Łuszczyca Łuszczyca - leczenie - forum Łuszczyca
Leczenie, profilaktyka, wymiana doświadczeń

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Warto się zarejestrować - po zalogowaniu dostępne są dodatkowe opcje na forum i nie wyświetlają się reklamy


Poprzedni temat «» Następny temat
Moja Historia
Autor Wiadomość
Agusek 
Mama Biedroneczki


Dołączyła: 04 Lis 2009
Posty: 578
Wysłany: Czw Kwi 28, 2011 10:13 am   

tak może być, ale systematyczność da efekty.

u nas mleko też było raz dziennie, ale jak go nie było wcale, to było lepiej
zresztą, znowu sprawdzam :)
 
 
szater 


Wiek: 60
Dołączyła: 26 Maj 2009
Posty: 5922
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Czw Kwi 28, 2011 12:59 pm   

Agusku i Lenka...jestem z wami myslami ...podziwiam wole walki i determinacje....jestescie super mamuski...sciskam mocno :* :tuli:
_________________
DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE , WIERNI PO PORAŻCE
Motto Falubazu
 
 
ela789

Dołączył: 20 Kwi 2011
Posty: 18
Wysłany: Pią Maj 20, 2011 10:56 am   

U mnie kiepsko.
łuszczyca na głowie i tułowiu pochowała się sama niewiem kiedy.
Ale od kolan w dół jest masakra.Najbardziej na stopach-stosowałam już chyba wszystko co jest dostępne bez recepty.
Nie mogę chodzić -skóra peka i boli.
Nie mogę spać bo sobie urażam o pościel-tak probowałam w skarpetkach ale jest jeszcze gorzej.
Co robić?
Do lekarza idę w poniedzialek i pewnie znowu skończy się na maści sterydowej ktora pomoże na troche. :cry:
 
 
basia44 


Wiek: 53
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 1690
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pią Maj 20, 2011 11:21 am   

Ja bym ci proponowała po wymoczeni grubo posmarować epikremem i dobrze wmasować
_________________
Prawdziwa przyjaźń opiera się na tym,co jest dobre dla obydwu przyjaciół
 
 
 
szater 


Wiek: 60
Dołączyła: 26 Maj 2009
Posty: 5922
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Pią Maj 20, 2011 12:13 pm   

wiem ze cudów nie ma ale moze spróbuj zrobic dosc silny wywar z ziół(tych co podawałam) do tego płatki,siemie i...wymocz nogi kilka razy w ciagu dnia w ciepłej kąpieli,potem dopiero nasmaruj kremem jak N...znaczy sie Basia proponuje... :mrgreen:
_________________
DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE , WIERNI PO PORAŻCE
Motto Falubazu
 
 
ela789

Dołączył: 20 Kwi 2011
Posty: 18
Wysłany: Pią Maj 20, 2011 12:39 pm   

Nietety to też zawiodło.Robilam te wywary po kilka razy dziennie jak tylko mi napisałaś i nic.Tylko skórę bardziej zmiekczyło i było chwilowo lepiej.
Chyba tylko zioł do picia jeszcze nie probowalam.
 
 
basia44 


Wiek: 53
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 1690
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pią Maj 20, 2011 1:18 pm   

Ja jak miałam tak na nogach moczyłam tylko w płatkach albo sól i szare mydło moczyłam ok 20min i epikrem solom i mydłem ścierałam też skorupę nie zejdzie po tym zabiegu ale można chodzić i nie ma takiej skorupy.A nie masz problemu z jelitem grubym typu (hemoroidy czy zaparcia) u mnie często te problemy powodowały taki stan stóp
_________________
Prawdziwa przyjaźń opiera się na tym,co jest dobre dla obydwu przyjaciół
 
 
 
lizi 


Wiek: 33
Dołączyła: 02 Kwi 2011
Posty: 21
Skąd: zielona wyspa
Wysłany: Sob Maj 21, 2011 11:32 am   

ela789 wspolczuje takiego stanu skory, bo sama to kiedys przerabialam :cry: w nocy nie mozna sie obrocic bo skora peka i krwawi.... posciel i ubrania poplamiane krwia... nic przyjemnego :???:

jesli masz problemy z zaparciami, proponuje picie dwa razy dziennie uczepu trojlistnego (mardosc zasiegnieta z forum;). nie dosc, ze reguluje przemiane materii, poprawia stan watroby i nerek, to u niektorych nawet poprawia stan skory.
kosztuje kilka zlotych a moze zdzialac wiele dobrego.

na nozki- na noc posmaruj nogi gruba warstwa kremu/ balsamu (cos czego uzywasz do nawilzania skory, dobrze jesli ma to tlusta konsystenceje) i owin nogi folia spozywcza.
rano zmyj reszte kremu razem z naskorkiem i posmaruj mascia, ktorej uzywasz jako lekarstwo.
nie wiem czy zaleczy to Twoja skore, ale daje sobie uciac reke, ze pozwoli Ci to normalnie funkcjonowac.
skora przez caly dzien jest elastyczna, nie narasta nowa luska, wiec masci dobrze sie wchlaniaja.

u mnie trzy tygodnie takiej terapii zlikwidowaly polowe zmian. teraz doleczam sie Exorexem i zaczynam miec nadzieje, ze w wakacje nie bede sie gotowac w dlugich ubraniach.

postaraj sie uniknac sterydu, bo to takie bledne kolo- pomoze na chwile, a potem nie mozesz sobie ze soba poradzic i.... wracasz do sterydu.

stosowalas kiedys masci z pochodna wit. D3? mam do oddania ledwo zaczeta tubke 100g.
masc nazywa sie Dovonex. daj znac jesli chcialabyc sprobowac, moge wyslac juz w poniedzialek.

pozdrwaiam.
 
 
ela789

Dołączył: 20 Kwi 2011
Posty: 18
Wysłany: Nie Maj 22, 2011 3:52 pm   

Dzięki wielkie za rady.
O tych ziołach słyszałam.
We wtorek mam wizytę u lekarza i zobaczymy co powie.
Dziękuję za wsparcie i zrozumienie.
 
 
Dori's307 
Dori's307


Wiek: 57
Dołączyła: 02 Mar 2013
Posty: 4
Skąd: Irlandia
Wysłany: Sob Mar 02, 2013 8:28 pm   

:wink: Witam serdecznie !! Z moją Ł.zmagam sie już albo dopiero 8 lat. Jest to ł.krostkowa dłoni i stóp. Byłam leczona "Dermowate"i mascią robioną z cyknoliną. Efekty były znikome .Obecnie jestem w Irlandi gdzie po konsultacji z lekarzem zostały mi przypisane tabletki "Methotrexate" i kwas foliowy,maści Dovonexs,Dovobet,.Wyniki rewelacyjne ł.po mału ustepowała ale tylko po jednej stronie ciała, tz,lewa dłoń i stopa są zdrowe,ale natomiast prawa strona niestety nie ,w/w tabletki i maści stosowałam ponad 3 lata.Ostatnia wizyta u dermatologa była teraz w połowie lutego , gdzie lekarz postanowił mi zmienić tabletki na 'NEORAL" I własnie z tym mam problem i obawę.Bo poczytałam troche o tych tabletkach i az mnie przeraziło a musze równiż dodać ze jestem po 3 żółtaczkach ale jakoś dzięki Bogu nie miałam jakich kolwiek komplikacji z wątrobą po wczesniejszej kuracji.Na dzień dzisiejszy sama postanowiłam smarowac rękę i stopę maścią "Elocon"która również została mi przypisana do smarowania w okolicach nosa,i musze powiedziec że reka i stopa zaleczaja się .Jeszcze moze tydzien smarowania i będą zdrowe.Mój problem i pytanie do was kochani forumowicze ,co wiecie na temat stosowania w/w tabletek " NEORAL'"Przepraszam jesli cos moze zle zrobiłam ,ale jest to moja pierwsza wizyta na takim forum .Dziekuję :wink:
 
 
 
Viximenne 
Mama z Ł.


Wiek: 32
Dołączyła: 04 Lut 2011
Posty: 539
Skąd: Świdnik
Wysłany: Nie Mar 03, 2013 6:59 pm   

Nic dziwnego, jak dostałaś taką dawkę hehehe :) metotreksatu używa się jako chemioterapii do leczenia nowotworów i ciężkich stanów łuszczycy stawowej. Dovonex to pochodna witaminy D3 a więc trochę bezpieczniejszy. Dovobet to prawie to samo, tyle, że ze sterydem. Elokom to dość silny steryd. Nic dziwnego, że pomaga, ale współczuję skutków ubocznych tej terapii.
Sterydów nie powinno stosować się do skóry twarzy! Tak swoją drogą.

A tu skutki uboczne metroteksatu. No, ale skoro lekarz tak zapisał, to pewnie wie co robi, choć ja osobiście nie dałabym się tak skrzywdzić TAKĄ terapią.

Cytat:
Możliwe skutki uboczne: Najczęściej wrzodziejące zapalenie błony śluzowej jamy ustnej, obniżenie liczby białych krwinek, dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego (nudności, brak łaknienia, wymioty i/lub biegunka). Zmiany skórne: rumień, świąd, pokrzywka, wypadanie włosów, nadwrażliwość na światło, zaostrzenie zmian łuszczycowych po ekspozycji na promienie UV. Stłumienie czynności szpiku. W obrębie przewodu pokarmowego: zapalenie błon śluzowych, zwłaszcza jamy ustnej i dziąseł, jelita cienkiego, owrzodzenia jelit, krwawienia z przewodu pokarmowego, uszkodzenie komórek wątroby, stłuszczenie, ostry zanik i martwica wątroby, marskość (zwykle po dłuższym leczeniu), krwiomocz, niewydolność nerek (zwłaszcza po dużych dawkach leku), zapalenie i owrzodzenie błony śluzowej pochwy. Ból głowy, senność, kaszel, zaburzenia widzenia, drgawki, zaburzenia percepcji i nastroju. Zaburzenia metaboliczne, nasilenie cukrzycy, osteoporoza. Lek może upośledzać sprawność psychofizyczną i zdolność prowadzenia pojazdów oraz obsługę maszyn.
_________________
NIELEGALNY pasztet! :D

Problemy miały rany od broni palnej, siecznej i nie żyły. Trochę problemów zakopano w stodole.

Nie obrzucaj nikogo błotem, bo możesz nie trafić a sam się upaprzesz.
 
 
 
Maściożerca
http://jacenty50.blogspot.com/


Dołączył: 19 Mar 2009
Posty: 348
Skąd: Uć
Wysłany: Nie Mar 03, 2013 7:35 pm   

Viximenne, pytanie Dori's307 dotyczy sandimmun a nie methotrexatu.
Doris, bardzo dobrze i szczegółowo temat Sandimmun i jego działanie w przypadku łuszczycy opisany jest na forum Pawła w tym temacie:
http://luszczyce.pl/leki-...ndimmun-neoral/
Pozdrawiam

"Nic dziwnego, jak dostałaś taką dawkę hehehe".
Doris nie napisała o ŻADNEJ konkretnej dawce a skrzywdzić można bardziej podważając kompetencje lekarza i celowość stosowania konkretnej w danym przypadku terapii.
_________________
Bliska znajomość z panią „Ł” Twoją spokojną wędrówkę przez życie w drogę cierniową zamienić potrafi i tylko od Ciebie zależy, czy ciernie te boleśnie ranić Cię będą gdy pośród nich czołgać się będziesz, czy powstaniesz i ponad nimi las pąków róż zobaczysz, którymi życie obdarować Cię może.
 
 
Viximenne 
Mama z Ł.


Wiek: 32
Dołączyła: 04 Lut 2011
Posty: 539
Skąd: Świdnik
Wysłany: Nie Mar 03, 2013 8:26 pm   

Maściożerco, ja się odniosłam do stwierdzenia, że "pomogło" i wyraziłam swoje zdanie na temat terapii. Nie odniosłam się w żaden sposób do pytania gdybyś zechciał zauważyć ;)

Cytat:
No, ale skoro lekarz tak zapisał, to pewnie wie co robi,
Tak na przyszłość gdybyś znów coś przeoczył.
_________________
NIELEGALNY pasztet! :D

Problemy miały rany od broni palnej, siecznej i nie żyły. Trochę problemów zakopano w stodole.

Nie obrzucaj nikogo błotem, bo możesz nie trafić a sam się upaprzesz.
 
 
 
Maściożerca
http://jacenty50.blogspot.com/


Dołączył: 19 Mar 2009
Posty: 348
Skąd: Uć
Wysłany: Nie Mar 03, 2013 11:09 pm   

Viximenne napisał/a:
Nic dziwnego, jak dostałaś taką dawkę hehehe :) metotreksatu używa się jako chemioterapii do leczenia nowotworów i ciężkich stanów łuszczycy stawowej. Dovonex to pochodna witaminy D3 a więc trochę bezpieczniejszy. Dovobet to prawie to samo, tyle, że ze sterydem. Elokom to dość silny steryd. Nic dziwnego, że pomaga, ale współczuję skutków ubocznych tej terapii.
Sterydów nie powinno stosować się do skóry twarzy! Tak swoją drogą.

A tu skutki uboczne metroteksatu. No, ale skoro lekarz tak zapisał, to pewnie wie co robi, choć ja osobiście nie dałabym się tak skrzywdzić TAKĄ terapią.



[/quote]

Zapewniam, że niczego nie przeoczyłem. Cytujesz tylko połowę swojego zdania, które w całości ma wyraźny wydźwięk sarkastyczny.

Parafrazując Twoje zdanie można napisać tak:

No, ale skoro Viximenne - ekspert na tym forum tak napisała, to pewnie wie co mówi choć ja osobiście nie dałbym się tak skrzywdzić TAKIMI poradami.

W dodatku w sposób nadprzyrodzony przewidziałaś skutki uboczne brania leku przez Dori's307 które w jej przypadku wystąpią. Pomijam fakt, że odniosłaś się do wyimaginowanych dawek przyjętych i odpowiedziałaś na pytanie, które nie padło pomijając meritum sprawy. Jak na "eksperta" to świetne podejście do problemu.
Zarzucanie komuś, że coś przeoczył, biorąc pod uwagę Twoją odpowiedź na zadane pytanie przez Doris, jest delikatnie ujmując ciekawe.
_________________
Bliska znajomość z panią „Ł” Twoją spokojną wędrówkę przez życie w drogę cierniową zamienić potrafi i tylko od Ciebie zależy, czy ciernie te boleśnie ranić Cię będą gdy pośród nich czołgać się będziesz, czy powstaniesz i ponad nimi las pąków róż zobaczysz, którymi życie obdarować Cię może.
 
 
szater 


Wiek: 60
Dołączyła: 26 Maj 2009
Posty: 5922
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Pon Mar 04, 2013 9:06 am   

zgadzam sie całkowicie z wypowiedzią Jacka.Naszą rola nie jest ocenianie terapii zalecanych przez lekarzy specjalistów,sugerowanie w jakikolwiek sposób porzucenie terapii a jedynie udzielanie wsparcia i dzielenie sie swoimi doswiadczeniami.Rola eksperta na forum zobowiazuje do bezstronnej oceny,wazenia kazdego słowa napisanego,wielokrotnie juz o tym przypominałam.Po raz kolejny....i mam nadzieje ,ze już ostatni Vixi sie zagalopowałas.

Sposoby i metody leczenia zmieniaja sie bardzo intensywnie i to co kiedys było nie do pomyslenia w tej chwili jest skutecznie wykorzystywane w uzyskiwaniu poprawy.Leczenie MTX jest w chwili obecnej standardem,podaje sie najczesciej,bo działąją bardziej efektywnie preparaty metotreksatu podawane pozajelitowo .Metotreksatu nie wolno podawać równocześnie z tetracyklinami, salicylanami i sulfonamidami, bo te nasilają jego toksyczność ale o tym wie kazdy lekarz,pamietac powinien jedynie pacjent o tym aby powiadomic kazdego lekarza u którego jest na wizycie ,że stosuje MTX.

Cyklosporyna...o która pytasz jest znacznie bezpieczniejsza od metotreksatu wyżej opisanego, nie uszkadza szpiku kostnego,bezpieczniej obchodzi sie z watroba.

Podczas leczenia nalezy dodatkowo stosowac:preparaty cynku,selenu i Wit E...czasem dodatkowo podaje sie wit.B12 w zastrzykach...ale to lekarz decyduje.

Jezeli masz problemy z watroba dobrze jest wspomóc jej działanie Ostropestem-takie ziarenka,połykamy je w całosci lub mielimy.

Powodzenia i głowa do góry :tuli:
_________________
DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE , WIERNI PO PORAŻCE
Motto Falubazu
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Polecane strony montaż anten Warszawa | | | | | |