Łuszczyca
Leczenie, profilaktyka, wymiana doświadczeń

Szpitale, kliniki, sanatoria oraz prywatne gabinety. - Szpitale, lekarze we Wrocławiu które polecacie.

fryta - Sob Lis 13, 2010 10:06 pm
Temat postu: Szpitale, lekarze we Wrocławiu które polecacie.
Witajcie:)

Chciałbym abyście się podzielili ze mną i mieszkańcami naszego miasta i okolic o sprawdzonych miejscach w których uzyskamy rzetelną pomoc i poradę co do leczenia.

Pozdrawiam

szater - Sob Lis 13, 2010 11:04 pm

....to leczenie ze z powodu... :?: ...jakiego ma znaczy sie byc.... :wow:

jakimi mieszkancami ...i jakiego miasta :?: :shock:

Bo nas tu od groma a każdy z innego miasta....jakbys zechciała zauważyc...gdyby cokolwiek ci sie chciało..... :zly:

siena - Sob Lis 13, 2010 11:34 pm

Hej Fryta, ja niestety Ci nie pomogę. Mieszkam ok.300 km od Wrocławia :cry:
fryta - Pon Lis 15, 2010 3:15 pm

szater napisał/a:
....to leczenie ze z powodu... :?: ...jakiego ma znaczy sie byc.... :wow:

jakimi mieszkancami ...i jakiego miasta :?: :shock:

Bo nas tu od groma a każdy z innego miasta....jakbys zechciała zauważyc...gdyby cokolwiek ci sie chciało..... :zly:


Chyba nie muszę wiele wyjaśniać...leczenie oczywiście Łuszczycy bo chyba tego się tyczy to forum, gdybyś zechciała przeczytać temat wiedziałabyś o jakich mieszkańców i miasto chodzi...a poza tym mam na imię Piotr

Pozdrawiam serdecznie Szater :wink:

szater - Pon Lis 15, 2010 4:11 pm

...drogi kolego my na tym forum borykamy sie z wieloma chorobami ....które nie są leczone przez dermatologów....znaczna częsc tutaj ma też łuszczycowe zapalenie stawów-reumatolodzy,sercem-kardiolodzy,tarczycą-endokrynolodzy itd by wymieniac mozna ...poczytasz to sie przekonasz :razz:
Mamy tez taki miły zwyczaj :powitań-gdybys raczył sie przywitac i podac swoje imie....problemu by nie było :mrgreen: nick Fryta tak jak i Cyna kojarzył mi sie z kobietą ale i Piotr brzmi ładnie ,nawet powiedziałabym intrygująco :oops:
Co do mojej wiedzy ...czy czytania postów na forum...pobędziesz troszke to sie przekonasz.....

W odpowiedzi na pytanie:
We Wrocławiu był onegdaj wspaniały lekarz,przez dłuższy czas był ordynatorem dermatologii w Klinice Wojskowej-dr Gawlik

Masz też dokładny spis:

RankingLekarzy.pl :tuli:

fryta - Pon Gru 13, 2010 3:00 pm

Dziękuję za odpowiedź Szater:)
Znalazłem doktora Gawlika.Postaram się z nim skontaktować.
Powiedźcie proszę w jaki sposób mogę dostać się do szpitala na leczenie:( Mam możliwość spełnienia swojego marzenia-mam szansę na etat żołnierza zawodowego i nie mogę przez Ł tego stracić-nie pozwolę jej na to. Niestety Ł dyskawalifikuje mnie na starcie. Co mam zrobić, jak, z kim rozmawiać, o co prosić...?

Pomóżcie proszę.

szater - Pon Gru 13, 2010 5:13 pm

Piotrek własnie wal do Gawlika jak w dym-to lekarz ale i wojskowy.....podpowie co i jak.Z tego co sie orientuje tylko pewne rodzaje wojska zastrzegaja sobie ze z chorobami skóry nie biora;komandosi i reprezentacyjna.Poszukam to jeszcze cos wkleje ...jak znajde ok? :*
fryta - Pon Gru 13, 2010 6:23 pm

No właśnie nie tylko KRWP i desant, ale też i ŻW m. in.
A nie wiesz może jak to wszystko poprowadzić żeby trafić do szpitala i na leczenie? na tym mi najbardziej zależy bo time is running quickly a człowiek się starzeje:)

north89 - Pon Lut 21, 2011 1:51 pm

Witam!
Ponawiam prośbę Piotra, który rozpoczął ten wątek :wink: Napiszcie proszę jakich lekarzy polecacie z WROCŁAWIA .
Wybieram się do pani dermatolog ze szpitala wojskowego w poliklinice, bo słyszałam,że tam ponoć są dobrzy lekarze, ale termin mam dopiero na kwiecień.
Fajnie by było wymienić lekarzy, których polecacie z własnego doświadczenia, ale też i takich, których należy unikać. Czekam więc na odpowiedzi, z góry serdecznie dziękuję! :wink:

szater - Pon Lut 21, 2011 2:01 pm

...poliklinika jest o ile pamietam przy klinice....Gawlik.. był onegdaj ordynatorem oddziału dermatologicznego...oddział,lekarze ,opieka super....ale ja zona wojskowego...leczyłam sie w klinice gdy do niej dostep mieli nieliczni....wszystko miało rece i nogi,leczenie tyle trwało ile było potrzeby a nie 5dni,potem koniecznie sanatorium....polecam....konkretnego doktora anowi?trudno cos o nich powiedziec...oni teraz już muszą słuchac NFZ .....dawniej...nikt nie ingerował w leczenie... :hmm:
gosc - Pon Lut 21, 2011 3:08 pm

North89 witaj :grin: znalazłam Ci to... http://luszczyca.org.pl/p...?showtopic=1219 luknij i może do tego Kufla, odezwij się osobiście, gostek wygląda mi, na oblatanego w temacie. Pozdrawiam :*
north89 - Pon Lut 21, 2011 3:42 pm

Dziękuję bardzo za link jas_17 :*
gosc - Pon Lut 21, 2011 6:35 pm

Nie ma za co, po to tu jesteśmy :hmm: Jak na coś jeszcze trafię, na bank zalinkuję, bo gdzie mi tam do Wrocławia :lol: Pozdrawiam
madera - Wto Lut 22, 2011 6:23 pm

To może ja się wypowiem w tym temacie, bo mieszkam od kilku lat we Wrocławiu..a odkąd się tu przeprowadziłam mam problemy ze skórą :(
Osobiście nie polecam dra Gawlika.. Był to pierwszy lekarz, do którego się udałam i niestety nie był w stanie mi pomóc, nie zidentyfikował poprawnie choroby.. leczył mnie 'neutralnymi' sterydami, które działały 'od ręki',a po odstawieniu miałam skórę w opłakanym stanie. Jest mi przykro, że trafiłam do niego, bo mogłam szybciej zacząć działać i zdiagnozowana dopiero teraz Ł nie rozwinęła by się do tego stopnia co teraz..
Polecam natomiast profesora Eugeniusza Barana, lekarz z dużym doświadczeniem, pracuje na akademii medycznej, przyjmuje prywatnie na Canaletta. Jest pierwszym lekarzem, który rozpoznał chorobę i nie leczy sterydami. W uzasadnionych przypadkach zleca pobyt w szpitalu, u mnie nie było takiej potrzeby, jednak od razu wypisał skierowanie na światłolecznictwo. Mam nadzieję, że jego zalecenia pomogą mi skutecznie wyleczyć łuszczycę.
W razie pytań chętnie odpowiem :)

szater - Wto Lut 22, 2011 7:01 pm

madera napisał/a:
To może ja się wypowiem w tym temacie, bo mieszkam od kilku lat we Wrocławiu..a odkąd się tu przeprowadziłam mam problemy ze skórą :(
Osobiście nie polecam dra Gawlika.. Był to pierwszy lekarz, do którego się udałam i niestety nie był w stanie mi pomóc, nie zidentyfikował poprawnie choroby.. leczył mnie 'neutralnymi' sterydami, które działały 'od ręki',a po odstawieniu miałam skórę w opłakanym stanie. Jest mi przykro, że trafiłam do niego, bo mogłam szybciej zacząć działać i zdiagnozowana dopiero teraz Ł nie rozwinęła by się do tego stopnia co teraz..
Polecam natomiast profesora Eugeniusza Barana, lekarz z dużym doświadczeniem, pracuje na akademii medycznej, przyjmuje prywatnie na Canaletta. Jest pierwszym lekarzem, który rozpoznał chorobę i nie leczy sterydami. W uzasadnionych przypadkach zleca pobyt w szpitalu, u mnie nie było takiej potrzeby, jednak od razu wypisał skierowanie na światłolecznictwo. Mam nadzieję, że jego zalecenia pomogą mi skutecznie wyleczyć łuszczycę.
W razie pytań chętnie odpowiem :)



Pytanie:
1.czego to nie zdiagnozował Gawlik?czy jak to piszesz nie zidentyfikował- :shock:
2.co to sa neutralne sterydy? :hmm:
3.co oznacza ze choroba by sie nie rozwinęła do tego stopnia jak teraz? :!:
4.jaka chorobe rozpoznał dr Baran i czym cie leczy :mrgreen:
5.czy to doktor obiecał ci czy na jakiejs innej wiedzy opierasz pewnosc ze cyt:
jego zalecenia pomogą mi skutecznie wyleczyć łuszczyce" :shock: :hmm: :shock:

Czytałam twoje wczesniejsze posty ,dlatego jestem ciekawa odpowiedzi....ostatnie pytanie zahacza o Nagrode Nobla....wszak wiadomo że łuszczyca jest choroba nieuleczalna...nie to tez zebym broniła Gawlika własna piersia ale...uwazam ze lekarz ,wieloletni ordynator oddziału dermatologii kliniki wojskowej...zrobił wszystko aby cie prawidłowo zdiagnozowac...byc moze twoje odpowiedzi rozjasnia sytuacje i rozwieja moje watpliwosci

stary luszczyk - Wto Lut 22, 2011 7:37 pm

krysiu nie baqdz zgryzliwa..chyba polubilas tego pierwszego pana doktora? :mrgreen:
szater - Wto Lut 22, 2011 7:45 pm

...to bardzo wiekowy pan doktor...ale mam do niego ogromny szacunek....leczył mnie wiele lat...i nie tylko mnie.... :razz:
madera - Wto Lut 22, 2011 10:06 pm

Chyba przestanę zaglądać na to forum, bo co się nie napisze jest krytykowane..
Doskonale wiem,że łuszczyca jest niewyleczalna, ale jestem pełna nadziei czy to źle? Dr Gawlik nie stwierdził łuszczycy, a leczył mnie na azs, choć też do końca nie był pewien, bo czasami mówił, że może to wyprysk alergiczny..proponował testy alergiczne, które kosztują około 150zł, nigdy nie zaproponował zrobienia tego w szpitalu nieodpłatnie, jak się okazało można, gdyż później trafiłam do alergologa, która wykonała wszystkie testy w szpitalu. A to łuszczyca, tyle,że jest tak powierzchowna, że widocznie dla tego pana była za trudna do stwierdzenia. Pisząc sterydy neutralne miałam na myśli takie, które działają na różne choroby. Doktor zapewne się zabezpieczał, przepisując mi takie maści, żeby mieć mnie z głowy. Co wizytę dostawałam nowe sterydy, skarżąc się na poprzednie. A więc grzecznie wcierałam zalecone przez dra Gawlika maści-locoid, cutivate, mecortolon.. Dzięki temu doprowadziłam swoją skórę do nieciekawego stanu. Dobrze, że zmądrzałam i zmieniłam lekarza, już teraz nie tykam sterydów! A profesor Baran rozpoznał łuszczycę i przepisał mi cygnolinę..i nic mi nie obiecał, po prostu jest optymistą i zapewne nie chciał mnie zrażać do leczenia, które w odróżnieniu od leczenia sterydowego jest mozolne, lecz nie daje chwilowego efektu.

stary luszczyk - Wto Lut 22, 2011 10:21 pm

a ja tam zadnego nie chwale..biora w koncu za cos pieniadz e i to wcale nie najmniejsze..niech wiec zapracuja na nie uczciwie..wiekszosc z nich wyrabia sobie marke a pozniej na niej bazuje..zreszta..powiedzcie sami.. po 20-3o latach walki z luszczyca po kij mi lekarz?..chyba tylko by recepty wypisywal..bo nic madrego juz nie sa w stanie zrobic..
madera - Wto Lut 22, 2011 10:31 pm

Nie obrażam się ;) Tylko wchodzisz na forum, piszesz coś i zaraz ktoś Cię strofuje.. to forum, każdy pisze co chce ;)
Ja nie twierdzę, że obecny lekarz jest fantastyczny, ja tylko jestem mu wdzięczna za zdiagnozowanie. Niby kończą te same studia, jednak każdy ma co innego w głowie..

stary luszczyk - Wto Lut 22, 2011 11:01 pm

madera..i gdzies indziej tez maja inne:D:D:D:D:DD:
gosc - Wto Lut 22, 2011 11:02 pm

Hej Madera :grin: tak, to jest forum i tu każdy ma prawo przedstawić swój punkt widzenia. Fajnie jest jak ludzie dzielą się swoimi: doświadczeniami, wiadomościami czy znanymi mu wieściami. Dzięki, że zechciało Ci się podzielić znanymi informacjami i tym samym, po ludzku pomóc innemu.
Nasze wypowiedzi tu, zawsze zabarwione są jednak naszymi "charakterkami", dlatego nie wolno ich odbierać jako.... przytyki osobiste. W walce z ł., nie ma wszystko wiedzących czy najlepiej wiedzących, nasza choroba jest nieprzewidywalna. Dlatego też, nasze wypowiedzi tu, są tylko subiektywnymi opiniami na jej temat.
Wracając do dermatologów, w ciągu moich ok. 10 lat walki, żaden mi nigdy nie pomógł. Dlatego tak się zawsze cieszę, że komuś się to jednak udaje i dlatego tak ważne są wszystkie wypowiedzi w takich jak ten tematach. My musimy sobie pomagać. Ale i taka też jest prawda, że pytania są po to, żeby je zadawać, to takie moje motto jest :hmm: . Pozdrawiam :*

stary luszczyk - Wto Lut 22, 2011 11:23 pm

tak tak..wszystkie tu obecne babole maja swoje nastroiki..fochy..i okresy...jak to w zyciu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
szater - Sro Lut 23, 2011 8:00 am

...napisałas zeby zadawac pytania...zadałam i co foch?
Jezeli sie cos pisze trzeba wziac za to odpowiedzialnosc...nie sadzisz?choruje 40 lat i nie słyszałam o NEUTRALNYCH STERYDACH-to zle ze zapytałam?
Łuszczyca jest NIEULECZALNA...zapytałam skad u ciebie takie wiadomosci OCZYWISTE DLA LEKARZY I WSZYSTKICH CHORYCH...sory moze nie wszystkich ale tych co choruja swiadomie...
Co do łuszczycy istnieje przynajmniej 300jej odmian a drugie tyle to przyłuszczyce...choroby doskonale imitujace łuszczyce.....zamiast wiec strzelac focha zastanów sie czy ktos naprawde chciał cie obrazic czy zainteresowało go to co piszesz ....

Acha...na forum to niestety nie mozna pisac tego co sie chce...wchodza tu setki ludzi szukajacych pomocy i powinno sie pisac rzeczy zrozumiałe,oczywiste a nie.......
swoje zdanie o lekarzu mogłas oczywiscie przedstawic ale w sposób troszke inny....nawet tak jak to napisałas w drugim poscie....obraziłas sie bo zadałam ci pytania....mnie ten lekarz wiele pomógł....widzisz prawda zawsze lezy po srodku

basia44 - Sro Lut 23, 2011 8:43 am

Krysiu jak piszesz jest wiele odmian łuszczycy a co niektórzy diagnozują je na oko,co zaś chodzi o starszych lekarzy z doświadczenia wiem że niektórzy działają rutynowo co nie zwawsze jest dobre i dlatego ocena takich lekarzy jest różna,ja do tej pory nie jestem pewna co do diagnozy z powodu braku badań choć objawy mam takie same jak opisujecie ale jeżeli już jest to łuszczyca to na pewno nie sama a lekarka pisząc recepty na kolejne sterydy bo może te pomoga doprowadziła do tego że przestałam ufać wszystkim dermatologom.Jesteś znawcą cygoliny to może wiesz dlaczego u mnie 0,1% tak mnie poparzyło że nie mogłam stanąć na nogi tak mnie bolały stawy bo ci fachowcy w szpitalu tego nie wiedzieli.
szater - Sro Lut 23, 2011 9:12 am

Basiu zgadzam sie z toba ...nie chce bronic lekarzy kazdy jak to mówia ma swoja alejke na cmentarzu...ale tez nie mozna skreslac kogos bo MI nie pomógł....troszke emocjonalnie podchodze bo i lekarza mam w rodzinie...nota bene mieszka we Wocławiu...a i Gawlikowi wiele zawdzieczam....wbrew pozorom nie jest łatwo zdiagnozowac łuszczyce(gdzies na forum wkleiłam zdjecia...mozna popatrzec jak potrafia choroby tzw przyłuszczyce podszyc sie pod panne ł)

Basiu sadze ze jest duze prawdopodobienstwo iż jestes uczulona na cygnoline...aczkolwiek przy tak niskim stezeniu 0.1% nie jest mozliwe poparzenie...chyba ze nasmarowałas na jakis inny lek,wyszłas na słonce bez zmycia ...do solarium...istnieje tez mozliwosc iz pomyliłas stezenia 1% z 0.1%....jezeli w ciagu kilku minyt od nasmarowania wystepuje dziwne pieczenie,swędzenie,obrzek,zaczerwienienie...lub podniesie sie temperatura danego miejsca(mozna to wyczuc przykładajac dłon)to zapewne jest to uczulenie na cygnoline i nie powinno sie jej stosowac.
CYGNOLINA POŁOZONA NA CIAŁO NIE PIECZE!...celowo to przypominam bo jednak ciagle pojawiaja sie tego typu opisy...
Basiu mysle ze na zasadzie eliminacji musisz działac...ważne jest :przy łuszczycy objawy nie ustapia po kilku dniach(jezeli sa duze powierzchnie zajete to nawet steryd tego całkowicie w ciagu kilku dni nie zlikwiduje) a PRZYŁUSZCZYCA czyli choroba imitujaca łuszczyce odpusci....dlatego czesto ludzie sie ciesza że po 3-4 dniach sie wyleczyli z łuszczycy a potem mieli remisje Bóg wie jak długa i....wysyp....to charakterystyczne dla przyłuszczyc.Nie ma tez żadnych testów krwi które mogłyby potwierdzic lub wykluczyc łuszczyce :mrgreen: .......koncze...jakby literówki były to...wybaczcie... :roll:

basia44 - Sro Lut 23, 2011 10:00 am

Stężenia nie pomyliłam spisałam z karty wypisowej od razu nic mnie nie piekło nie swędziało a dopiero jak mnie wypisali nie mogłam dojść do domu nikt też nie informował żeby unikać słońca,ja i tak go unikam( uczulenie) ja myśle że w moim przypadku łuszczyca jest mniejszym problemem wiekszy jest z naczynkami i czyba dlatego tak dobrze podziałał wyciąg z kasztanowca ustąpił całkowicie ból stawów dość uciążliwy przy moich problemach z kręgosłupem i oczywiście alergia na wszystko co już mi bardzo utrudniało zycie.O sterydach nie było mowy plama była wielkosci dłoni na całych łydkach a na takie duże powierzchnie niemiałam ich zamiaru stosować choć madrzy lekarze kazali mieszać trzy na raz.Czytając twoje posty na temat cygnoliny myśle że to jednak uczulenie
szater - Sro Lut 23, 2011 10:12 am

Basiu tak sobie dumam że ...któras z pielegniarek mogła pomylic...przyznam ze stezenie o takim procencie 0.10% to raczej niekoniecznie jest stosowane w szpitalach bo...normalnie nie ma na to czasu ...wala od razu wieksze stezenia...i jezeli ty sama nie smarowałas sie w domu czyli osobiscie nie wykupiłas danej masci jest duze prawdopodobienstwo ze w szpitalu potraktowano cie innym stezeniem anizeli wypisano w wypisie...nie chce broń Boze nikogo oskarzac ale jest takie duze prawdopodobienstwo..bo nie ma takiej opcji aby 0;1% poparzyło skóre do tego stopnia co piszesz...lece do pracy .. :* jakby cos to pózniej pogadamy...
north89 - Sro Lut 23, 2011 11:14 am

Osobiście dziękuję za posty dotyczące lekarzy we Wrocławiu. Uważam,że wypowiedź madery jest równie cenna i konstruktywna. Sama wiem, że ten sam lekarz może pomóc danej osobie, a drugiej niekoniecznie. Jak to na forum często jest pisane, łuszczyca ma wiele odmian. Dlatego to samo leczenie może nie skutkować u innej osoby. Rzadko kiedy zdarza się,że dany lekarz pomaga i "wyprowadza" z choroby 100% swoich pacjentów.

Proszę o kolejne komentarze dotyczące doświadczeń z lekarzami we Wrocławiu :grin: pozdrawiam!

Moniś - Czw Lut 24, 2011 6:35 pm

Co do stosowania w szpitalu cygnoliny to zaczynają odrazu od 0,125%.
szater - Pią Lut 25, 2011 8:09 am

...własnie tak czasem bywa a własciwie nie czasem a czesto...dlatego chwalmy tych co pomogli ale tez szanujmy tych co sie starali a im nie wyszło...oni pomogli innym....a czasem jedno słowo moze kogos bardzo ukrzywdzic :brawo:
moniczka - Pon Lis 14, 2011 3:34 pm

Rozumiem Was, ale od siebie mogę powiedzieć w zasadzie tylko jedno. Niezależnie od tego, czy zjawię się w miejscu takim jak forum medyczne: apteki, szpitale, przychodnie czy gabinety prywatne, to w tym momencie prawie od razu jestem w stanie powiedzieć który lekarz tudzież farmaceuta ma jako takie pojęcie o chorobie, a który po prostu cytuje regułki z podręczników i przepisuje albo poleca leki strasznie ogólne czyli takie jakie już mi wielokrotnie przepisywano i doradzano ich stosowanie…
szater - Pon Lis 14, 2011 3:47 pm

Moniczko my jestesmy swoimi własnymi specjalistami,po wielu latach choroby znamy na wyrywki swoje obiawy,co na nas działa a co niekoniecznie.Łuszczyca to nie jest prosta choroba i naprawde trzeba troszeczke poobserwowac,poeksperymentowac aby móc powiedziec co pomoze lub ewentualnie czego unikac ale to tez do konca tak nie jest.Łuszczycy sa rozne rodzaje i potrafi ona płynnie przejsc z jednej odmiany w druga bez.....nawet swiadomosci osobistego posiadacza....dlatego bądzmy tolerancyjni dla innych.Moze dopiero sie ucza,sa młodzi....a moze nigdy nie mieli kontaktu z ł.My sami powinnismy znac swoja chorobe na wyrywki a czasem jak słysze wypowiedzi niektórych typu:"mój wujek miał też łuszczyce ale zony nie zaraził".... to rece opadaja....wymagajmy od innych ale tez i od siebie :mrgreen:
north89 - Czw Mar 29, 2012 7:31 am
Temat postu: Lekarz we Wrocławiu (łuszczyca miejsc intymnych)
Witam!
Jakiś czas temu pisałam w temacie polecanych lekarzy we Wrocławiu. Niestety teraz chciałam wznowić wątek odnośnie dobrego lekarza, który poratowałby mnie w leczeniu łuszczycy miejsc intymnych. To cholerstwo nie daje mi tam spokoju, a sama nie potrafię już sobie pomóc.. Bardzo proszę o jakiekolwiek informacje. Chciałabym jak najszybciej zadziałać w tej sprawie.. Sami wiecie jaki to krępujący problem, który na domiar wszystkiego sprawia bardzo bolesno-piekący ból.. :cry:

Tematy scaliłem, czy naprawde potrzebne są 2 osobne tematy dotyczące tego samego miasta?:) // Paweł

szater - Pią Mar 30, 2012 9:11 am

proponuje zajrzec tu:

http://forum.luszczyce.pl...atolog-t77.html

Ewelka32 - Wto Paź 09, 2012 7:46 am

Leżałam na CHałubinskiego w klinice we Wrocławiu.2 tygodnie leżałam.Cygnolina,witaminaA,lampy i Lorinden to była maetoda leczenia mnie.Piękna wyszłam czysta ale co z tego po miesiącu zmiany wróciły.Moja córcia już 4 razy tam byłi i wiecie co zawsze wracała do domu nie wyleczona :cry: lekka zaleczona LEKKO dodaję.Nie dam jej juz do szpitala tam przez co najmniej rok.Zresztą ostatni jej pobyt nie wspominam dobrze.Na oddziale dziecięcym jest pewna bardzo niemiła i nie przyjazna pielęgniarka......
DZIĘKUJĘ ZA TO Z CAŁEGO SERCA PANI ANI :brawo: za opiekę i cudowne serce :brawo: i życzyła bym sobie więcej takich pielęgniarek :brawo:

Ewelka32 - Nie Paź 21, 2012 10:02 pm

http://luszczyca.info/viewtopic.php?p=43939#43939
Zaglądnijcie proszę tu i pomóżcie:)

Ewelka32 - Sro Lis 05, 2014 8:51 pm

Coś mi tu ucichło.....Nie byłyśmy w klinice długoooooo i nie zamierzamy się tam wybierać coź metoda leczenia do dupy!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tak tak mowię to głośno DO DUPY!!!!!!!!!!!!!!!!!! Lenka była 2 tyg i po tych 2 tyg zabrałam ja do domu bez żadnej poprawy!!!!!!!!!!!!1 kompletnie nic!!!!!!!!!!!!!!!!! Paranoja jakaś wręcz,szkoda pobytu tam Poważnie Przykre ale prawdziwe!!!!!!!!!!!!!!!!!! Na dziecięcym pielegniarki pożal się Bożę skandal jedynie Pani Ania szacun reszta kur......tragedia jakaś po prostu..Szkoda że w wojskowym nie ma oddzialu dziecięcego AAAAA miałam ostatnio okazje leczyć Lenkę u dr z wojskowego MASAKRA jaki gbur tragedia czy on nie wie co to uśmiech lub pozytyw????????? Doktorze wiedza to nie wszystko podejście do pacjenta to naprawdę wiele,,,,,juz tam sie nie leczymy
Ewelka32 - Sro Lis 05, 2014 8:52 pm

Coś mi tu ucichło.....Nie byłyśmy w klinice długoooooo i nie zamierzamy się tam wybierać coź metoda leczenia do dupy!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tak tak mowię to głośno DO DUPY!!!!!!!!!!!!!!!!!! Lenka była 2 tyg i po tych 2 tyg zabrałam ja do domu bez żadnej poprawy!!!!!!!!!!!!1 kompletnie nic!!!!!!!!!!!!!!!!! Paranoja jakaś wręcz,szkoda pobytu tam Poważnie Przykre ale prawdziwe!!!!!!!!!!!!!!!!!! Na dziecięcym pielegniarki pożal się Bożę skandal jedynie Pani Ania szacun reszta kur......tragedia jakaś po prostu..Szkoda że w wojskowym nie ma oddzialu dziecięcego AAAAA miałam ostatnio okazje leczyć Lenkę u dr z wojskowego MASAKRA jaki gbur tragedia czy on nie wie co to uśmiech lub pozytyw????????? Doktorze wiedza to nie wszystko podejście do pacjenta to naprawdę wiele,,,,,juz tam sie nie leczymy
szater - Czw Lis 06, 2014 8:20 am

Bardzo dobrze wspominam własnie leczenie i lekarzy ze szpitala 105 w Żarach i Kliniki Wojskowej we Wrocławiu.Byłam bardzo zadowolona nie tylko z metod leczenia ale też z opieki medycznej i lekarzy i pielegniarek.No cóż czasy sie zmieniły,w szpitalach już nie pracują zawodowi wojskowi o wykształceniu medycznym,podobnie z personelem pomocniczym.Panuje tam w tej chwili swoboda w zachowaniu i "radosne" pomysły w leczeniu.W związku z ta sytuacja od czasów "zmian" niestety nie korzystam z leczenia szpitalnego na dermatologii.

Co do lekarza no cóż dla mnie o wiele wiekszą wartość ma jego kompetencja niż osłodzona bezradnosć,oczekuje od niego pomocy a nie usmiechu.Jak po wizycie sie usmiechnie to miły akcent ale raczej niekoniecznie stały element diagnostyki. :neutral:
Jak mi kiedys powiedział jeden chirurg podczas czyszczenia ran :o d pieszczot jest mąż a ja mam za zadanie dokłądnie oczyscic rany. :wink:

Tak sobie myslę ,że w dzisiejszych czasach gdy nie ma rejonizacji,dobrze jest dokładnie przeszukac baze szpitali z oddziałami dermatologicznymi dla dzieci.Całkiem nie zapierałabym sie dalszego leczenia w szpitalu,zycie rózne niespodzianki niesie,szczególnie przy łuszczycy.
Pozdrawiam i zdrówka życzę. :smile:

Ewelka32 - Nie Lis 09, 2014 1:21 pm

Tak wiem...Lekarz nie dość,że nie pomógł podkreślam....nie pomógł to gbur jak nic!!!!! I leki z górnej półki leciały ceny kosmiczne a rezultatów zero!!!!! Zastanawiam się na kliniką w Łodzi i nad dr.Kaszubą???? Tak dobrze napisałam??? Podobno daje radę.Ale też polecono mi Dr.Zatorskiego z Wrocławia hm...I bądź tu mądrym


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group