Łuszczyca Łuszczyca - leczenie - forum Łuszczyca
Leczenie, profilaktyka, wymiana doświadczeń

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Warto się zarejestrować - po zalogowaniu dostępne są dodatkowe opcje na forum i nie wyświetlają się reklamy


Poprzedni temat «» Następny temat
LENUSIA:) i nasza wspólna choroba....
Autor Wiadomość
Ewelka32 


Dołączyła: 07 Paź 2012
Posty: 131
Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: Nie Paź 21, 2012 12:02 pm   LENUSIA:) i nasza wspólna choroba....

Postanowiłam założyć nowy wątek,taki Nasz dla nas:)Moja Lenusia choruje od 3 lat.Jest coraz gorzej.Nie radzimy sobie już i ja tracę nadzieję.Tak wiem co powiecie...Będę walczyła bo mi jako mamie serce pęka po prostu.Sama choruje na łuszczycę od 10 lat ale sobą sie tak nie martwię jak moją córcią.Łuszczyca to nie tylko choroba skóry lecz niestety duszy,psychiki również.Mała leżała już kiklka razy w szpitalu ale z marnym skutkiem.Zawsze wracała do domu lekko podleczona.Szpitalne leczenie to Lorinden A,Laticort,Cygnolina,Daivonex,Belosalic i lampy ,tak więc czego się tu spodziewać???Teraz za radą ludzi z forum stosujemy trochę inne leki.Cocois,Oliwkę bambino,maska z drożdźy,maść z wit A ale nie mogę sobie poradzić z czołem.Mam nadzieję,że często tu zaglądniecie i będziecie Nas wspierać pomagając znaleźć coś odpowiedniego dla Nas :brawo:

Lenusiaaa.JPG
Plik ściągnięto 24966 raz(y) 52,99 KB

głowa.JPG
Plik ściągnięto 24966 raz(y) 46,58 KB

 
 
Viximenne 
Mama z Ł.


Wiek: 32
Dołączyła: 04 Lut 2011
Posty: 539
Skąd: Świdnik
Wysłany: Nie Paź 21, 2012 7:24 pm   

A próbowałyście protopicu i maści z nagietka/kremu? Mam identyczne zmiany na czole i te dwie rzeczy pomagają.
_________________
NIELEGALNY pasztet! :D

Problemy miały rany od broni palnej, siecznej i nie żyły. Trochę problemów zakopano w stodole.

Nie obrzucaj nikogo błotem, bo możesz nie trafić a sam się upaprzesz.
 
 
 
Ewelka32 


Dołączyła: 07 Paź 2012
Posty: 131
Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: Nie Paź 21, 2012 10:27 pm   

Protopiku tak ale nic nie pomógł.Maści z nagietka nie.Powiedz coś bliżej o niej prosze.
 
 
Lenka 
mama 8 letniej biedroneczki


Wiek: 38
Dołączyła: 09 Mar 2011
Posty: 446
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Nie Paź 21, 2012 10:32 pm   

niedawno czytałam coś takiego

"otrzymałam emulsję Squamax,
Uzywam go od dawna, świetnie złuszcza naskórek , nakładam go na głowę, delikatnie wmasowuję i zawijam głowę we folię, chodze tak przez 3-4 godziny i zmywam zwykłym szaponem.
Łuska schodzi cudownie, razem z szamponem Polytar działa cudownie, polecam tę emulsje wszystkim."

co znajdę to polecę, natomiast wiadomo sama zdecydujesz co używać, co pomoże, tak było z moją i jej nóżkami, szukałam, próbowałam, pisałam o próbki, bo nie wiedziałam czy pomoże , a nie chciałam kupować, a potem lipa, a wiadomo te wszystkie rzeczy KOSZTUJĄ
a powiedz jak ona sobie radzi w tym w szkole w kontaktach z rówieśnikami, jak reagują na widok jej głowy i co ona mówi im
_________________
„Damska torebka nie jest po to żeby w niej coś znaleźć, tylko po to żeby w niej wszystko było!"
 
 
Ewelka32 


Dołączyła: 07 Paź 2012
Posty: 131
Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: Nie Paź 21, 2012 10:33 pm   

Po oliwce idzie cocois i kurcze zaraz jest łuska na drugi dzień,coś tu nie gra...Szybko sie odnawia.Papka z drożdży,oliwa z oliwek lub oliwka bambino to stosuje do ściągania łuski.Potem cocois i wit A do nawilżenia głowy.Nie wiem co robię źle?
 
 
Ewelka32 


Dołączyła: 07 Paź 2012
Posty: 131
Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: Nie Paź 21, 2012 10:39 pm   

Squamax też miałyśmy jest dość ostry jak dla niej i łuska szybko wraca.W szkole hm...ciężko wiadomo że dzieci są okropne i nie rozumieją wielu rzeczy.W tamtym roku było strasznie.Poszłam w końcu do szkoły z tym do wychowawcy i teraz już wszystkie dzieci rozumieją i nie dokuczają jej.Samoocena jednak jest minimalna.Wciąż jej mówię tłumaczę że jest chora i to nie jej wina ale że to wyleczę pomogę jej i że nie może sie załamywać.W szkole chodzi w rozpuszczonych włosach żeby zasłaniać to ale wiadomo to dziewczynka czasem prosi mnie żebym jąuczesała w warkocze lub kucyki a ja znów tłumaczę jej że lepiej będzie......Szkoda mi jej serce mi pęka z żalu uwierzcie mi,nawet teraz kiedy o tym piszę mam łzy w oczach....Bardzo ją Kocham jest cudowna a ja bezradna Kurcze bezradna bo nie wiem juz jak mam jej pomóc.....
 
 
basia44 


Wiek: 53
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 1690
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Nie Paź 21, 2012 10:40 pm   

świetnie ściąga łuskę sama maść z wit A po co te wszystkie inne może mała nie może nic na salicylach i dlatego tak się dzieje wypróbuj przez tydzień samą z wit A i maseczkę zobaczysz jak wtedy będzie reagować
a do nawilżania po umyciu może być cutibaza lub żel z żywokostu te nadaje się się na dzien nie tłuszczą włosów
_________________
Prawdziwa przyjaźń opiera się na tym,co jest dobre dla obydwu przyjaciół
 
 
 
Ewelka32 


Dołączyła: 07 Paź 2012
Posty: 131
Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: Nie Paź 21, 2012 10:47 pm   

To moje córki bliźniaczki:) LENKA to ta z prawej strony:)

MOJA LENKA.JPG
Plik ściągnięto 24927 raz(y) 59,99 KB

 
 
Ewelka32 


Dołączyła: 07 Paź 2012
Posty: 131
Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: Nie Paź 21, 2012 10:53 pm   

cutibaza????Co to takiego?Jak i gdzie to mogę kupić??coś mi sie o uszy obiło chyba nawet w szpitalu...
 
 
Ewelka32 


Dołączyła: 07 Paź 2012
Posty: 131
Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: Nie Paź 21, 2012 10:57 pm   

A jakbym na to czoło dała LORINDEN A??? Lub LATICORT.Muszę zresztą wybrać sie do dermatologa bo Lenusia straciła włosy z tyłu głowy i po bokach :cry: Coś na to potrzebuję ale dopóki nie wyleczę jej łuszczycy nie ma co chyba szaleć z tym wcieraniem w głowę płynów na porost włosków.
 
 
basia44 


Wiek: 53
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 1690
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pon Paź 22, 2012 8:05 am   

http://wizaz.pl/kosmetyki...p?produkt=13073
http://www.i-apteka.pl/pr...A-krem-30g.html
to cosik takiego
a na porost włosów olejek rycynowy + żółtko na 15 min pod folie i ręcznik
leczy skórę głowy i włosy odrastają
nie stosuj sterydów na czoło bo potem tego nie ogarniesz
ale możesz wcierać ochronną z wit A lub Retimax kilka razy dziennie po paru dniach zobaczysz efekt łuska przestanie narastać a zmiany zaczną blednąć
Od lekarza możesz dostać też taką oliwkę po niej też włosy odrastają ładnie i dobrze działa na skóre
 
 
 
Lenka 
mama 8 letniej biedroneczki


Wiek: 38
Dołączyła: 09 Mar 2011
Posty: 446
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pon Paź 22, 2012 11:08 am   

spróbuj tego co pisze Basia, bo mnie bardzo pomogła na nogi dziecka, co widac na zdjęciach
http://luszczyca.info/vie...b70941662d92196

ja się wczoraj poryczałam, jak zobaczyłam zdjęcia Twojej córki, że przeciez moja też tak może mieć , ale staram się nie dopuszczać takowej myśli nie dopuszczać,

moja marzy o uszach przebitych, boję się na jesień, bo wiadomo co to za pora dla łuszczyków, obiecałam na wiosnę i teżbędę walczyć, aby wyleczyć ją do tego czasu

powodzenia wam życzę i sobie i Lenkę ogarniam modlitwą, :)
_________________
„Damska torebka nie jest po to żeby w niej coś znaleźć, tylko po to żeby w niej wszystko było!"
 
 
Ewelka32 


Dołączyła: 07 Paź 2012
Posty: 131
Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: Pon Paź 22, 2012 2:19 pm   

Kupiłam dziś żel z żywokostu i mam zamiar smarować tylko oliwą z oliwek itaminą A i żelem z żywokostu.Może być??Jak nic tym nie wskóram to kupię tą cutibazę.Dziękujemy za wsparcie:)
 
 
basia44 


Wiek: 53
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 1690
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pon Paź 22, 2012 2:30 pm   

Zamiast samej oliwy z oliwek możesz robić maseczkę z jajka i oliwy
żel wypróbuj u mnie działa dobrze a jaki kupiłaś :?: :?: wstaw linka
cutibaza też kosztuje ok 10 zł a np puma ją stosuje i sobie chwali ja też
_________________
Prawdziwa przyjaźń opiera się na tym,co jest dobre dla obydwu przyjaciół
 
 
 
szater 


Wiek: 60
Dołączyła: 26 Maj 2009
Posty: 5898
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Pon Paź 22, 2012 4:25 pm   

Ewelka spokojnie...bo to wszystko za duzo na raz...co chwile stosujesz cos innego...mozna oczywiscie stosowac srodki naturalne wspomagajac leczenie...ale głowa twojego dziecka to JEDEN WIELKI STAN ZAPALNY!...jakze ona musi cierpiec...przeciez to masakra jakas...a kolezanik,koledzy...proponuje spokojnie przeanalizowac całą sytuacje,krok po kroku spróbowac ogarnac to wszystko,nie jestes nowicjuszką,,juz wiesz jak działac...przede wszystkim spokojnie bo jak narazie szarpiesz sie jak ptak w klatce...żal mi ciebie i przede wszystkim małej...spokojnie...w tak silnym stanie zapalnym musi ISC KONKRETNE LECZENIE!...jak uda ci sie go przygasic wtedy mozesz stosowac srodki podtrzymujace i tez nie wiadomo czy akurat one zadzałaja bo...czasem tak własnie jest...z różnych powodów.Życze powodzenia i zdroworozsądkowego podejscia do leczenia dziecka.Koniecznie namawiałabym na konsultacje u profesora Kaszuby...tam mogłabys dokładnie porozmawiac co i jak zastosowac...łuszczyca u tak małych dzieci jest bardzo agresywna...sciskam cieplutko :*
_________________
DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE , WIERNI PO PORAŻCE
Motto Falubazu
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Polecane strony montaż anten Warszawa | komponowanie zdrowych posiłków | | | | |