Łuszczyca
Leczenie, profilaktyka, wymiana doświadczeń

Metody leczenia - Łuszczyca głowy POMOCY

Janek25 - Czw Mar 01, 2012 6:15 pm
Temat postu: Łuszczyca głowy POMOCY
Witam, z chorobą zmagam się... Jakoś od późnego dzieciństwa.. Odwiedziłem już paru lekarzy, którzy nawet nie potrafili do końca zidentyfikować choroby, ja niestety mam pewność - to na pewno łuszczyca.. Stosowałem kilka preparatów - jedna maść stosowana przez 3 dni pomogła na jakiś tydzień, w innych przypadkach brak rezultatów. Ogólnie nie mam pomysłu jak to cholerstwo zaleczyć i naprawdę mam już dość łuszczycy.. Mam ją na głowie, jest praktycznie niewidoczna (tylko gdy mam krótkie włosy to widać plamy) ale mimo to straszliwie mi dokucza - często drapię skorupę wyrywając kupę włosów co doprowadza mnie do szału.. Jakie preparaty powinienem przetestować? Osobiście dodam, że wolałbym unikać maści - po prostu są one dla mnie bardzo uciążliwe (ciężko je domyć, nie można wyjść z domu po nałożeniu gdyż włosy są strasznie przetłuszczone a jestem młodym człowiekiem i nie potrafię usiedzieć na miejscu).. POMOCY :(
tygryska - Czw Mar 01, 2012 8:29 pm

witaj janku - jednak polece masc ;) buska maske siarczkowa - ale... posmaruj (tylko najpierw sprawdz czy nie masz uczulenia na jakims malym miejscu) posiedz z godzinke chociaz i potem przy kapieli normalnie umyj glowe - mozliwe ze troche ci zlagodzi objawy luszczycy (jesli to w ogole luszczyca ;) )
Janek25 - Czw Mar 01, 2012 8:41 pm

Sprobuje tej masci, moze jutro kupie :D Dziekuje za rade.. A czy moge jakos zdiagnozowac czy to aby na pewno luszczyca? ;p Moj ojciec ma podobny problem ale nie w takim stopniu jak ja.:)
Janek25 - Czw Mar 01, 2012 8:50 pm

Wszystkie specyfiki przetestuję :D Jak miło że ktoś stara się wspomóc mnie radą ^^ DZIĘKUJĘ
tygryska - Czw Mar 01, 2012 9:19 pm

szczerze mowiac nie wiem czy mozna jesli nie ma standardowych objawow - laboratoryjnie pod mikroskopem?... hm...
ogolnie jak kiedys doczytalam moze to byc rowniez luszczycowe zapalenie skory lub przyluszczyce - leczenie jest podobne wiec... ;)

Janek25 - Czw Mar 01, 2012 9:30 pm

Ok :D Dzięki za informacje.. Opisze reakcję mojej "skóry" na powyższe preparaty jak przetestuję^^
szater - Pią Mar 02, 2012 8:53 am

Niezaleznie czy to jest łuszczyca czy ktoras z przyłuszczyc to leczenie musi isc.Po preparatach które likwiduja łuske trzeba zacząc....leczenie.Na głowe są specjalne płyny ,ktore latwiej zmyc.Czerwone....no własnie to sprawa skóry głowy,po zejsciu łuski bedzie czerwona skóra i tego sie nie da ominąc,jezeli jednak bedziesz uzywał preparatów leczacych typu:polski COCOIS,angielski EXOREX-to są dziegcie ,czy analog WIT D3-DAIVONEX-polski,DOVONEX-angielski.Dobrze by było dostawic jakis szampon który bedzie współgrał w leczeniu.Troszke tego na rynku jest.Musisz wiedziec ze wszystko co proponujemy to porady niezobowiazujace i nie zastapią one wizyty u lekarza.Łuszczyca to dziwna choroba i niestety kazdy ma tzw. "własną"-czyli na jednego działa cos na drugiego niekoniecznie,dlatego trzeba eksperymentowac.Spokojnie poczytaj,przeanalizuj,ułóż jakis plan działania i...do boju. :brawo:
Wstepne,najwazniejsze info masz,reszte otrzymasz w trakcie.Puma ma piekne ,długie włosy i daje rade da sobie i z twoimi. :tuli:

JuliaP - Pią Mar 02, 2012 11:46 am

Witam,
Hmmm, te wyrywane kępy mnie zastanawiają, masz na myśli to, że sam podczas drapania wyrywasz te włosy z siłą czy one wypadają, w sensie wychodzą przy najmniejszym pociągnięciu?
Bo przy łuszczycy włosy nie powinny wypadać.

basia44 - Pią Mar 02, 2012 12:12 pm

[Witam,
Hmmm, te wyrywane kępy mnie zastanawiają, masz na myśli to, że sam podczas drapania wyrywasz te włosy z siłą czy one wypadają, w sensie wychodzą przy najmniejszym pociągnięciu?
Bo przy łuszczycy włosy nie powinny wypadać. ]



Julia moja łuszczyca na głowie jest podobna wyrywam włosy garściami
Nie mogę maści salicylowo-siarkowych itp.więc pozostaje mi maść z wit A świetnie likwiduje łuskę i zalecza stosuje ją na godz lub dwie przed umyciem jak skorupa bardo gruba dosmarowuje w międzyczasie po zmyciu już jest fajnie a zmywa się łatwo i taką operacje muszę powtórzyć ze dwa razy dziennie na początku wtedy widzę efekty inaczej w ciągu godz mam kask.
ostatnio wspomogłam się dziegciami,po dwóch tygodniach głowa czysta.

Evelll - Pią Mar 02, 2012 5:22 pm

Hej jestem tu nowa z Ł zmagam sie 4 rok.. Najbardziej objawia sie ona na nogach. Masakra.. Na rekach tez.. Na głowie też mam ostatnio miałam załamke i troche ja zaniedbalam.. Zaczynam leczenie..ehh mam nadzieje ze bedziemy sie nawzajem wspierac .. Pozdrawiam wszystkich
Evelll - Pią Mar 02, 2012 7:46 pm

Dzis pierwszy raz zastosowałam papke drożdżowa nie tylko na głowe,ale także na nogi i ręce oraz wykąpałam sie w wodzie z sola.. Zobaczymy jakie będą dalsze efekty moich kuracji. Chciałabym wkońcu na lato ubrać krótkie spodenki..
tygryska - Pią Mar 02, 2012 8:00 pm

witaj evell :)
troche pracy i cierpliwosci i na pewno ci sie uda :)

Evelll - Pią Mar 02, 2012 9:47 pm

Wiecie ale ta papka drożdżowa na skóre głowy rewelacja... Na nogach i rękach łuska odpada też ładnie... Cieszy mnie to,oby tak dalej:)
szater - Sob Mar 03, 2012 12:19 pm

Witaj na forum i....oby tak dalej :tuli:
Evelll - Sob Mar 03, 2012 8:22 pm

Mam pytanko. Wie ktoś może jak często można tą papke drożdżową robić??
tygryska - Sob Mar 03, 2012 10:14 pm

nie ma ograniczen z tego co wiem ;) ja stosowalam w zaleznosci od potrzeb czyli czasami codziennie a czasami raz na tydzien
Evelll - Nie Mar 04, 2012 8:50 am

Aa spoko,dzięki. Tygryska,pozwól że zapytam. Jak tam z Twoją Ł?
tygryska - Nie Mar 04, 2012 9:15 am

w sumie dobrze ;) pojedyncze kropki
Evelll - Nie Mar 04, 2012 6:59 pm

U mnie to plamy. Najgorzej na rękach i łydkach. Ale luski juz się pozbyłam dzięki tej papce drożdżowej.
szater - Nie Mar 04, 2012 7:12 pm

Papka drozdzowa to tylko pozbyccie sie łuski...ktora i tak narosnie...musisz miec jakis plan leczenia :hmm: co masz zamiar zastosowac po zdjeciu łuski...jezeli moge zapytac....
look - Nie Mar 04, 2012 8:33 pm

Chyba znalazłem dobry temat :smile: Żona smaruje mi łepetyne clobexem juz ponad 2 tygodnie i mówi, że jest gorzej. To znaczy po wczorajszej ostrej imprezie skóra jest bardzo zaczerwieniona, plamy się zwiększyły i wystąpiły dziwne chrosty z białą końcówką.
Clobex powinien zlikwidować ogniska szybko (wiem, że steryd ale działa podobno rewelacyjnie). Wcześniej miesiąc smarowałem diprosaliciem więc powinno być zdecydowanie lepiej. Na wysyp posterydowy jest chyba za wcześnie.
Teraz mam wątpliwość czy ta moja łuszczyca na głowie to nie łojotokowe zapalenie skóry. Przed smarowidłami miałem jedynie mały plac ze skorupom a poza tym czerwone plamy. Kiedyś pamiętam miałem objaw jakby obrywających się płatków usznych co by wskazywało na łojotokowe zapalenie skóry. Teraz tego objawu nie mam.
Czy myślicie, że lekarz mógł się aż tak pomylić? Do innego dermatologa będę miał możliwość jechać dopiero w połowie marca ale może do tego czasu coś mi się uda jeszcze ustalić.
Z góry dzięki za wszystkie sugestie. Pozdrawiam.

szater - Pon Mar 05, 2012 9:16 am

Troszke "nawaliłes" na te łepetyne sterydów :hmm: ...wysyp posterydowy...raczej niekoniecznie...ja bym poszło w kierunku ...grzybicy,moze sprobuj posmarowac głowe np TRIDERMEM-to taki potrójny preparat,powinien pryniesc zdecydowana poprawe,ja swoim chłopakom czasem stosowałam AKNEMYCIN PLUS(to niby preparat na tradzic ale dobrze sie sprawdzał)...pamietaj to tylko propozycja,nie zastapi ona porady lekarskiej :F
JuliaP - Pon Mar 05, 2012 11:53 am

...
look - Pon Mar 05, 2012 12:06 pm

JuliaP napisał/a:
Z białą końcówką? Masz na myśli ropę czy suchą łuskę na szczycie krosty?

P.S. lekarz kiedyś na początku moją łuszczycę sklasyfikował jako grzybicę i tak też leczył, jak się okazało wtedy - bez skutku. Tak więc z lekarzami to różne rzeczy są możliwe...


Raczej ropę z tym, że ja tego na oczy nie widziałem, tylko żona. Suchą łuskę udało mi się zlikwidować diprosaliciem. Ale diprosalic tez stosuje się na łzs. 8 lat temu inny dermatolog najpierw stwierdził, że jest to łojotokowe zapalenie skóry, później łuszczyca. Od tamtego czasu nic z tym nie robiłem bo mi nie przeszkadzało. Teraz się zawziąłem i muszę w końcu coś z tym zrobić.
Kiedyś odrywały mi się końcówki uszu u góry. Wyczytałem teraz, że to może być od łojotokowego zapalenia skóry głowy a nie łuszczycy. Ale już tego problemu nie mam. Dlatego moje wątpliwości.
Inna sprawa, że co zauważyła żona, bardzo mam tłuste włosy. A włosy myje tylko clobexem. Może powinienem też czymś innym.

JuliaP - Pon Mar 05, 2012 12:53 pm

Niezbędne jest prawidłowe rozpoznanie przez lekarza...
look - Pon Mar 05, 2012 1:50 pm

JuliaP napisał/a:
look, lekarzem nie jestem, ale do głowy przychodzi mi łuszczyca krostkowa (jest taka odmiana) w której występują krostki wypełnione niezakaźna ropą.

Jaki szampon? - może spróbuj dziegciowy, będzie dobry zarówno na łuszczycę jak i na łojotokowe zapalenie skóry. Mi łagodzi łuszczycową skórę na głowie, z tym że szampon PIX a nie popularny Polytar.

Co do Cocois, w ulotce napisane jest, że stosuję się go w łuszczycy, łojotokowym zapaleniu i łupieżu.
Natomiast w przeciwwskazaniach jest napisane, żeby nie stosować w przypadku ostrej fazy łuszczycy krostkowej.

Niezbędne jest prawidłowe rozpoznanie przez lekarza...


Mam nadzieję, że łuszczyca krotkowa to nie jest gdyż wyczytałem, że skóra jest strasznie wrażliwa na ból a ja tam wcale bólu nie czuje nawet jak dotykam to miejsce, właściwie to nie czuję nawet zmienionej skóry. Chociaż może to ten cały clobex niweluje te objawy.

look - Pon Mar 05, 2012 2:07 pm

puma napisał/a:
jeśli te krosty są pojedyńcze to może wynikają z tego, że kładziesz na głowę tłustą maść a nie domywasz skóry, i na to walisz następną maść. po prostu skóra nie ma czym oddychać i coś tam wylazło. sam piszesz, że masz ciągle tłuste włosy. zmień szampon, a przede wszystkim zmień maści na mniej tłuste, albo oszczędniej je nakładaj.


Krosty pojawiły się gdy smarowałem diprosaliciem, włosy myłem wtedy normalnie head&shoulders. Teraz myję jedynie clobexem. Clobex zmywam baaaardzo dokładnie. Nie stosuję żadnych maści. Zarówno dirpsalic jak i clobex żona nakłada mi oszczędnie raczej - tak by starczyło na kuracje miesięczną.
Krosty nie są pojedyncze - cała kolonia :razz: Tak przynajmniej zrozumiałem żonę.

szater - Pon Mar 05, 2012 2:27 pm

Luszczyca krostkowa nie wystepuje we wlosach,wszystkie odmiany tej łuszczycy atakuja jedynie cialo ,stopy i dlonie :hmm:
jeszcze raz namawiam do skonsultowania tych obiawów z lekarzem bo takie gdybanie doprowadzi do..... :wink:

look - Pon Mar 05, 2012 2:37 pm

szater napisał/a:
Luszczyca krostkowa nie wystepuje we wlosach,wszystkie odmiany tej łuszczycy atakuja jedynie cialo ,stopy i dlonie :hmm:
jeszcze raz namawiam do skonsultowania tych obiawów z lekarzem bo takie gdybanie doprowadzi do..... :wink:


Heh no tak do niczego konstruktywnego :] Tak jak napisałem najpierw muszę włosy opitolić, a do fryzjerki pojadę najwcześniej w sobotę. W przyszłym tygodniu jadę do innego dermatologa i zobaczymy co powie.
Dzięki za wszystkie rady, po konsultacji z dermatolożką zamelduje o efektach.

basia44 - Pon Mar 05, 2012 2:55 pm

head&shoulders może to jest problemem ja po nim czuje na głowie jakby tam przechodził cały pułk wojska :roll: :roll:
JuliaP - Pon Mar 05, 2012 3:00 pm

Aha, jak nie boli to dobrze.
Mnie po head&shoulders skóra swędzi, za agresywny jest dla mnie.

Evelll - Pon Mar 05, 2012 4:34 pm

Maść mocznikowa dermatolog mi przypisała i to będe używać.
tygryska - Pon Mar 05, 2012 7:02 pm

raz heden showders zastosowalam i potem skorupe z glowy sciagalam chyba ze trzy miesiace... dziekuje postoje ;)
andrzej - Pon Mar 05, 2012 10:17 pm

witajcie ja stosuje tylko head & shoulders i mam tylko czerwone plamy na głowie jak stosuje inny szampon to czuje jak mi ściąga skure na głowie. :grin:
tygryska - Pon Mar 05, 2012 11:10 pm

jak widac standardowo sprawdza sie stwierdzenie: na luszczyce nie ma madrych ;) jednemu pomaga drugiemu nie pomaga a trzeciemu szkodzi - i badz tu madry i pisz wiersze ;)
mandragora - Sro Mar 14, 2012 3:58 pm

Mi szampon H&S nie pomógł niestety, miałam wręcz wrażenie że potęguje zapalenie po kilku myciach zrezygnowałam - a może poddałam się zbyt szybko?
Przez dosyć długi czas pomagał szampon dziegciowy, efekty całkom dobre no i cena niewielka, ale od jakiegoś czasu wydaje mi się jakby skóra się do niego przyzwyczaiła i już nie jest po myciu jak dawniej.
Ostatnimi czasy kurację wspomagam tonikiem Scaip&Body Skin Conditioner, i skóra jest zdecydowanie mniej podrażniona a stan zapalny zniknął.
Wydaje mi się że nie ma tu jakiegoś złotego środka.

bob1 - Pią Maj 04, 2012 12:43 pm

Moj problem z luszczyca skory glowy ciagnie sie od jakichs 2 lat.
Na paczatku problem wystepowal raz na jakis czas przez np. miesiac, pozniej 2-3 miesiace spokoju i znowu to samo. W koncu poszedlem do dermatologa. Dostalem mega zestaw czyli Diprosalic, Acnosan T, Pimafucort. Ogolnie bylem leczony na wszystko (brawo dermatolog).
Oczywiscie podczas stosowania lekow problem zniknal. Po wykonczeniu lekow, wiadomo - powrocil. Zmienilem lekarza.
Dostalem robiony plyn z hydrocortyzonem, kwasem salicylowym i jakimis dodatkami. Oczywiscie podczas jego stosowania - glowa czysciutka. Po skonczeniu znowu wysyp.

Lekarka przypisala mi masc robiona salicylowo-siarkowa. A oprocz niej Elocom i Locoid Crelo.
Czyli klasyczne sterydy.
Masc pomaga - luska schodzi.
Ale dosc szybko nowa sie wytwarza.
A po przeczytaniu forum zdecydowalem, ze sterydow nie bede stosowal.

Wiec co polecacie do zaleczenia? 2x w tygodniu myje glowe Polytarem. Planuje kupic tez jeszcze masc Cocois. Co jeszcze ?
Dodam, skora luszczy mi sie wylacznie na glowie i brwiach.

Gosiaczek68 - Pią Maj 04, 2012 2:56 pm

Ja zaleczyłam łepek cocoisem, jeżeli masz zamiar zakupić cocois to on wystarczy na początek, musisz zobaczyc co ci pomaga nie należy stosowac zbyt wielu środków na raz. Smarujesz głowe codziennie może być na noc i zmywsz, dodatkowo trzeba nawilżać bo cocois bardzo wysusza skórę, do nawilżania palecam cerkogel-żel do pielęgnacji suchej :grin:
szater - Sob Maj 05, 2012 9:09 am

Witaj Bob....przeszukaj forum jest bardzo duzo tematów odnosnie leczenia i walki z łuszczyca głowy.... :mrgreen:
ZoNe - Sro Lip 11, 2012 4:15 pm

Mam pytanie czy tą papkę drożdzową wcierać w skórę głowy czy wystarczy na włosy a to jakoś przesiąknie? Nie chce się obcinać, gdyż nie chce aby inni widzieli wielki biały strup na głowie... I mam jeszcze inne pytanie:

Co po zastosowaniu tej papki? Bo ja chce zmyć tą papkę, potem lekko wysuszyć głowę i nałożyć tą oliwkę i po 3-4 godz umyć głowę POLYTAREM. Dobrze mam zamiar zrobić? :D :hmm:

tygryska - Sro Lip 11, 2012 4:25 pm

dobrze chcesz zrobic ;) ja wcieram papke w skore glowy (wlosy mam srednio dlugie), troche papki na palce i wcieramy ;)
ZoNe - Pon Lip 16, 2012 4:55 pm

a zwilżać głowę mam codziennie? Np rano a wieczorem umyć głowę szamponem dla dzieci bo ten POLYTAR to tylko 2 razy w tygodniu można tak piszę na opakowaniu.

ps: czy po zmyciu papki mam trochę grzebieniem z trzepać te łuski?

tygryska - Pon Lip 16, 2012 5:14 pm

luska sama zlazi jak sie zmywa te papke
ZoNe - Pon Lip 16, 2012 7:40 pm

A czerwone plamy na głowie same znikną czy czymś mam je zaleczyć? I nawilżać głowę mam codziennie?
Viximenne - Pon Lip 16, 2012 8:06 pm

Zaleczyć, jak zdejmiesz łuskę, to najlepiej potraktować głowę np. cocoisem ( dziegciowa maść), potem natłuścić. Jak nie zaleczysz, to Ci się znowu zrobi łuska i tak w kółko.
siklers - Sro Wrz 05, 2012 10:14 am

Ja tam teraz na głowę stosuję cygnolinę. Trochę piecze . Ale robie kulku dniowe odstępy mam nadzieję, że po może . Najgorsza jest moja nie wiedza na temat tej choroby . A mój dermatolog przepisuje mi jdną maść i mówi, że można stosować na łuszczycę w każdym miejscu ciała .
szater - Sro Wrz 05, 2012 12:30 pm

CYGNOLINA NIE MOZE PIEC!!!

jest to naprawde dobra i skuteczna masc ale musi byc prawidłowo stosowana,na głowe nalezy używac niskie stezenia! 0,15% lub 0,18% nie wyższe!

siklers - Sro Wrz 05, 2012 12:42 pm

A co się może stać od takiego pieczenia ?
szater - Sro Wrz 05, 2012 3:03 pm

jezeli piecze to moze swiadczyc o:
-uczuleniu na cygnoline lub salicylan -jezeli jest w masci
-uszkodzeniu naskórka i nakładaniu na ranki masci
-zastosowanie zbyt duzego stezenia masci na skóre głowy

cygnoline powinno sie stosowac systematycznie CODZIENNIE lub 2xdziennie,stosowanie z przerwami zmniejsza efekt leczniczy....

siklers - Sro Wrz 05, 2012 3:41 pm

ok rozumiem. Posłucham ciebie :)
siklers - Pią Wrz 14, 2012 9:46 am

Jakie macie jeszcze swoje sposoby do walki z łuszczycą głowy ?
basia44 - Pią Wrz 14, 2012 10:31 am

Ja smaruje tylko maścią z wit A na godz lub dwie przed umyciem czasem na całą noc a rano dosmarowywuje rano efekt taki sam jak po różnistych lekach :grin:
siklers - Pią Wrz 14, 2012 11:36 am

Hmm a jaka dokładnie to jest maść :) Chodzi mi o nazwę :)
basia44 - Pią Wrz 14, 2012 11:38 am

dokładnie maść ochronna z wit A tak się nazywa
jak i mocniejszy Retimax :grin:

żaba - Pią Wrz 14, 2012 1:56 pm

też stosuje retimax, nawet do smarowania buzi :D na noc, bo na dzień za tlusty :)
i dodatkowa zaleta tej maści to, iż kosztuje tylko 3pln :D

saba_yo - Pią Wrz 14, 2012 7:29 pm

ja na głowę mam okropny sposób :P ELOCOM w płynie taki tam sterydzik ale używam systematycznie w małych ilościach i krótkim czasie np: 1 tydzień wieczorem i rano i zmiany znikają i odstawiam :)
basia44 - Pią Wrz 14, 2012 7:58 pm

Też go kiedyś używałam i nie polecam
na początku owszem działa ale za każdym razem wysyp większy i agresywniejszy
aż przestaje pomagać i o wtedy????????????

ZoNe - Nie Wrz 16, 2012 3:22 pm

Witam! ponownie! Do dnia dzisiejszego nie mogę zaleczyć tej Łuszczycy głowy... Wczoraj kupiłem se SQUAMAX! Ładnie po nim schodzi łuska! Stosuje Polytar czasami Cocosis ale nic nie pomaga... Słyszałem, że Cygnolina pomaga, ale skąd ja wziąć?
tygryska - Nie Wrz 16, 2012 5:29 pm

zone od lekarza :) cygnolina jest mascia na recepte - poczytaj na forum - zaczynasz od niskiego stezenia i potem przechodzisz na wyzsze
Viximenne - Nie Wrz 16, 2012 7:06 pm

Ale na głowę nie stosuje się cygnoliny takiej typowej. Nigdy nie używałam, gdzieś na forum Szater pisała o cygnolinie na głowę, jak znajdę to wkleję. :D
siklers - Pon Wrz 17, 2012 6:06 am

Cygnolina do leczenia ł na głowie musi mieć małe stężenia
Viximenne - Pon Wrz 17, 2012 6:43 am

szater napisał/a:
Po preparatach które likwiduja łuske trzeba zacząc....leczenie.Na głowe są specjalne płyny ,ktore latwiej zmyc.Czerwone....no własnie to sprawa skóry głowy,po zejsciu łuski bedzie czerwona skóra i tego sie nie da ominąc,jezeli jednak bedziesz uzywał preparatów leczacych typu:polski COCOIS,angielski EXOREX-to są dziegcie ,czy analog WIT D3-DAIVONEX-polski,DOVONEX-angielski.Dobrze by było dostawic jakis szampon który bedzie współgrał w leczeniu.Troszke tego na rynku jest.Musisz wiedziec ze wszystko co proponujemy to porady niezobowiazujace i nie zastapią one wizyty u lekarza.Łuszczyca to dziwna choroba i niestety kazdy ma tzw. "własną"-czyli na jednego działa cos na drugiego niekoniecznie,dlatego trzeba eksperymentowac.Spokojnie poczytaj,przeanalizuj,ułóż jakis plan działania i...do boju. :brawo:
Wstepne,najwazniejsze info masz,reszte otrzymasz w trakcie.Puma ma piekne ,długie włosy i daje rade da sobie i z twoimi. :tuli:


szater napisał/a:
CYGNOLINA NIE MOZE PIEC!!!

jest to naprawde dobra i skuteczna masc ale musi byc prawidłowo stosowana,na głowe nalezy używac niskie stezenia! 0,15% lub 0,18% nie wyższe!

Pamcia - Wto Wrz 18, 2012 8:29 pm

witam,
jestem tu nowa od ok 2 lat zmagam sie z łuszczyca chodz do konca nie wiem czy to jest łuszczyca bo od urodzenia jestem alergiczką w wieku 16 lat moje problemy zmniejszyły sie z alergia wrecz prawie jej nie było potem pojawiła sie ta choroba skory na poczatku miałam stwierdzone łojotokowe zapalenie skory pozniej u innej pani doktor dermatolog(podobno b.dobra) dowiedziałam sie że jest to łuszczyca i tak do konca nie wiem obecie mam troszke zajetą skore głowy i troche na ciele z tym ze ani nie znika ani nie pojawia sie wiecej...

chodzi mi bardziej o skore głowy obecie urzywam szamponu leczniczego zdroj tzn najpierw smaruje glowe balsamem nawilzajacym aby ta łuska zmiękła delikatnie ja zdrapuje probowałam tez robic taki jakby piling (zwykły szampon np z garniera przeciwswądowy lub z ziaji + cukier ale to tak na szybko jak potrzebuje) i pozniej normalnie myje głowe tym szamponem leczniczym niby mi to pomaga głowe myje tak 2 razy w tyg i teraz własnie wyszło ze nie mylam ok tyg głowy i strasznie bolała mnie skora zdazyło mi sie to juz wczesniej pozniej w tych miejscach pojawiły mi sie czerwone plamy i skora zaczeła sie łuszczyc czy to jest normalne ?? boje sie że znowu bede miec wysiew a mam długie włosy i ciezko mi jest domyc masci i ogolnie smarowac zmienione miejsca :(

Viximenne - Sro Wrz 19, 2012 10:42 am

Jeśli to faktycznie łuszczyca, to NIE DRAP!!!! Bo tylko powiększasz wysypy czyli szkodzisz sama sobie. Użyj : salicylolu do zdjęcia łuski, papki drożdżowej, nawet maści siarkowo salicylowej, czy buskiej maski siarkowej, ale NIE DRAP!!!

Punkt drugi, Jest taki szampon np: PIX jest tani i w miarę skuteczny, ale strasznie śmierdzi "wędzonką", więc jak nie dasz rady z zapachem to go nie używaj - dostępny w aptece bez recepty, jest POLYTAR, też dziegciowy, Ktoś kiedyś pisał, że może się sprawdzić nawet NIZORAL, na mnie nie działa wcale. Po każdym myciu głowy, powinnaś nawilżać skórę: emolium emulsja do suchej skóry głowy, cerkożel, maść ochronna z witaminą A na noc lub kilka godzin.

Zasada jest taka: Najpierw zdjąć łuskę, potem leczyć i nawilżać. Leczymy: cygnoliną o małym stężeniu, cocoisem, ( czyli dziegciami w tym wspomagająca szampony). czym jeszcze, poczytaj forum o łuszczycy skóry głowy.


Na forum jest dużo metod walki z łuszczycą, ale jeśli nie masz zdiagnozowanej dobrze choroby, to wstrzymaj się z jakimiś lekami. Co Ci dermatolog wypisała na głowę?

Pnącze - Pią Wrz 21, 2012 10:26 am

Mi na zmiany na głowie dosyć niespodziewanie pomogła maść dr majkels. Kupiłem z polecenia dermatologa żeby smarować zmiany na łokciach ale tam średnio się to sprawdziło. Miałem też kilka wysypów na głowie i chociaż nie powinno się tam używać tej maści to smarowałem też i ku mojemu zaskoczeniu tam zmiany praktycznie całkiem znikły, nie wiem z czego to wynika ale sprawdziło się, więc może wam też pomoże.
mandragora - Sro Wrz 26, 2012 1:30 pm

Pnącze napisał/a:
Miałem też kilka wysypów na głowie i chociaż nie powinno się tam używać tej maści to smarowałem też i ku mojemu zaskoczeniu tam zmiany praktycznie całkiem znikły, nie wiem z czego to wynika ale sprawdziło się, więc może wam też pomoże.


Też już kiedyś słyszałam, że tego typu maści pomagają na łuszczycę głowy. A odradza się je głównie z tego powodu, że natłuszczają włosy.

Pnącze - Sob Wrz 29, 2012 11:13 am

Mandragora - dla kobiety to może rzeczywiście być uciążliwe, ale ja preferuję fryzurę bardzo krótką (prawie na zero) dlatego mi to w ogóle nie przeszkadzało, tylko jak na noc smarowałem to musiałem uważać, żeby nie poduszki nie usmarować. W kazdym razie jak komuś te drobne minusy nie przeszkadzają to warto sprawdzić tą metodę.
mandragora - Pon Paź 01, 2012 3:45 pm

Pnącze napisał/a:
ja preferuję fryzurę bardzo krótką (prawie na zero) dlatego mi to w ogóle nie przeszkadzało


Acha :shock:

ZoNe - Sro Paź 03, 2012 7:49 pm

Wczoraj byłem u dermatologa i przepisał mi Dermovate w płynie, jakaś maść na smalcu, Szampon Polytar i Cerkogel!

Wiedziałem, że Dermovate to steryd, ale powiedział, że mam już taką łuszczyće głowy, że najpierw muszę przez parę dni zaleczyć tym Dermovate, a potem za 10 dni mi przepiszę co innego. Wieczorem mam nałożyć tą maść ze smalcu, rano umyć głowę Polytarem i po umyciu mogę tak sb nałożyć to Dermovate? Trochę zapomniałem co on mi tam mówił... A potem za parę godzin znów zmyć to Polytarem i nałożyć ten Cerkogel?

szater - Czw Paź 04, 2012 7:59 am

Dokładnie...spokojnie tylko nie panikuj.Czasami tak jest ze trzeba uzyc sterydu,od zastosowania parodniowego nic ci sie nie stanie.Gdybys stosował tylko steryd i to latami to wtedy byłby problem.Nie wiem co to za masc na smalcu? mozesz podac jakis skład?moze ona słuzy do zdjecia łuski?sadze ze jak zastosujesz Dermovate na ten ostry stan zapalny to potem spokojnie i łagodnie zaleczysz do konca lzejszymi srodkami.Moze poczytaj troszke jakie są sposoby na zaleczanie:chociazby Cocois....czyli dziegcie.Cerkozel tez super sie sprawdza.Musisz pamietac jednak o tym ze przy łuszczycy trzeba zmieniac metody i srodki zaleczania gdyż skóra sie przyzwyczaja do stosowanych i leków i dermokosmetyków.Pozdrawiam i....w razie niepewnosci pytaj..... :mrgreen:
Ewelka32 - Nie Paź 07, 2012 3:53 pm

BOŻE JAK DOBRZE ŻE ZNOWU TU WRÓCIŁAM :cool: Dawno mnie było...Teraz mam nowe konto bo w tamtym zapomniałam hasła itd itd....Cieszę się że widzę szater:0 która zawsze mi pomagała i mam nadzieje że i tym razem tak będzie.W sumie to liczę na WASZĄ WSPÓLNĄ pomoc!!!!!!
Moja Lenka córka 11 lat ma na głowie masakrę po prostu :cry: Od 3 lat zmagamy sie z łuszczyca głowy ale efekty są żadne.$ razy leżała w klinice we Wrocławiu na Chałubinskiego i nic!!!!!Za każdym razem miała Lorinden A,Laticort,Daivonex,Belosalic.Clobex to lista leków którymi ja leczono i w domu powtórka ich przepisane takie same....Jest tragicznie!!!!Zmiany wychodzą już na czoło,policzki i nosek.Jestem załamana tym bardziej że dbam o nia,kupę kasy mnie to kosztuje i przykrości...Wiecie jakie dzieci w szkole teraz są.Naśmiewają sie z niej i przezywają a to jest Anioł.Cudowna jest a ja juz nie wiem jak jej pomoc.

szater - Nie Paź 07, 2012 5:15 pm

Witaj Ewelka ponownie :* jestem tu bo gdzież miałabym byc jak nie tam gdzie mnie potrzebują? :tuli:
Troszke na tę małą głowke poszło sterydów,już widac ze niekoniecznie działają skoro sa tak duze wysypy.Moze tez byc powodem zaburzenie gospodarki hormonalnej....z naszej małej poczwarki zaczyna sie wykluwac motylek...zawsze wtedy sa wieksze problemy.

Proponuje:
-koniecznie te maske drozdzowa
-można tez zrobic okłady z herbaty zielonej aby te łuskę zdjac
-z leczenia to cosik z salicylanami lub masc z wit A
-mozna zastosowac dziegcie-Cocois, analogi wit D3-Dovonex-angielski lub polski Daivonex(angielski tanszy,mozna bez recepty kupic u ludzi co sprowadzaja,w razie czego mam sprawdzone zródło)
-na twarz i czoło Protopic(działa ale drogi jest okrutnie,mała tubeczka-+60zł)
-ludkowie chwala preparaty firmy Cerko:

http://wizaz.pl/kosmetyki...p?produkt=24160

tyle u mnie na pierwszy raz....w razie czego podaj mi namiary na Pw wysle ci próbki jakes.
Wiem tez ze dobrze sprawdza sie Grzebień Dermalight 80

moze ktos jeszcze ma jakis pomysł?


PS
pomyslałam tez o zastosowaniu u małej jakiejs diety:wiecej soków i warzyw,mniej miesa i słodyczy :hmm:

tygryska - Nie Paź 07, 2012 5:42 pm

szater napisał/a:
omyslałam tez o zastosowaniu u małej jakiejs diety:wiecej soków i warzyw,mniej miesa i słodyczy :hmm:


na pewno skasowanie wszystkiego co zawiera konserwanty... zadnych "wynalazkow" typu goracy kubek

basia44 - Nie Paź 07, 2012 8:19 pm

Na twarz poczytaj tu
http://forum.luszczyce.pl...budzi-t460.html
na głowę maść ochronna z Wit A na początku tak często jak wymaga tego sytuacja tzn głowa powinna być dobrze nawilżona potem na dwie godz przed umyciem........ zmywa się dobrze, dobrze podziała maseczka żółtko i olej natłuści skórę
maśc z wit A likwiduje łuskę więc już inne niekonieczne typu salicylowe
po sterydach nie będzie łatwo ale da rady
dobrze też po sterydach zastosować żel z żywokostu regeneruje uszkodzony naskórek sterydami ten można po umyciu głowy szybko się wchłania nie tłuści

Ewelka32 - Nie Paź 07, 2012 9:03 pm

Pomyślałam o czymś takim......
1.Papka z drożdzy
2.Myjemy po tym głowe szamponem(tylko jakim)Dziegciowym?PIX,Polytar????
3.Leczymy Cocoisem
4 nawilzamy wit A
Czy to było by dobre?????Jak często to robić???Cykl powtarzać codziennie?
Podajcie mi przepis na ta maseczke z drożdzy proszę:)

Ewelka32 - Nie Paź 07, 2012 9:06 pm

Protopik był szater byl i nic z tego:(
Potrzebuje innej propozycji na to czoło bo to najwieksza zgroza:(
Laticort kazano stosowac ale on nie pomaga kompletnie.

Ewelka32 - Pon Paź 08, 2012 8:32 am

Ja zresztą też choruję od 13 lat ale soba sie nie martwie tak bardzo :)Cygnolina mi pomaga w zupełności.Dajcie prosze znac jak tą maskę rocicie z drożdzy i co na tą bużkę mam jej dać i czy pomysł z tymi wszystkimi lekami bedzie ok.Pozdrawiam
szater - Pon Paź 08, 2012 9:02 am

z tego co znalazłam mozna popróbowac:

-Krem Zinalfat
- krem z serii Pharmaceris Psoriasis Ichtilium
-olejek laurowy
- BALSAM ATOPIN
przepis na papke drozdzową : 1\2 paczuszki drożdzy wymieszać z sokiem z połówki cytryny i dodajac oliwe zoliwek( moze byc rowniez kuchenna lub olej rycynowy) mieszamy do uzyskania papki , nakladamy na glowe i owijamy folią( reklamowka jednorazowa ) w celu nie wyschnięcia drozdzy, nastepnie zawijamy ręcznikiem i czekamy ok 2-3 godz. Pozniej zmywamy , myjemy szamponem i gotowe.
Ma to być konsystencji rzadkiej maści.

.....powodzenia :tuli:

Ewelka32 - Wto Paź 09, 2012 7:34 am

Wczoraj zrobil;am tą maseczkę z drożdzy:)Kupiłam w kostce nie w proszku :mrgreen: może być????Łuska nawet nawet dziś powtórka z rozrywki.Tylko co na to czoło?????Ja zbankrutuje wszystko takie drogie jest że szok!!!!! A szamponu Dziegciowego nigdzie ie dostalam tylko proponowano mi Polytar który od dawna stosujemy.
szater - Wto Paź 09, 2012 11:03 am

uwazam ze własnie w paczce sa bardziej "oryginalne" niż susz...bo to wiadomo po przeróbce termicznej już :hmm:

ja bym popróbowała cos z tej serii Cerko...naprawde sie sprawdza u wielu ludzi...ja akurat na głowie i twarzy nie mam wiec i praktyka troszke niekoniecznie w tej materi jest :wink:

Cocois to preparat dziegciowy ale nie szampon,tez dobrze działa,niestety jak i z kazdą rzeczą w łuszczycy sama musisz poeksperymentowac.

Tanich preparatów leczących niestety nie znam :???: co wiedziałam lub znałam to podpowiedziałam :mrgreen:

Ewelka32 - Wto Paź 09, 2012 11:35 am

szater DZIĘKUJĘ:)Czekam na propozycję czegoś na czoło dla Lenusi mojej. :> Zobaczymy jak to bedzie dalej.
Ewelka32 - Pon Paź 15, 2012 6:54 pm

:zly: Co ja sie naszukałam jakiegoś szamponu z dziegciem to masakra!!!!W tej dziurze to nic nie ma ale w końcu dziś kupiłam.Szampon nazywa sie "Dziegieć,Brzozowy,Cynk"nieźle Green Pharmacy.Jest w fajnej cenie 7.50zł więc próbujemy:)szater????:)Wiesz że z Twoim zdaniem od dawna się liczę bo WIELE CI ZAWDZIĘCZAM:)
Ewelka32 - Pon Paź 15, 2012 10:05 pm

Ten szampon doczytałam właśnie jest przeciw łupieżowy:)i co teraz?
Viximenne - Wto Paź 16, 2012 8:24 am

Każdy szampon dziegciowy jest przeciwłupieżowy. Nie sugeruj się tym ;) .
szater - Wto Paź 16, 2012 9:26 am

dzieki za ciepłe słowa :* ciesze sie że moje porady na cos sie przydały,robie to co lubie i lubie to co robie :mrgreen:
jestem z łuszczycą już tak wiele lat,w tym czasie zmieniły sie metody leczenia,sposoby leczenia,podejscie do samej łuszczycy i zwiekszyła sie swiadomosc ludzi tylko ta jedna rzecz nie uległa zmianie....sama łuszczyca :lol:

Ewelka32 - Pią Paź 19, 2012 9:01 am

Sucho,sucho jest bardzo w naszej główce....Może coś robie nie tak???Lecimy z maseczką z drożdzy na kilka godzin potem witamina A na całą noc lub po maseczce Cocois na noc oczywiście głowę myjemy szamponem dziegciowym.I taką historie powtarzamy codziennie.Po papce jeśli łuska schodzi daje Cocois jeśli nie tylko nawilżam wit A potem znów papka i dopiero jak już zejdzie Cocois.Takie coś.Łuska szybko sie odnawia i skóra jest sucha bardzo...Więc zastanawiam sie co robię źle?
tygryska - Pią Paź 19, 2012 10:18 am

sprobuj na zmiane z maseczka z drozdzy dodac buska maske siarczkowa (raczej te zolta dudy bo ta niebieska jest "dosc trudna" do zmycia ;) )
Ewelka32 - Nie Paź 21, 2012 10:40 am

Wklejam mojej Lenki zdjęcie głowy.Może po tym ktoś doradzi mi jak czoło zaleczyć i nie DOPROWADZIĆ do dalszego rozprzestrzenienia sie!!!!!1
BŁAGAM POMÓŻCIE MI!!!!!!!!

basia44 - Nie Paź 21, 2012 6:14 pm

Może małą uczulać kwas salicylowy zawarty w cocoisie warto sprawdzić
Nie zawiera go exorex i jest łatwiejszy w stosowaniu ale droższy

andrzej - Nie Paź 21, 2012 7:19 pm

witaj jaki szampon stosujesz ?
andrzej - Nie Paź 21, 2012 7:21 pm

witaj jaki szampon stosujesz ?
Ewelka32 - Nie Paź 21, 2012 9:30 pm

Szampon Dziegciowy stosujemy.
Ale jak mam sprawdzić czy cocois ją uczula???Już nie mam siły Przysiegam

Ewelka32 - Nie Paź 21, 2012 10:00 pm

http://luszczyca.info/viewtopic.php?p=43939#43939
zaglądnijcie proszę tu:)

basia44 - Pon Paź 22, 2012 7:08 am

Ewelka przede wszystkim ty się uspokój i zacznij działać jak ci piszemy tu nic nie ma szybko musisz
jak mała jest w domu smaruj jej głowę żeby skóra była nawilżona stale

szater - Pon Paź 22, 2012 3:27 pm

jezeli stan podczas leczenia sie zaostrzył,piecze,swędzi i sypie coraz bardziej ...jest duże prawdopodobienstwo ze dziegcie uczulaja....ja tak włąsnie reaguje...skóra jest zaczerwieniona,obrasta łuska i....peka pomimo nawilzania
Agusek - Pon Paź 22, 2012 8:01 pm

no u mojej Ali dziegcie uczulały - jak swędzi i jest czerwone to duuuuże prawdopodobieństwo, że uczulają.
basia44 - Pon Paź 22, 2012 8:11 pm

Jeśli chodzi o cocois bardziej bym się skłaniała że uczula kwas salicylowy
ale expertem w tym nie jestem

szater - Pon Paź 22, 2012 9:16 pm

dziegci generalnie nie stosuje sie u dzieci,Ewela pisała ze mała leczona była w szpitalu tam salicylowy kwas to podstawa kazdego leczenia wiec gdyby była na niego uczulona toby wyszło już wczesniej...obiawy swoje opisywałam...nie jestem uczulona na salicylowy kwas tylko na dziegcie....
basia44 - Wto Paź 23, 2012 6:28 am

Ja też byłam leczona w szpitalu i niczego nie zauważono
po odstawieniu wszystkiego z tym składnikiem zmiany zaczęły się zaleczać a nie jak wcześniej zaogniać tworząc skorupe
to nie teoria w tym przypadku a praktyka

Agusek - Wto Paź 23, 2012 6:55 am

bo kazdy z nas jest inny. nam salicyle akurat nie szkodziły, jako jedne z niewielu :mrgreen:
basia44 - Sro Paź 24, 2012 1:27 pm

Poza uczuleniem na salicyle cocois z tego co czytam wysusza bardzo skórę jak wszystkie dziegcie trzeba ją dodatkowo nawilżać a ty ile razy dziennie nawilżasz???????????
zmiany są dość duże wiec tylko sterydy zdziałają cud w ciągu tygodnia
jak pisałaś mała stosowała ich bardzo dużo a skórę po nich inaczej reaguje na naturalne
może jednak powinnaś coś ze sterydu zastosować co drugi trzeci dzien odzwyczaić skóre

szater - Sro Paź 24, 2012 8:44 pm

mysle ze powinnysmy przeniesc sie do jednego watku....bo wszystko dokłądnie sie miesza...albo załozyc nastepnej małej osobny temat :hmm:
ZoNe - Sob Paź 27, 2012 2:14 pm

Z zdjęć których widziałem nie zaleczysz takiego ostrego stanu zapalnego, dziegciami i innymi słabszymi lekami. Mój dermatolog na moją łuszczyce głowy przepisał steryd bo inaczej tego nie zaleczę... dopiero gdy moja głowa będzie mniej czerwona wtedy powiedział, że bd mi przepisywał słabsze lekki.

Ja robię tak! Sqamax 2x dziennie na zdjęcie łuski, potem cerkogel 1z dziennie i na to diprosalic steryd. Używałem Polytar szampnon ale Ja osobiście stwierdziłem, że to syf który pogarsza u mnie Ł.

basia44 - Sob Paź 27, 2012 2:27 pm

Tak SQamax jak i cerko może uczulić skoro małej szkodzi cocois to nie wiem czy to dobry pomysł
cerko zawiera mocznik na łuskę dobrze widzę działa maść z wit A a jak skóra była leczona sterydami to dłużej trwa ale może co któryś dzien wspomóc sterydem a doleczyć naturalnie

Agusek - Sob Paź 27, 2012 5:21 pm

nam dziegcie szkodzą a squamax działał pięknie ;)
basia44 - Sob Paź 27, 2012 5:52 pm

Agusek nie miałam na myśli dziegci a kwas salicylowy w cocoisie
Agusek - Sob Paź 27, 2012 8:16 pm

a mi w zasadzie chodziło, ze nie taki squamax straszny :)
basia44 - Sob Paź 27, 2012 8:31 pm

Dla tych co nie mają uczulenia na salicyle super mało kłopotliwy :razz: w stosowaniu a wydajny
siklers - Nie Lis 18, 2012 10:57 am

Przepraszam, że pytam ale czy mógł by ktoś mi podać przepis na papke drożdżowa . Wiem, że jest na forum ale nie mogę go znaleźć i nie mam za bardzo czasu żeby szukać . Może ktoś ma jakiś swój udoskonalony . Proszę o podanie proporcji
szater - Nie Lis 18, 2012 11:03 am

4 łyżki stołowe olejku rycynowego
1/2 kostki drożdży
sok z połówki małej cytryny

Najlepiej najpierw wymieszać sok z cytryny z drożdżami a póżniej dodać olejku. Powinna wyjść z tego konsystencja rzadkiej maści.

Pozdrawiam.

Aha i nie wolno zapomnieć o worku- bez niego drożdże na głowie wyschną i i nic nie zadziała. Życze powodzenia w leczeniu.

tygryska - Nie Lis 18, 2012 2:31 pm

no to jest bardzo dobry przepis :) z olejkiem rycynowym lepiej toto dziala (moim zdaniem) :)
siklers - Sro Lis 21, 2012 12:19 pm

Znowu mam nawrót ł na głowie . I to dosyć duże place . Zrobiła mi się straszna łuska . Stosowałem cygnolinę ale teraz mam za duże stężenie. Mam krótkie włosy. Dajcie propozycję czegoś do zwalczenia łuski i pozbycia się ł. Za tydzień mam wizytę u dermatologa to może wziąć jakąś maść na receptę ?
basia44 - Sro Lis 21, 2012 12:52 pm

Ja stosuje maść ochronną z wit A lub mocniejszy Retimax na całą noc lu na ok 2 godz przed umyciem głowy
usuwa łuskę i nawilża
maść się dobrze zmywa
trzeba dobrze wmasowywać łuska sama odchodzi można ją grzebieniem zebrać z włosów przed umyciem

ZoNe - Czw Sty 17, 2013 9:14 pm

Witam!

Niestety ciężkiej walce z łuszczyca głowy nie wygrałem z nią... Moja łuszczyca wygląda strasznie cała głowa plus to, że wychodzi ona już na czoło. Strupy są tak grube, a na dodatek mocno swędzi... Dermatolog przepisywał mi nawet sterydy mówił, że takiej mocnej łuszczycy nie zaleczę zwykłymi specyfikami... Polytar, Cososis, Diprosalic(steryd) i Dermovate(steryd) Nic kompletnie nic z tego co wypisałem nie pomaga... Na zdjęcie łuski używam Squamax, łuska pięknie schodzi ale to wszystko na next dzień wraca... Zawsze używałem Polytaru a potem natłuszczałem jakiś płynem dla dzieci Bambino czy coś, ale i tak nic nie dawało, łuszczyca wracała z podwojoną siła... Co mi doradzicie. Zamierzam znów pójść do dermatologa pogadać z nim, niech coś zrobi bo żyć się nie da, ale zamierzam również was się zapytać co wy byście doradzili?

basia44 - Czw Sty 17, 2013 10:27 pm

Przed umyciem głowy na dwie godz maść z wit A mocno wmasować rozpuści łuskę
po umyciu jak bardzo swędzi przesmaruj clotrimazolum może to być nadkażenie grzybicze od drapania a wtedy nic nie pomaga leki nie przedostają się do skóry
do natłuszczania cutibaza ze sterydów bym jednak zrezygnowała w dodatku że nie działają a szkodzić mogą
do mycia głowy żel
http://www.ceneo.pl/9813395#tab=click_scroll
jak przestanie gruba łuska narastać pomyślisz o czymś leczniczym odstaw też Squamax może uczulać dlatego łuska szybko narasta

szater - Pią Sty 18, 2013 10:37 am

Ja bym sie bardziej przyjrzała co jest z organizmem....musi byc jakis stan zapalny skoro tak silno zaatakowała i trzyma sie mocno,moze przeziebienie,gardło,zatoki....watroba,jelita....cos moze w diecie nie tak,za duzo słodkiego,przypraw,poza tym zimno to tez nasz wróg....głowa wystawiona na mróz.....moze nalezy sie temu poprzygladac...włączyc ostropest,kwasy omega 3,6,9....moze ryby morskie,wiecej warzyw,zrezygnuj z miesa.....eksperymentuj....ale nie rezygnuj z normalnego leczenia,porozmawiaj z lekarzem...moze razem wpadniecie na cos co pomoze....wszystkie metody i sposoby leczenia ymagają czasu i cierpliwosci za jeden raz to niestety tylko resekcja.....działa...powodzenia :mrgreen:
lukasz29 - Pią Sty 18, 2013 8:05 pm

Mi akurat Squamax pomagał, ale w sumie tylko na łuskę, potem i tak czerwone zostaje. A jeśli chodzi o żel Pharmaceris, to stosuję go od pół roku i niestety nie zauważyłem żadnej poprawy, w dodatku prawie cały czas leczenie stosowałem. Do tego kosztuje około 30zeta w aptece i jest średnio wydajny przy codziennym stosowaniu. Ale możesz spróbować, wiadomo że każdy reaguje inaczej.
A może maść ichtiolowa? Gdzieś (może nawet tutaj...) czytałem że może pomóc? Co inni o tym sądzą? Można spróbować maść ichtiolową na głowę? W sumie ja tez zaczynam znowu mieć problemy na głowie, łuski mało a plamy duże i czerwone.
Aha - na głowę jeszcze stosowałem Xamiol, steryd z witaminą D. Na początku był bardzo skuteczny, łuszczyca znikała po 1-2 stosowaniach (cały dzień lub cała noc). Dermatolog twierdziła że nie ma silnych skutków ubocznych i można długo stosować. Niestety, przestał u mnie działać. Nie wiem dlaczego. Czerwone place nie znikają. Ale spróbuj, naprawdę skuteczne(ale bardzo drogie, mała buteleczka).

rawr - Pią Sty 18, 2013 8:16 pm

Ja bym na początku ogarnęła dietę no i w między czasie poszła do dermatologa... Może coś z cygnoliną? Jakieś małe stężenie... A jakby to nic nie dało, to jakieś badania, tak jak Szater wspominała i dopiero po sprawdzeniu stanu zapalnego zaatakować panią Ł :)
wieczny - Sob Sty 19, 2013 11:08 am

lukasz29 napisał/a:
Aha - na głowę jeszcze stosowałem Xamiol, steryd z witaminą D ... Dermatolog twierdziła że nie ma silnych skutków ubocznych i można długo stosować.


u mnie nie dzialal wogole praktycznie, no moze 1-2 pierwsze smarowania, potem jakbym woda smarowal glowe, a w zapewnienia ze jest "bezpieczny" raczej slabo wieze

zbigniew4 - Pon Sty 21, 2013 9:48 pm

Witam

Dzisiaj Pani dermatolog przepisała mi żel daivobet. Powiedziała że tam jest mała dawka sterydu wręcz taka ja w elocomie. Trudno mi w to uwierzyć bo ja tak na prawdę uciekam jak tylko mogę od sterydów i stosuję je tam gdzie widać a jest tego bardzo mało w widocznych miejscach. Poszedłem po to prywatnie żeby dowiedzieć się o czymś naturalnym a tu lipa. Powiedzcie mi czy warto się porywać na ten żel? Tak unikam tego a wydaje mi się że ten żel to nie taki tam sobie sterydzik tylko najsilniejszy steryd, który wiadomo że idealnie wyczyści skórę tylko co w zamian dostanę :/ Od innego dermatologa kiedyś taką maść na łuszczycę paznokci dostałem i pamiętam że miałem powiedziane że to najsilniejszy steryd!!!

szater - Wto Sty 22, 2013 11:24 am

Od udzielania odpowiedzi na tak medyczne pytania uprawniony jest człowiek ,który posiada dokładną wiedze medyczna....czyli LEKARZ...nikt z nas tu nie jest specjalistą w zakresie medycyny ani lekarzem dermatologiem.Wszelkie tego typu watpliwosci powinienes skonsultowac z lekarzem na wizycie.Piszesz ze poszedłes prywatnie bo chciales dowiedziec sie cos na temat naturalnego leczenia? po pierwsze obecnie wizyta prywatna to niekoniecznie cos lepszego,po 2.skad lekarz ma znac naturalne metody leczenia łuszczycy?na studiach tego nie ucza,potwierdzenia ze costam działa...nie ma medycznego...wiec...trudno oczekiwac cudów.Ja spotykam sie zkilkoma dermatologami i rozmawiam,podpowiadam co i jak działamy ale...nie jest to ani proste ani łatwe,uwierz mi....wszystko co LEKARZ zaproponuje pacjentowi MUSI MIEC POTWIERDZENIE MEDYCZNE!Jezeli nie chcesz stosowac sterydów...nikt cie do niczego nie zmusi,masz cygnoline,prodermine,analogi wit D3,setki porad co ,kto i z jakim skutkiem stosował,eksperymentuj.Lekarz zaproponuje ci jedynie leczenie farmakologiczne lub dermokosmetyki bo to moze,jezeli szukasz alternatywnych metod to musisz poszukac homeopaty,irydiologa,zielarza czy......bioenergoterapeute.Cokolwiek zastosujesz....zawsze przyjdzie nastepny wysyp....taka jest łuszczyca....powodzenia :grin:


PS
DAIVOBET to steryd,faktycznie w niewielkiej ilosci....głównym składnikiem jest analog wit
D3

Skład: kalcypotriol -to jest główny składnik

betametazon-dodatek ,wzmocnienie działania

ELOCOM:
Skład: furoininan mometazonu-PODSTAWOWY SKŁADNIK,STERYD

basia44 - Wto Sty 22, 2013 11:35 am

Cytat:
Powiedzcie mi czy warto się porywać na ten żel? Tak unikam tego a wydaje mi się że ten żel to nie taki tam sobie sterydzik tylko najsilniejszy steryd, który wiadomo że idealnie wyczyści skórę tylko co w zamian dostanę :/

Cytat:
Od udzielania odpowiedzi na tak medyczne pytania uprawniony jest człowiek ,który posiada dokładną wiedze medyczna....czyli LEKARZ...nikt z nas tu nie jest specjalistą w zakresie medycyny ani lekarzem dermatologiem.

Krysiu z tego co ja czytam Zbyszek pyta nas chorych czy warto :grin: :grin:
Odpowiedź od specjalisty lekarza już ma :grin:
Steryd to zawsze steryd jeśli już jest konieczność można się nim wspomóc ale nie
jako leczenie podstawowe a wspomagające :lol:

lukasz29 - Wto Sty 22, 2013 7:14 pm

Witaj. Ja stosowałem w zeszłym roku Daivobet, rzeczywiście nie jest chyba taki straszny(tak twierdziła moja dermatolog), natomiast nie było żadnej poprawy po nim. Teraz stosuję cygnolinę, poprawa jest. Więc nie wiem, czy ten żel jest taki silny czy cudowny. A do tego cena wysoka. Więc jeszcze raz - nie pomógł mi. Ale wszystkiego można próbować. Zależy jak duże i jak oporne masz zmiany.
Maryla54 - Sro Paź 30, 2013 12:31 am

Powiedzcie mi jak wy nakładacie Cocois lub Cygnoline na głowę .. czy każdą krosteczke lub plamkę osobno, czy po prostu lecicie po całej głowie. Mieszkam sama i nie mam nikogo kto mógłby pomóc przy nakładaniu. Zamierzam zdecydować się na któryś z w/w specyfików .. ale jeśli nie będę mogła polecieć po całości - to klapa.
szater - Sro Paź 30, 2013 10:02 am

Mam nadzieje że znasz działanie tych lekow...chcociaz sądzac po zapytaniu niekoniecznie :> jeżeli chodzi o cocois to dziegc mozna spokojnie jechac po całosci,efekty niestety przychodza czasem po miesiacu ale tez i wcale moze nie zareagowac skóra.Co do cygnoliny to....tu sprawa jest poważniejsza bo cygnolina ma za zadanie wypalac zmiany....dobrze leczy chora skóre dla zdrowej jest zabójstwem.Jezeli chodzi o głowe to w szpitalach smarowano łuszczyce (o niskim stezeniu) na cała skóre głowy,obecnie mozna kupic tez płyn -cygnoline w płynie.z ciałem nalezy uwazac,wszystko tez jest uwarunkowane wysokoscią stezenia i umiejętnoscia zabezpieczenia zdrowej skóry.Zbyt mało informacji na temat co to za odmiana łuszczycy,jakie miejsca sa chore,czy zajete są pachwiny,fałdy skórne i czy kiedykolwiek miałas do czynienia z któryms z tych preparatów :hmm:
nusia - Czw Paź 31, 2013 9:25 pm

Ja miałam zajętą większą część głowy. Miałam już dosyć.... Zastosowałam natłuszczacz zwykły + nawilżacz cetaphil. Okropieństwo zlazło i jest dużo lepiej. Mniejsze zmiany. natłuszczacz wygląda tak :
http://megamarket24.com/p...Dr-Forster.html


Wystarczy porządnie natłuszczać, kolejnego dnia zmyc i nawilżać. Ja robię tak w kółko

szater - Nie Lis 03, 2013 9:14 am

o tak tych odmian owego kremiku jest kilka,mozna tez kupic go w niemiecim Rossmannie,sa z róznorodnymi dodatkami....na ciało rzeczywiscie dobra na głowe nie stosowałąm.Na głowe polecam:-do sciągniecia łuski SQUQMAX-emulsje i zestawy Cerko. :mrgreen:
siklers - Sob Gru 21, 2013 11:33 am

Witajcie po długiej przerwie .. Znowu mam straszny problem z ł na głowie na rękach i nogach też mam ale najbardziej przeszkadza mi ł na głowie .. strasznie się sypie . Za kilka dni będe w Polsce i chciałem sobie pokupować jakieś maści lub olejki tylko już nie wiem co wypróbować weszło coś nowego sprawdzonego ?
agagrusz - Sro Mar 26, 2014 7:53 pm

Witam,

mam pytanie - łuska zeszła mi już po smarowaniu squamaxem. I co teraz najlepiej stosować? Mam Daivobet płyn oraz Belosalic płyn. Nie wiem czy moje rozumowanie jest słuszne, ale myślę, żeby rano przed pracą smarować głowę jednym z tych płynów, a po południu? Wydaje mi się, że coś nawilżającego by się przydało, ale co wg Was?

szater - Czw Mar 27, 2014 8:22 am

jezeli miałabym wybierac to zdecydowanie zastosowałabym Daivobet.....to przede wszystkim kalcipotriol jest składnikiem głównym(analog wit D3) a steryd jest dodatkiem jedynie,srodek ten ma jak na chwile obecna najlepsze rekomendacje i co najważniejsze mozna go stosowac naprawde długo (jak jest taka potrzeba).Smarowanie 1xdziennie,pamietaj że pochodne wit D3 bardzo wysuszaja wiec musisz natłuszczac i nawilzac,czym to juz w/g uznania co ci tam lepiej pasuje.Po wygaszeniu stanu zapalnego staraj sie pomalutku wycofywac z leczenia,nie przerywaj go gwałtownie. :smile:
agagrusz - Czw Mar 27, 2014 9:32 am

No właśnie a nawilżać i natłuszczać czym? Myślałam o oliwce dla dzieci, ale czy ona dobrze się zmywa? Albo np. oliwa z oliwek? Mam bardzo gęste włosy, co jest dużym utrudnieniem w smarowaniu głowy i boję się też, że potem takiego tłustego nie będę umiała zmyć z włosów... Macie jakies sprawdzone nawilżacze głowy, które łatwo się zmywają?
szater - Czw Mar 27, 2014 12:29 pm

sa ludzie co chwalą Cerko i ich preparaty inni Medidermy,sposobów dużo znalazłam tez cos takiego:

"naturalne serum do pielęgnacji i nawilżania skóry głowy możesz przygotować również własnoręcznie. Wszystko, czego będziesz potrzebować to: 1 łyżeczka olejku kokosowego, 1 łyżeczka olejku z pestek winogron, 1/2 łyżeczki soku z cytryny i 10 kropli olejku rozmarynowego. Wymieszaj składniki, podgrzej je w łaźni wodnej i nałóż na wilgotne włosy i skórę głowy, załóż czepek lub owiń włosy folią i przykryj ręcznikiem dla utrzymania ciepła. Pozostaw na 10 – 20 minut i umyj włosy.

http://www.snobka.pl/arty...ore-glowy-14869

agagrusz - Pią Mar 28, 2014 11:07 am

Ok, dzięki wielkie.
I cerko i mediderm mam, więc będę próbować.
Pytanie dla słabszych - co to jest łaźnia wodna??

tygryska - Pią Mar 28, 2014 4:40 pm

jeden garnek z woda a w nim w wodzie oparty na krawedziach drugi garnek z tym czyms co podgrzewasz ;) chodzi o to zeby bezposrednio ogniem nie traktowac podgrzewanego (pewnie ma tendencje przypalania ;) )
szater - Pią Mar 28, 2014 4:55 pm

Dokładnie tak jak podała Tysia :mrgreen:
dlaczego to pytanie kierujesz do....SŁABSZYCH? tego za boga nie wiem :lol: :razz:

agagrusz - Pią Mar 28, 2014 7:38 pm

Hihi, nie DO słabszych, tylko DLA słabszych - czyli dla mnie - nieobytej jeszcze we wszystkich waszych sposobach :)

Tak się zastanawiam - czy codziennie smarujecie, nawilżacie, natłuszczacie głowę? Codziennie myjecie włosy? Wstawanie dzień w dzień o 5.30 trochę mnie przeraża, delikatnie mówiąc...

tygryska - Pią Mar 28, 2014 9:04 pm

ja wlosy myje raz w tygodniu ale akurat nie mam duzego problemu z luszczyca na glowie ;) latem dwa razy w tygodniu - nie moge czesciej bo mam potwornie suche wlosy i jak czesciej myje to i sie zaczynaja lamac pomimo odzywek itd.
ale ten raz czy dwa w tygodniu to full serwis ;) maseczka z drozdzy z oliwa z oliwek i zoltkiem, potem mycie dwa razy a potem wcieranie odzywki selphur z buska zdroju
http://www.tanie-leczenie...0481ae0695073f5

ale cale cialo codziennie bo inaczej nawet jak mi nie wyskakuje luszczyca to skora sie robi sucha straszecznie wiec musze umyc nawilzyc natluscic ;)

basia44 - Sob Mar 29, 2014 7:37 am

Cytat:
ale ten raz czy dwa w tygodniu to full serwis ;) maseczka z drozdzy z oliwa z oliwek i zoltkiem, potem mycie dwa razy a potem wcieranie odzywki selphur z buska zdroju

a jakbyś tak spróbowała bez drożdży tylko żółtko i olej włosy by wyglądały zupełnie inaczej przestały się łamać ja myślę
Sama tak stosuje przy suchych i łamliwych włosach :smile:

szater - Sob Mar 29, 2014 9:11 am

Jezeli nauczysz sie nakładac żele,odzywki czy specyfiki lecznicze tylko na skóre głowy to problem sie zmiejszy.Staraj sie rozsuwac włosy i smarowac tylko skóre np-twardym pedzelkiem do farbowania.Zele maja specjalna koncówke wiec jest łatwiej.Poza tym uzywanie mniejszej ilosci preparatu tez w pewnym sensie bedzie przydatne.Co do mycia codziennego to raczej też nie stosuje ale podobnie jak Tysia mam małe problemy ze skóra głowy z wiesci od moich kolezanek :stosuja do mycia żel Pharmaceris-to do codziennej pielegnacji,czeszą w wymyslne fryzury-warkocze wszelakie-scisle przylegające lub nakładaja chustki i turbany-fikusne :mrgreen:
tygryska - Sob Mar 29, 2014 9:23 am

basiu musze sprobowac ale te drozdze dobrze robia na luszczyce ;) latem bedzie lepiej bo slonca wiecej to przetestuje bo wlosy mam naprawde bardzo suche
basia44 - Sob Mar 29, 2014 9:27 am

tygryska napisał/a:
basiu musze sprobowac ale te drozdze dobrze robia na luszczyce ;) latem bedzie lepiej bo slonca wiecej to przetestuje bo wlosy mam naprawde bardzo suche

Nigdy na łuszczyce głowy nie stosowałam maseczki drożdżowej tylko żółtko i olej oczywiście jajka albo jedynki sklepowe albo wiejskie,schodzi mi po tym łuszczyca z głowy jak i włosy odzyskują blask skóra głowy też jest dobrze nawilżona nie muszę odżywek stosować
Raz lub dwa razy w tygodniu zmywam głowę w kąpieli solno-olejowej i jest dobrze

tygryska - Sob Mar 29, 2014 10:15 am

trzeba bedzie potestowac ;) szczegolnie ze lato coraz blizej :)
a ogolnie te odzywke buską to polecam zreszta wszystkie preparaty z buska :)

MADZIASTA - Pon Mar 31, 2014 9:00 pm

Ja wyleczyłam radykalnie, ale efektywnie. Jedyne miejsce gdzie nie mam żadnych nawrotów to głowa. Zdrapywałam strupy do żywego, bo aż takie miałam. I lałam elocomem w płynie aż piekło. Byłam młoda i bardziej odważna :smile: Było to jakieś 15 lat temu. Przy nawrotach łuszczycy nie miałam już nigdy na głowie jedynie na czole u nasady. Do dzisiaj profilaktycznie używam szmponu przeciwłupieżowego mimo, że nie mam łupieżu :grin:
szater - Wto Kwi 01, 2014 7:39 am

częste stosowanie szamponów p/łupiezowych bez koniecznosci ich stosowania bardzo zle wpływa na kondycje włosa i skóre głowy.Jezeli nie ma łupiezu po co stosowac szampon p/łupiezowy? :shock: rozumiem zastosowanie co jakis czas ale ciągle? toż to tez chemiczne :hmm:
MADZIASTA - Wto Kwi 01, 2014 10:21 am

W sumie też racja, po prostu zapobiegawczo. Robię przerwy i myję białym jeleniem. Włosy mam zdrowe. Szampon przeciwłupieżowy, przynosi mi ulgę również na skórze przy zmianach pienię całe ciało i spłukuje. Jestem bardziej przeciwna maściom sterydowym i innym paskudztwom. Po użyciu szamponu używam już tylko balsam naturalny lub zwykłą wazelinę. Nie ma łuski a zmiany różowe.
szater - Wto Kwi 01, 2014 12:01 pm

nikogo nie namawiam do stosowania sterydów jak jest taka potrzeba to staja sie koniecznoscią ale o tym decyduje lekarz.Wspomagam leczenie zmian wszelkimi dostepnymi srodkami;cygnolina,dziegcie czy analogi witD3,dermokosmetyki....jednak jak na zmianach nie ma łuski nie swiadczy to o tym ze nie ma łuszczycy....zmiany sa nadal,nie ma remisji nie ma tylko....łuski.Nie warto doleczyc do konca?Szmpony p/łupiezowe nie zaleczaja łuszczycy :hmm:
agagrusz - Sro Kwi 02, 2014 9:01 pm

Dla mnie hitem na głowę jest squamax. Pozbyłam się łuski w ciągu 5 dni, a skorupa była konkretna niestety... ale smarowałam 2 x dziennie. Teraz łuski nie ma, stosuję na zmianę daivobet, cocois oraz oliwkę dla dzieci - mimo moich obaw zmywa się nieźle, a nawet jak coś tam się nie zmyje, to nie ma problemu, bo ja mam tak suche włosy, że i tak nie są tłuste.
Na razie postanowiłam myć włosy 3 x w tygodniu rano, a na noc smarowanie. Zobaczę czy to wystarczy.

szater - Czw Kwi 03, 2014 7:48 am

Tak sie zastanawiam po co łączysz dwie metody leczenia? w dodatku obie powodujace duze wysuszenie naskórka? jezeli zdecydowałas sie na Daivobet to przelecz tym dodatkowo tylko stosujac Squamax i ewentualnie żel Pharmaceris do ciała i głowy lub inny szampon,delikatny.Cocois to dziegc bardzo wysusza skóre...zostaw go na nastepny raz.Tak mysle rozsądniej :hmm:
agagrusz - Czw Kwi 03, 2014 8:34 am

Ale ja właśnie stosuję na zmianę - raz squamax, przed następnym myciem cocois, przed następnym myciem oliwka - i tak w kółko. A Daivobet między myciami. Myślisz, żeby podarować sobie cocois na głowę? Ten szampon Pharmaceris też właśnie stosuję, dermatolog mówiła, żeby potrzymać go tak z 10 minut na włosach i tak właśnie robię, potem spłukuję.
Na ciało działa mi super ten cocois, zmiany fajnie bledną, stosuję go na noc, a rano na ciało krem Cerko 30% mocznika albo krem konopny Łuszczyca - myślisz, że może być?

szater - Czw Kwi 03, 2014 8:59 am

Takie jest moje zdanie ,nie ma sensu stosowac dwóch srodków leczniczyc,skóra sie przyzwyczaja i co potem? czym zaleczysz nastepny wysyp? :hmm:
ja bym została przy Daivobecie(mam nadzieje ze używasz tego w żelu) i Squamaksie-jak jest potrzeba,nawilzac mozna czyms z Cerko a natłuszczasz dobrze ta oliwka.Na ciao jak sie sprawdza cocois to stosuj ale na głowe nie nakładaj dwóch składników leczacych.Jezeli ci sie sprawdza masc konopna to stosuj ja zamieniłam na Mediderm i MELKFETT...tansze i jak dla mnie zdecydowanie lepsze.Podpowiem jeszcze o takim najzwyklejszym balsamie nagietkowym....,duza paczka kosztuje okoła 10 zł....bardzo fajnie natłuszcza całe ciało a i sprawdza sie w miejscach intymnych. :smile:

agagrusz - Czw Kwi 03, 2014 10:26 am

Szater, serdeczne dzięki za podpowiedzi. Krem mediderm mam, stosuję na ciało, głowę tym też można smarować? Ok, w takim razie zaprzestanę stosowania cocoisu na głowę
Balsamu nagietkowego nie próbowałam, ale mam taki z wiesiołka - smaruję nim całe ciało zaraz po kąpieli. Też fajnie natłuszcza i nawilża i nie kosztuje pierdyliona zł.
Tego MELKFETT nie znam, przyjrzę się bliżej, dzięki.

szater - Czw Kwi 03, 2014 12:49 pm

Melkfettu jest kilka rodzajów najlepiej kupic go mozna u Rossmanna ale po stronie niemieckiej,chyba ze jest na allegro. :smile:
MADZIASTA - Czw Kwi 03, 2014 12:56 pm

Znajomy łuszczyk mieszkający w niemczech używa tylko Melekenfett ma zaleczone. Mam jest teraz w niemczech już ją popsiłam o zaopatrzenia sama też próbowałam cudo jak i balsam z nakietkiem. W rossmanie za 1 euro :)Szater idziemy tym samym tropem:)
szater - Pią Kwi 04, 2014 6:40 am

https://www.google.pl/sea...iw=1366&bih=660

rodzajów do oporu,co do ceny która podałas :hmm: ...chyba jednak troszke drozszy kupowałam tak wychodził po 8euro no ale fakt ze cena nie zabija :wink:

ostry - Wto Lip 15, 2014 5:49 pm

Witam.czy stezenie 0,25 cygnoliny na glowe i trzymanie 1 godzine jest beezpieczne?Mialem o,15 ale nie dzialalo.
szater - Sro Lip 16, 2014 6:27 am

wiesz trudno tak jednoznacznie powiedzieć.Prawda jest taka ,ze to nie jest już stezenia na głowe ale znam takich co z cygnolina sa na tyle blisko ,ze i stęzenia wyzsze im nie szkodza.Jak juz nałozysz i nic nie bedzie sie działo to potem ,stoponiowo zwiekszaj do 2h.Nie bardzo wiem dlaczego 0,15% nie zadziałało? za krótko trzymane moze.Inaczej tez jednak działa cygnolina w płynia a inaczej w masci.kiedys za dobrych czasów,w szpitalu nikt nie stosował cygnoliny w płynie,szły same masci i efekty były zdecydowanie szybsze i lepsze.uważaj ,głowa to jednak ważne centrum ciała,tam wchłania sie zdecydowanie wiecej masci,bo i ukrwienie wieksze ale tez i wiele ważnych przewodników tam jest.omijaj skronie i potylice,przynajmniej sie staraj,no nic musisz uwazac i sam siebie obserwowac.Daj znac,jak idzie leczenie.Pozdrawiam :smile:
wero01 - Sro Kwi 05, 2017 10:55 am

mam luszczyce ale nie na glowie, na lokciach i nogach. moja skora glowy przezywa bitwe o grunwald. mam stradzny lupiez. czy ktos mi moze powiedziec czy zielona glinka jest w stanie mi pomoc? sotosowalam wczesniej stieprox i nic. wyrzucilam 50 zl na darmo. leki na luszczyce juz duzo kosztuja ;(
szater - Czw Kwi 06, 2017 7:36 am

Już sie pogubiłam...to masz łupież czy łuszczyce bo to dwie różne choroby i inaczej sie leczy :shock:
abooot - Czw Wrz 14, 2017 10:36 am

To bardzo straszne co piszecie, mam nadzieję, ze jednak opisane powyżej metody mają jakąś siłę...
szater - Pią Wrz 15, 2017 7:49 am

straszne jest to że wchodzisz na forum tylko po to aby oceniac i zostawiac swoja reklamę :>
Majka21 - Pon Lis 13, 2017 6:59 pm

Polecam szampon Zoxinmed. Do kupienia w aptekach.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group