Iwona ja Cię widziałam tu po tych Twoich wojażach no i spkojnam była.... żeś wróciła cała, reszta to drobiazg..... ogarniesz Aha... ryb się najadłaś... w sensie połówek nałowił
nie wymigam się od Was miło się wraca jak się wie że ktoś czeka na forum i myśli pojadłam świeżutkich rybek,kąpałam się Warcie,nazbierałam jeżyn na sok a nawet zrobiłam z nich dżem.czuje się w nim trochę pesteczki ale jest pyszny.wczoraj mój Ryszardo był na grzybach,cały piekarnik się suszy już jestem,czytam zaległości i tak mi się zrobiło strasznie miło dzięki Wam.na dzisiaj wystarczy,idę w piórka bo jutro o 4-tej muszę wstać.buziaki dla wszystkich i do jutra
Dziewczynki kochane MAM DOŁA............... czy jest mozliwe zeby przez noc wyszedł cudowny wysyp ł.? czy znów jestem wyjatkiem? moje plecy to tarka, pełno punkcików wielkosci łepków od szpilki.............na nogach tez wyłazi.......... dwa lata temu lekarz proponował mi metoteaksed- nigdy nie pamietam tej nazwy do konca, .......nie wiem czy nie zgodzic sie teraz..............
Wiek: 67 Dołączyła: 26 Maj 2009 Posty: 5953 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Pią Wrz 10, 2010 9:23 pm
Kasia wszystko jest mozliwe.przykro mi ze cie wysypało ale niestety jesien idzie duzymi krokoami a z nia wysypy.Tak to juz jest.Z doła to mi sie prosze natychmiast wygrzebac...to nic nie da a spowoduje wiekszy wysyp.Podejdz do tego racjonalnie-jest problem i my go rozwiażemy,nie pierwszy i nie oststni to wysyp w twoim życiu.Pan Bó g dał kazdemy wolna wole a lekarzom czasem skapi rozumu...trudno dlatego my jestesmy aby powstrzymac cie od błedu.Kochanie MTX to chemia w najczystrzej postaci-nie ma udowodnionego jego zbawiennego wpływu na kazdy rodzaj łuszczycy.Pisałam juz wielokrotnie i bede powtarzac do skutku:stosuje sie go przy łyszczycy stawowej-zaawansowane stadium choroby -gdy nic juz nie działa i na cieżka postac skorna.Ciezka to zajete przynajmniej 70% ciała bez remisji.Zastanów sie czy warto rujnowac organizm-u ciebie przeciez po ciezkich przejsciach.Kaska ja tam w ciebie wierze...kapiele,masci,zioła iposprawdzaj gdzie jest stan zapalny w organizmie.
Aby ci odpisac zostałam zerwana z nocnego wypoczynku...mam nadzieje ze chociazby ze wzgledu na to nie dasz sie pokonac dołowi a gdy juz bedzie ci bardzo zle to....dzwoń
Krysiu, sorki ze cię wyrwano z objęć Morfeusza........ale dzieki za wiadomość.....chodze własnie wysmarowana cocoisem ( cudny śmierdzący zapach) , owsianka z szałwia sie naciaga.......za chwile ide do wanny......własnie odkryłam cudny wysyp ma ranieniu.......... . jutro popołudniu postaram sie wskoczyc na forum............
KRYSIA I HENIULKA DZIĘKI ZE JESTEŚCIE.
gosc [Usunięty]
Wysłany: Pią Wrz 10, 2010 9:54 pm
Kasieńko droga.... Szater to ja nie przeskoczę i nawet nie będę próbowała .
Nie mogę powiedzieć też,co ja bym zrobiła bo....nie wiem,ale...kąpiele to podstawa-one powinne trszkę złagodzić wysyp i nawilżanie..... ja zawsze polecam taki balsam z nagietka u mnie działa cuda.Z maści to za wiele nie doradzę.... bo Ty staż masz większy ode mnie i wiesz na pewno co na Ciebie działa.
Kasieśko piszę do Ciebie owinięta w folię która przykrywa... cygnolinę....u większości z nas ta cholera też już się odezwała.....taki nasz los.Ale jednego czego nam zrobić na pewno nie wolno to...poddać się.Wierzę ze dasz radę.... powolutku.Jak chcesz to Ci ten balsamik podeślę, tylko się trzymaj i nie daj się tej @.Całusy ogromniaste..... walcz proszę
Mam wielka nadzieję,że obędzie się bez tego MTX.Pozdrawiam
kasiu nie daj sie
i dolaczam do grona wysypanych - na szczescie u mnie nieduzo tego ale.. na pyszczku wrrrrrrr
posmarowalam sie moim ulubionym kremem bielendy kawior i trufle na noc - i przez noc troche sie toto splaszczylo... teraz ide najpierw na rynek potem na dzialke wiec... no dobra makijaz mam zrobiony podkladem trwalym mocno bo kolorystycznie wygladam... yyyy dziwnie
jesieni przez to nie lubie wlasnie ze pani ł nas wtedy lubi...
zaraz pewno wysypie mnie na tyłku wiec juz szykuje sobie skladniki kąpielowe ja lubie polaczenie platkow owsianych, szałwii i soli kąpielowych z biedronki - bardzo dobrze dziala sol oliwkowa - no i paczka sodki na wanne wody...
_________________ kot tez czlowiek, tylko ma ogon, futerko i jest madrzejszy...
tak sie cieszyłam ja wróciłam z wakacji ze udało mi sie prawie 3/4 ł.zaleczyc...........głównie zostały dłonie gdzie z plackoawtej przeszła w krostkowa...........smarowałam cocisem i zaczeło powoli działac .....ale przez ostanie 2 dni to jets taki wysyp, lepszy niz grzybów w lesie .........dzisiaj juz jest na dekoldzie ......a ja idiotka dałam sobie własnie szyc sukienke na wesele brata na naramkach...
kąpie sie w osiance zaparzanej szałwia, robie okłady z owsianki, na przemian z papka z drożdzy.. własnie jestem owinieta jak mumia bo mam drozdze na sobie , pochodze tak ze 2 godziny i do wanny, a pózniej krem nivea wymieszany z oliwą z oliwek i witamina A ...
Kaśka małpo zielona natychmiast ale to natychmiast kupujesz OSTROPEST PLAMISTY zmielony i UCZEP TRÓJLISTNY i to wszystko zżerasz czyli ostropest 2 łyżeczki dziennie i popijasz wodą lub mieszasz z jogurtem i 1 łyżeczka uczepu zalana wrzątkiem i zaparzona 1 raz dziennie NO!!!!!!! mimo własnych kłopotów bo pies sasiada pogryzł mi dziecko jestem z tobą wiec do dzieła nie ma na co czekać nie zaszkodzi też żebyś brała po 2 tabletki C RUTINU no!!!!!
Dosiu, zamówiłam ostropest i słome owsiana do kapieli , przysla w przyszłym tygodniu........ myślisz ze to od wątróbki? ale nie zmieniałam diety........
Dosiu, a co z dzieciątkiem? Jestem w stanie jakos ci pomóc?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum