[Czw 8:44] szater:  już po weekendzie...do roboty czas sie zabrać :)
[Pon 10:07] szater:  pogoda piekna ale...deszcze nadciągaja,dobrze że już chociaż cieplej :D
[Wto 8:10] szater:  Bajko moja real całkowicie mnie pochłonał :P piekna pogoda wiec smaże łuszczyce ile sie da :D
[Sro 8:16] szater:  witam ,witam...co tu tak cichutko? :D
[Pon 8:46] szater:  duzo sie dzieje,grudzien i czerwiec to dla mnie czas konsultacji rozmaitych,wiec bywam z rzadka ale zaglądam :)
[Sro 8:55] szater:  straszna nocka była ale przezylismy...wiało i lało,grzmiał i błyskało :)
[Pią 9:47] szater:  wybywam na 10dni... :P
[Nie 9:19] szater:  wróciłam kochan :banan: a co tu taka cisza?
[Sro 19:06] szater:  basen daje mi dobrze w kosc...ledwo zywam :)