Łuszczyca Łuszczyca - leczenie - forum Łuszczyca
Leczenie, profilaktyka, wymiana doświadczeń

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Warto się zarejestrować - po zalogowaniu dostępne są dodatkowe opcje na forum i nie wyświetlają się reklamy


Poprzedni temat «» Następny temat
LECZENIE SZPITALNE łUSZCZYCY
Autor Wiadomość
daro 


Wiek: 41
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 928
Skąd: Polska
Wysłany: Sro Sty 10, 2007 5:29 pm   

Napewno zrobią w aptece, czasami brakuje w aptece jakiegoś składnika maści ale oni radzą sobie z tym na drugi dzień już zwożą do aptreki dany składnik i maść można odebrac :)
 
 
 
Monika*


Dołączył: 18 Lip 2006
Posty: 40
Skąd: okolice Lublina
Wysłany: Sob Mar 03, 2007 5:53 pm   

Mój lekarz od lat przepisuje mi na zmianę Dermovate , lorinden A a ostatnio Novate, jakby nie znał nic innego. W poniedziałek poproszę o receptę na maść cygnolinową i salicylową. czy ktoś zna składniki tych maści? Chcę być przygotowana na wypadek gdyby mój pan doktor ich nie znał!!!
 
 
Noemi 


Wiek: 32
Dołączyła: 04 Mar 2007
Posty: 9
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie Mar 04, 2007 3:01 pm   

oj.. chyba powinien znać. Nie przesadzajmy- przecież czegoś ich chyba uczą na studiach! :)
Choć z czasem zaczynam w to wątpić..
W każdym razie- jeśli lekarz nie będzie znał składu tych maści- które są właściwie podstawą leczenia szpitalnego- wydaje mi się, że to znak, że nadszedł czas, by poszukać innego lekarza..
Pozdrawiam ciepło :)
 
 
lulu.84 


Wiek: 33
Dołączyła: 19 Lut 2007
Posty: 6
Wysłany: Pon Mar 05, 2007 5:16 pm   

maść cygnolinowa...niedawno miałam...sprobuje cos odczytac z tych bazgrołów...najwyzej mnie ktos poprawi..heheh :mrgreen: trzy kropeczki na koncu wyrazu bedzie oznaczalo, ze nie dam rady przecztac co tam jest napisane...zaczynam: Cignoli...,Ac.salicyli...,Hydrocolis...,Ag.d...,Paraf.lig.,Vaseli... H...."koniec, brakuje tych koncowych literek, gora 3, ale pisane bylo toz gestem,pewnei podejrzewacie jak... :wink: mysle ze przynajmniej jakos pomoglam.ale skecz...jak sam to czytam to nie wierze ze moglam tak napisac.hehehhehehe
:mrgreen:
_________________
znaleźć szczęście we wszystkim...
 
 
Monika*


Dołączył: 18 Lip 2006
Posty: 40
Skąd: okolice Lublina
Wysłany: Sob Mar 10, 2007 9:38 am   

Dziękuję za skład maści!
Właśnie jestem po pierwszym zastosowaniu, lekarz uprzedził mnie że maść wpływa niekorzystnie na stawy , to dziwne, bo przy wypisywaniu maści sterydowych ani razu nie wspomniał o skutkach ubocznych stosowania. jednak trochę zaniepokoiła mnie ta informacja.
 
 
Monika*


Dołączył: 18 Lip 2006
Posty: 40
Skąd: okolice Lublina
Wysłany: Pią Mar 16, 2007 9:21 am   

Mamo Inki - mam pytanko, przez jaki okres czasu stosować cygnolinę? nie udało mi się tej informacji uzyskać od lekarza, gdyż on jest przeciwny stosowaniu takiego leczenia, a receptę wypisał mi tylko i wyłącznie na moje żądanie. Smaruję się nią tydzień dokładnie tak jak opisałaś, krosty zrobiły się płaskie, słabo wyczuwalne przez dotyk, ale skóra nadal ogniście czerwona, nie wiem czy to na skutek podrażnienia maścią a gdy podrażnienie zginie skóra będzie czysta?
 
 
krolik

Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 10
Wysłany: Wto Kwi 03, 2007 10:21 pm   

Ja mam to samo po cygnolinie ...
Ja smaruje sie na zmiane w jeden dzien cygnolina w 2 sterydy w 3 smola i miedzy czasie chodze na lampy.... powiem ze nie jest zle zostaly mi plamki tylko na lokciach ...
ale za to glowa to masakra :/ kurde nie wiem co robi opierdzilic sie do lysa czy co ? :)
 
 
inka_14 

Wiek: 25
Dołączyła: 10 Gru 2006
Posty: 16
Wysłany: Pią Kwi 06, 2007 8:42 pm   

Juz wam odpowiadam!

Cygnolina ma sens nakładana na 2 godz na czerwone plamy po łusce ,którą to łuskę trzeba zlikwidowac wczesniej salicylka ,maścia robiona w aptece.

Ja mam problem z córka bo nie chce stosować salicylki ,likidującej łuske, bo ma tłusta głowe i z taka nie chce chodzic mi do szkoly .W szpitalu smarowali salicylką do skutku do likwidacji łuski,ale ona wtedy miala ferie i nie dbała czy z tłustą głową pójdzie do szkoły, była w szpitalu .Głowę wyleczyli skutecznie z łuski ciągle dosmarowując salicylką .Kiedy nie bylo łuski stosowali pomade cygnolinowa ,ktora ma wlaściwwości redukujące - ale łuski ma nie być!!!,pomade stosuje sie tylko na miejsca po łusce!!!!
 
 
 
marcin 77 

Wiek: 41
Dołączył: 14 Kwi 2007
Posty: 5
Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 12:39 pm   cygnolina

witajcie jak to czytam wszystko co tu piszecie to mnie trafia szlag. Nie dalej ajk w środę została mi przepisana maść z cygnoliną. Robią ją zwyczajnie w aptekach, nawet w małych miastach i wioskach, gdzie obecnie mieszkam. Nie stosuję jej jeszcze, bo mam inną maść. Jesli ta nie pomoże, mam smarować się tą z cygnoliną. Mojej przedmówczyni" chciłąbym napisac skład obu tych maści, idź do tego lekarza i powiedz jej żeby Ci przepisała:

Pierwsza maść przed cygnoliną, stosowaną na tydzień, daw razy dziennie. Lubi słońce, więc opalanie się i solarium ponoć służą leczeniu:

Hydrocortisoni 2, 0
Ac. salicicli 3.0
Sulf.ppti 5.0
Vaselini ad 100%

Druga z cygnoliną< nie lubi słońca, więc żadnego opalania, no i jak już wsponieliście brudzi ubrania:

Hydrocortisoni 2.0
Cygnolini 0, 05
Ac. salicili 1.0
Vaselini flavi ad 100, 0

To tyle, zmagam się z tą chorobą. Miałm spokój na dwa lata. Nie wiem co pomogo, bo stosowałem wszystko od sterydów po kozie mleko. Wydaje mi się, ze kozie mleko, ale nie kupione w markecie, pomaga. Dobrze, że tu trafiłem. Pozdrawiam Was i życzę powodzenia. M
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Polecane strony montaż anten Warszawa | | | | | |