Łuszczyca Łuszczyca - leczenie - forum Łuszczyca
Leczenie, profilaktyka, wymiana doświadczeń

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Warto się zarejestrować - po zalogowaniu dostępne są dodatkowe opcje na forum i nie wyświetlają się reklamy


Poprzedni temat «» Następny temat
Czy łuszczy Wam się skóra?
Autor Wiadomość
nutka 

Wiek: 40
Dołączyła: 11 Lip 2006
Posty: 359
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Mar 02, 2008 1:51 pm   

wierszokletka napisał/a:
jakoś mnie to nie przekonuje. ja mam łuszczyce, mój tata ma, jego mama miała. jak dla mnie to jest najbardziej reguralne jak tylko się da...

Ciebie nie przekonuje bo jest oczywiste, że w twojej rodzinie jak dotąd była łuszczyca dziedziczona regularnie. Ja na przykład odziedziczyłam po bracie mojego taty, jeśli można nazwać to dziedziczeniem ;)
 
 
Poli

Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 25
Wysłany: Nie Mar 02, 2008 2:09 pm   

a ja po nikim:( jestem pierwsza w rodzinie! :sad:
 
 
EWaa


Dołączył: 19 Lip 2006
Posty: 815
Wysłany: Nie Mar 02, 2008 9:46 pm   

Poli to nie jest powiedziane, ze dziedzicz się te choróbsko po kims w lini prostej, mozna odziedziczyc np. po jakiejs kuzynce ze strony swojej babci, oczywiście jest to wtedy mniejszy wskaznik dziedziczenia ale jest... rozmawialam o tym ze swoja pania dermatolog , bo tak samo jak wiekszosć u mnie w rodzinie w lini prostej nikt na to nie chorował.
 
 
Niamka 
Aiko


Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 39
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie Mar 23, 2008 12:13 pm   

nutka napisał/a:

Ja na przykład odziedziczyłam po bracie mojego taty, jeśli można nazwać to dziedziczeniem ;)


Heh, mam dokładnie tak samo xP
_________________
by 春野サクラ
 
 
 
nutka 

Wiek: 40
Dołączyła: 11 Lip 2006
Posty: 359
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Mar 30, 2008 9:14 pm   

Niamka napisał/a:
nutka napisał/a:

Ja na przykład odziedziczyłam po bracie mojego taty, jeśli można nazwać to dziedziczeniem ;)


Heh, mam dokładnie tak samo xP


No to mamy trochę wspólnego ;)
 
 
Ewcia88 

Wiek: 29
Dołączyła: 19 Maj 2008
Posty: 30
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Maj 19, 2008 12:35 pm   

Witam !!!
Nikt z mojej rodziny nie ma łuszczycy, ale możliwe że mieli moi przodkowie. Ale tego to juz się nie dowiem :(
_________________
Ewulka
 
 
madi 


Wiek: 43
Dołączyła: 06 Maj 2008
Posty: 69
Wysłany: Pon Maj 19, 2008 11:02 pm   

ł mam po bracie mojej mamy :)

nie mogłam odziedziczyć jakiegoś lepszego genu? :neutral:
 
 
dawid849 

Wiek: 32
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 8
Wysłany: Sro Maj 21, 2008 1:06 am   

Poli napisał/a:
mnie tez lekarz uspokajal mowiac ze dziedzieczenie jest nieregularne ;) wiec maloprawdopodobne jest ze akurat moje dzieci odziedzicza to chorobsko. aczkolwiek slyszalam o takich przypadkach. z tym ze im szybciej u dziecka zobaczymy chorobe tym latwiej bedzie mozna ja zaleczyc (tak mi sie wydaje) ;]


nie prawda ja od kąd sie dowiedziałem ze mam ł to zacząłem ja leczyć i nic a miałem tylko jedna plamkę na głowie , teraz mam na całym ciele , gdzie lekarz mówił mi ze nie będę miał przerzutów to co lekarze mówia to jedno co przyniesie życie to drogie ..

Panie co do ciąży to wiem od mojej kuzynki ze jak zaszła w ciąże to jej ł zaczęła prawie całkowicie znikać :)szkoda ze nie jestem kobieta :) jej dziecko nie ma łuszczycy

co do dziedziczenia to zawsze byłem pewien ze to co 2 pokolenie choruje tak jest u mnie mój dziadek był chory ale widze ze zdania sa podzielone a jak juz wcześniej pisałem lekarze wiedza swoje ,mnie uświadamiali ze co drugie pokolenie ..
 
 
EWaa


Dołączył: 19 Lip 2006
Posty: 815
Wysłany: Sro Maj 21, 2008 11:43 am   

Bez znaczenia jest czy co drugie czy co trzecie pokolenie, ten gen ciagnie sie cale mpokolenia i tyle a u ktorego to sie sie objawi to juz "slepy los", pewne jest ze siedzi " uspiony" i nie wiadomo co tak naprawde go obudzi.
 
 
basia44 


Wiek: 52
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 1690
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Sob Lip 24, 2010 8:29 pm   

A mnie wcale nie pociesza fakt ze moje dzieci nie maja l a wnuki moga miec dlamnie to to samo co by moje mialy
 
 
 
gosc
[Usunięty]

Wysłany: Nie Lip 25, 2010 4:04 pm   

No fakt cieszyć sie za bardzo nie ma z czego,co nie znaczy,że mamy siedzieć i płakać.Zawsze coś tam dziedziczymy i nie zawsze jest to uroda i bogactwo.Ale takie przecież jest to nasze kochane życie :mrgreen: :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Polecane strony montaż anten Warszawa | | | | | |