Łuszczyca
Leczenie, profilaktyka, wymiana doświadczeń

podkarpackie - Podkarpacie???

Betti - Pon Cze 15, 2009 7:38 pm
Temat postu: Podkarpacie???
Czy na Podkarpaciu nikt nie choruje na panią "ł"
skylarkowa - Pon Cze 22, 2009 2:03 am

Ja choruję niestety. Jestem z Rzeszowa ;)
Betti - Sro Cze 24, 2009 12:14 pm

Witam serdecznie. Ja borykam się z Panią ł już ponad 10 lat. Teraz zaczynam stosować naturalne domowe sposoby leczenia. Nie wiem co z tego będzie ale mam nadzieje. Pierwszy mój krok to olej z wiesiołka. Może udzielisz mi rady, czy warto to stosować.Łapie się już wszystkiego.Sterydów mam dosyć i nie pomagają już wręcz przeciwnie jest Pani ł jestcoraz więcej.
Pozdrawiam rodaczkę

skylarkowa - Czw Cze 25, 2009 3:07 am

Hmm doświadczenia to ja za bardzo nie mam...
Bo choruje dopiero od roku.
Powiem Ci może jak to było w moim przypadku.
Otóż wysypało mnie na kolanach i łokciach, moja koleżanka gdy to zobaczyła powiedziała żebym poszła do dermatologa bo może to być łuszczyca ( jej tata na to choruje dlatego poznała ). Więc poszłam. Lekarz powiedział, że to łuszczyca i przepisał mi jakiś steryd, nie miałam pojęcia, że sterydy tak naprawde jedynie maskują a nie leczą wiec sie smarowałam, efektow nie było wiec przestałam i tak sobie chodziłam z tą łuszczycą 2-3 miesiące aż mi sie pogorszyło. Poszłam do innego lekarza, wtedy juz w naprawde zaawansowanym stanie. Głowa, ręce, nogi, no ogólnie całe ciało. Ten również przepisał mi sterydy ale łapałam sie wszystkiego byle tylko sobie pomóc. W ogóle wykonali mi biopsje skóry żeby się upewnić. No diagnoza była smutna bo potwierdziło się że to Ł. Te sterydy mi nie pomagały, byłam załamana bo z dnia na dzien było coraz gorzej. :(
Aż pewnego dnia mama zapytała czy pojade do Krakowa do OnClinic. Słyszałam o tej klinice wczesniej, ale ludzie piszą, że to oszuści itd. więc specjalnie nie wyrażałam chęci, ale pomyślałam, że co mi szkodzi. No wiec pojechałam, po pierwszej partii leków było gorzej, wszystko mnie piekło i swędziało, ale smarowałam się dalej i dalej. Trwalo to jakies 3 miesiące. ALE warto było :) Na chwile obecną mam z 5 malutkich kropeczek, które mi nawet nie przeszkadzają, ogólnie jestem czyściutka. Jeżeli masz cierpliwość i pieniądze to spróbuj, aczkolwiek nie gwarantuję, że to Ci pomoże bo niestety te leki nie pomagają każdemu :( co do oleju z wiesiołka to napewno nie zaszkodzi :) ja łykam kapsułki z wiesiołka. Przepraszam, że się tak rozpisałam, ale chciałam Ci przybliżyć jak to mniej więcej ze mną było. :) Pozdrawiam serdecznie i cieszę się, że mam okazję porozmawiać z kimś ze swoich stron. :)

daro - Czw Cze 25, 2009 4:34 pm

skylarkowa napisał/a:
Hmm doświadczenia to ja za bardzo nie mam...
Bo choruje dopiero od roku.
Powiem Ci może jak to było w moim przypadku.
Otóż wysypało mnie na kolanach i łokciach, moja koleżanka gdy to zobaczyła powiedziała żebym poszła do dermatologa bo może to być łuszczyca ( jej tata na to choruje dlatego poznała ). Więc poszłam. Lekarz powiedział, że to łuszczyca i przepisał mi jakiś steryd, nie miałam pojęcia, że sterydy tak naprawde jedynie maskują a nie leczą wiec sie smarowałam, efektow nie było wiec przestałam i tak sobie chodziłam z tą łuszczycą 2-3 miesiące aż mi sie pogorszyło. Poszłam do innego lekarza, wtedy juz w naprawde zaawansowanym stanie. Głowa, ręce, nogi, no ogólnie całe ciało. Ten również przepisał mi sterydy ale łapałam sie wszystkiego byle tylko sobie pomóc. W ogóle wykonali mi biopsje skóry żeby się upewnić. No diagnoza była smutna bo potwierdziło się że to Ł. Te sterydy mi nie pomagały, byłam załamana bo z dnia na dzien było coraz gorzej. :(
Aż pewnego dnia mama zapytała czy pojade do Krakowa do OnClinic. Słyszałam o tej klinice wczesniej, ale ludzie piszą, że to oszuści itd. więc specjalnie nie wyrażałam chęci, ale pomyślałam, że co mi szkodzi. No wiec pojechałam, po pierwszej partii leków było gorzej, wszystko mnie piekło i swędziało, ale smarowałam się dalej i dalej. Trwalo to jakies 3 miesiące. ALE warto było :) Na chwile obecną mam z 5 malutkich kropeczek, które mi nawet nie przeszkadzają, ogólnie jestem czyściutka. Jeżeli masz cierpliwość i pieniądze to spróbuj, aczkolwiek nie gwarantuję, że to Ci pomoże bo niestety te leki nie pomagają każdemu :( co do oleju z wiesiołka to napewno nie zaszkodzi :) ja łykam kapsułki z wiesiołka. Przepraszam, że się tak rozpisałam, ale chciałam Ci przybliżyć jak to mniej więcej ze mną było. :) Pozdrawiam serdecznie i cieszę się, że mam okazję porozmawiać z kimś ze swoich stron. :)


Być może onclinic ci pomogło, chorujesz od roku - nie jest to długi okres choroby, ale napewno twoja skóra nie uodporniła się jeszcze na różne sterydy i maści. Po kilku latach często maści, które pomagały potrafią wywołać większy wysyp. Ja po wieluletnim stosowaniu sterydów i innych maści (oczywiście z umiarem) mam efekt odwrotny, prawie nic już na mnie nie działa. Skóra za bardzo się uodporniła na różne specyfiki

Betti - Nie Cze 28, 2009 12:29 pm

Witam. Daro ma troszeczkę racji. Ja choruję już 10 lat i dużo maści sterydowych używałam. Ale ważne jest to że możemy podzielić się swoimi doświadczeniami i popróbować. Ja właśnie zaczęłam z wiesiołkiem. Z początku bardzo się ucieszyłam bo zaczęło pomagać, zaczęło troszkę znikać, ale po kilku dniach stanęło w miejscu i nic się nie dzieje. Nadal jednak zażywam w nadziei że może jednak coś z tego będzie. :lol:
agatkav - Czw Lip 02, 2009 11:50 am

Ja również z podkarpacia. Zdiagnozowano mnie nie dawno, co prawda nie mam dużych wysypów, ale... Może ktoś poleci jakiegoś dobrego dermatologa na podkarpaciu, który na start nie da mi sterydów.
Moja dermatolog na dzień dobry dała mi Elocom. Dzięki radom z forum stosowałam go bardzo ostrożnie i krótko. Poprawę nie wielka (teraz przynajmniej już nie mam sączącej się rany tylko łuskę). Teraz na łuskę stosuję Seboderm, który zmiękcza łuskę dzięki czemu łatwo ją usunąć. Ponadto nie jest bardzo tłusty.

skylarkowa - Pon Lip 06, 2009 2:09 am

Agatko słuchaj, na pewno słyszałaś o onclinic. Wbrew temu co inni piszą o tej klinice mi udało się zaleczyć moją łuszczycę, a byłam już naprawdę w powaznym stanie. Jako, że Twoja łuszczyca jest jeszcze młoda tak jak i moja to gorąco polecam tą klinike. Jeszcze nie zdążyłaś się nafaszerować sterydami to może Ci pomoc. Faktem jest, że to naprawde kosztowne, ale czego się nie robi żeby to świństwo zaleczyć. No i z podkarpacia najbliżej masz do Krakowa, ale ja jeździłam, byłam na 3 wizytach i jest super. :) Jestem zupełnie czysta, miałam kilka małych kropeczek do niedawna, ale ostatnio się opalałam i mi je wypaliło :) Mogę cieszyć się wakacjami, słońcem i w ogóle :) Co do lekarzy na podkarpaciu to Ci nikogo nie polecę bo każdy mi ładował sterydy -.- jeśli nie masz możliwości leczenia się w onclinic to próbuj na różne sposoby, ale sterydów się wystrzegaj bo nawet jeśli pomagają to po tygodniu łuszczyca wróci :( i unikaj wódki, ja byłam na weselu, wypiłam troche a 2 tygodnie później byłam cała obsypana. :( pozdrawiam i życzę sukcesów w leczeniu :)
Betti - Wto Lip 14, 2009 5:20 pm

Witaj. Ja obecnie zażywam olej z wiesiołka w kapsułkach oeparol i smaruje się kremami natłuszczającymi. Poprawa jest. Nie ustąpiło jeszcze całkiem bo to wymaga czasu, a zażywam dopiero około 3 tygodni. Spróbuj bo warto, a i całą skórę będziesz miała ładniejszą.

Pozdrawiam

agatkav - Czw Lip 16, 2009 9:57 pm

Betti, spróbuję tych kapsułek, które mi polecasz. Jak pisałam wcześniej, do nawilżania zmian używam Sebodermu, a włosy myję na przemian żelem z Pharmaceris oraz szamponem z dziegciem. Żadnych sterydów.
Dzięki za rady :)

Betti - Sro Lip 22, 2009 11:59 am

Ja też używałam takiego szamponu ale nie pomagało. Od kilku lat myję głowę szamponem friderm tar i mam spokój. Jest to szampon ze smołą, nieprzyjemny zapach przy myciu, ale potem nie czuć. Często robię sobie żółtko z cytryną i oliwą z oliwek. Nakładam tak na godzinę a potem dokładnie myję. dobrze nawilża skórę głowy.To są moje wypróbowane sposoby, które mi osobiście pomagają.
Życzę powodzenia :grin:

Betti - Sob Sty 09, 2010 7:25 pm

Skylarkowa co z Tobą???
skylarkowa - Pon Paź 04, 2010 1:38 am

wybacz Betti, remisja tak mi się dała we znaki, że zupełnie zaniedbałam forum ! Ale wracam z łuszczycą na czole ;/
a co do on-clinic to niestety moja radość nie potrwała długo gdyż zachorowało mi się na zapalenie węzłów chłonnych i po antybiotyku zabawa zaczęła się na nowo, a maści z on-clinic nie podołały tym razem zadaniu. Cygnolina teraz jest moją przyjaciółką, ale ponoć jest zakaz używania jej na twarzy także moje czoło mówi NIE !
W każdym razie jeśli o polecanie czegokolwiek chodzi to miło mnie cygnolina zaskoczyła, w 3 tygodnie mnie wyczyściła zupełnie :) fakt, że potem miałam mnóstwo czarnych niemalże plam po wypalonej skórze, jednak 3 wizyty na solarium załatwiły sprawę :)

Betti - Sro Paź 06, 2010 1:53 pm

Strasznie się cieszę, że Ci cygnolina pomogła. Ja spróbuję cygnolinę, ale dopiero przed latem aby móc się rozebrać jeszcze do tej pory jej nie używałam. Czytałam właśnie o twoim problemie. Ja nie mam ł. na twarzy. Spróbuj krem nivea może pomoże. Ja zmiany ł. często smaruję kremem nivea i troszkę mi to wszystko blednie. Może nie rewelacja ale spróbować warto :wink:
baca - Pon Lis 15, 2010 5:28 pm

ja też jestem z podkarpacia, około 30 km od rzeszowa w strone lublina
Betti - Sro Lis 24, 2010 9:19 am

Witamy na forum. Ja mieszkam koło Krosna.
maaagiczna - Sro Lut 29, 2012 1:31 pm

Ja jestem z Przemyśla. Choruję od 7. Obecnie mam zalaną głowę i tułów, tutaj, mam wrażenie, ludzie w ogóle nie orientują się w temacie, bo często znajomi wyjmują mi "bułkę" z wlosów itp. Sama nie chcę o sobie opowiadać, bo nie chcę litości wśród tych którzy mnie otaczają, ale uwazam, że powinno się coś zrobić, by uświadomić ludzi, może jakaś kampania reklamowa, w końcu tak dużo osób choruje, a naprawdę w temacie orientujemy się tylko my, łuszczycy i to jest nam najbardziej potrzebne, akceptacja i uwolnienie od stresu który sprowadza się przecież głównie do tego, że ktoś nas się będzie bał, że spojrzy nie tak jak powinen, potrzeba tego aby patrzeć na nas jak na zdrowych ludzi, ktorzy maja jedynie problem z nadmiernym rogowaceniem naskórka..
szater - Sro Lut 29, 2012 7:32 pm

witamy w klubie...od lat droga kolezanko działamy intensywnie na terenie całego kraju....widac jednak ze i to jest za mało...ale witamy na pokladzie i....oczekujemy swiezych pomysłow :mrgreen:
tygryska - Sro Lut 29, 2012 8:00 pm

witaj magiczna :) no dosia wystapila w rozmowach w toku m.in. po to aby ludzie wiecej wiedzieli o luszczycy..
Starszy - Czw Mar 01, 2012 9:26 pm

Szater cóż z tego, jak nasze społeczeństwo jest tak mało tolerancyjne. Wolą słuchać bajek niestworzonych od laików niż nas. Mnie niektórzy nie podają ręki bo boją sie zarażenia. Mimo tłumaczeń, że to jest niezaraźliwe.
Ale nie o tym miałem pisać to wszyscy znają, chodzi mi o to, że w tej chwili rozliczamy PIT i jeden procent możemy odpisać na jakąś fundacje. Czy jest jakaś fundacja która wspomagała by biedronki?
A przecież mamy i biedroneczki.

szater - Pią Mar 02, 2012 8:44 am

o takiej fundacji to narazie jeszcze niesłyszalam,wspieramy męza naszej kolezanki:

http://luszczyca.org.pl/p...pic=6449&st=140

mamy też Stowarzyszenie Ludzi chorych na łuszczyce:

http://luszczyca.org.pl/s...jak-nas-wspomoc

wkleiłam tylko linki,tam mozna poczytac wiecej. :mrgreen:

Michał21 - Sro Sie 01, 2012 9:55 am

Witam szystkich chorych na łuszczyce jest ktosz z kim morzna normalne pogadac??
Szpilka - Sro Sie 01, 2012 12:04 pm

Witaj Michał
Tutaj ze wszystkimi można pogadać normalnie i nienormalnie też :P

Michał21 - Czw Sie 02, 2012 6:30 am
Temat postu: .....
Morze i morzna nie wiem jestem tutaj nowy.. Ale ciesze się że tutaj trafiłem :smile:
Michał21 - Pon Sie 13, 2012 11:37 am

Witam jest jakas dziewczyna z podkarpacia co choruje na łuszczyce?? to moje gg pisac jak ktos chce 43247770
Betti - Sro Sie 15, 2012 10:29 am

Witaj Michał.
Jestem z Krosna, miło mi że do nas dołączyłeś. Dostaniesz tu dużo świetnych rad i wsparcie a to chyba najbardziej jest nam potrzebne.
P :lol: ozdrawiam

Michał21 - Czw Sie 16, 2012 6:50 am

ja tez sie bardzo ciesze że tutaj jestm
Michał21 - Pią Sie 24, 2012 8:51 am
Temat postu: Witam
Witam znajdzie się tutaj jakas normalna dziewczyna z podkarpacia z ktora morzna pogadac pisac na gg 43247770
Betti - Nie Sie 26, 2012 12:15 pm

Michałku!!!
Jeżeli nikt nie chce z Tobą rozmawiać przez gg to jest nienormalny???

Michał21 - Sro Wrz 05, 2012 11:15 am

Witam szystkich
Betti - Sro Wrz 05, 2012 9:02 pm

No widzisz to nie takie straszne :lol:
tygryska - Sob Paź 06, 2012 10:17 am

bylam niedawno w bieszczadach - powiem wam ze piekny macie kawalek kraju :)
ponizej cisna we mgle i cmentarz w baligrodzie

szater - Sob Paź 06, 2012 4:59 pm

uwielbiam krajobrazy spowite mgła i.....urocze,tajemnicze smentarze...pociaga mnie magia tych miejsc .Lubie sobie tak powedrowac,podumac nad upływajacym czasem :hmm:
tygryska - Sob Paź 06, 2012 10:34 pm

wlasnie dlatego mi sie tam podobalo - mozna bylo spokojnie polazic pomyslec i odpoczac :)
Michał21 - Wto Lis 20, 2012 7:20 am

Jest ktos z podkarpacia??
maryśka - Sob Gru 01, 2012 7:05 pm

baca! to ja mam do sanatorium 9 km. Może zorganizujemy się kiedyś na jaki zjazd organizowany dla łuszczyków jak taki wypali, oby nie za daleko trzeba było jechac.
Michał21 - Czw Gru 06, 2012 12:35 pm

Witam jest ktos z podkarpacia???
Michał21 - Pią Gru 28, 2012 8:46 am

Na podkarpaciu niema chorych tylko ja?? :sad:
tygryska - Pią Gru 28, 2012 5:03 pm

na to wyglada ;) albo po prostu nie zagladaja tutaj - nie smuc sie :) z innych regionow za to jest sporo osob :)
Michał21 - Sob Gru 29, 2012 11:16 am

Co mi z tego że z innych są jak z podkarpacia niema nikogo:(
tygryska - Sob Gru 29, 2012 12:10 pm

marudka ;)
andrzej - Sob Gru 29, 2012 12:34 pm

Witaj Michal w Rymanowie masz sanatorium więc poszukaj sobie jakiejś kuracjuszki której się nudzi... :grin:
jutrzenka83 - Sob Lut 02, 2013 9:26 pm

witam z Psiworska hehe:)
Michał21 - Czw Kwi 11, 2013 9:32 am

Witam znajdzie się ktos z okolic Krosna??
Salamandra_plam - Pon Lis 21, 2016 7:23 pm
Temat postu: Podkarpacie???
Pewnie, że jesteśmy! Ja leczę się na ul. Warzywnej w Rzeszowie. W mojej opinii to najlepsza poradnia dermatologiczna w miescie. Polecam Wam stokrotnie. Doktorki odstawiły u mnie maści sterydowe, zalecając raczej zzdrowe jedzenie, szampony. Jedna z nich podsunęła mi ulotkę o dermokosmetykach DrMichaels, zaczęłam korzystać i uważam, że warto. Preparaty są łagodne, fajnie natłuszczają skórę, świąd ustępuje, szybko goją się ranki. Dla mnie bomba.
szater - Wto Lis 22, 2016 8:24 am

cztery posty i....cztery reklamy dermokosmetyków wiadomej firmy :>


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group