Łuszczyca Łuszczyca - leczenie - forum Łuszczyca
Leczenie, profilaktyka, wymiana doświadczeń

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Warto się zarejestrować - po zalogowaniu dostępne są dodatkowe opcje na forum i nie wyświetlają się reklamy


Poprzedni temat «» Następny temat
Siema
Autor Wiadomość
imo 

Wiek: 27
Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 6
  Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 11:03 am   Siema

Witam wszystkich,


Moja historia nie różni się zbytnio od reszty. Pierwsze plamki pojawiły się u mnie w drugiej klasie liceum. Poczatkowo nie przeszkadzało mi to bardzo gdyż nie było to widoczne. Problem zaczął się w momencie gdy łuszczyca pojawiła się na skórze głowy. Wizyta u dermatologa i diagnoza była troche jak wyrok śmierci ponieważ wiedziałem, że na łuszczyce choruje mój dziadek a co za tym idzie zdawałem sobie sprawe z nieuleczalności tej choroby co w dobie postępu medycyny wydawało mi się nieprawdopodobne. Zacząłem regularnie uczęszczać do dermatologów, zapisywano mi różne maści które młodej osobie sprawialy trudność z stosowaniem bo jak tu nałożyć tłustą maść na włosy które następnego dnia mają wyglądać normalnie i względnie zakrywać problem. Smarowanie łokci nie bylo już tak dużym problemem ale tu odzywa się brak systematyczności. Po drodze brałem tabletki które rzecz jasna nic nie dawały. Choruje od 6 lat i przyznam szczerze że ostatnio poddałem się zupełnie tj. smaruje regularnie uszy maścią protopic i przyznam ,że w tym miejscu maść działa niestety z tylko z dnia na dzień. Łuszcyca występuje u mnie tylko w wyżej wymienionych miejscach jednak każde wyjście ze znajomymi, którzy rzecz jasna nie wiedzą o tej przypadłości wiąże się ze stresem. Koszulek z krótkim rekawem nie nosze wogóle no może poza treningami. Mam nadzieje że na tą cholerną chorobę zostanie wkońcu wynaleziony stuprocentowy lek bo w moim przypadku straciłem całkiem motywacje do systematycznego ZALECZANIA bo jest to syzyfowa praca której efekty skutkują raczej w kratkę. Takie fora jak to omijałem szerokim łukiem jednak czytając historię innych troche podniosło mnie to na duchu nie zdawałem sobie sprawy, że jest nas tak duzo :) Pozdrawiam
 
 
basia44 


Wiek: 53
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 1690
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 11:09 am   

Witaj
a może napisz jakie te różne maści dotychczas stosowałeś łatwiej coś podpowiedzieć
w uszach u mnie sprawdza się maść z wit A tak samo na głowie od dłuższego czasu nic więcej tutaj nie stosuje
_________________
Prawdziwa przyjaźń opiera się na tym,co jest dobre dla obydwu przyjaciół
 
 
 
tygryska 
tygryska


Wiek: 56
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 2621
Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 11:20 am   

witaj imo i nie przejmuj sie specjalnie ;) kazde z nas a przynajmniej wiekszosc przechodzilo etap "juz mam tego dosc i juz nic nie bede robic", napisz co uzywales - moze cos znajdziemy co zlagodzi twoja luszczyce :)
nie daj sie :)
_________________
kot tez czlowiek, tylko ma ogon, futerko i jest madrzejszy...
 
 
 
imo 

Wiek: 27
Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 6
Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 11:23 am   

Protopic, Elidel, Locoid Crelo, Neotigason ( tabletki ) , Maści robione w aptece składu napewno nie odczytam ale na bazie kwasu salic, reszty niestety nie pamiętam gdyż było tego trochę a od roku używam tylko i wyłącznie Protopicu. Dzięki za słowa otuchy ale powiedzmy sobie szczerze ( niechcąc zupełnie nikogo urazić ) łatwiej jest się pogodzić z tą chorobą osobie starszej z unormowanym życiem osobisty i zawodowym niż mlodszej która nie wie jak choroba sie rozwinie i jak to wpłynie na Jej/Jego życie. Czyż nie jest tak ? :wink:
 
 
basia44 


Wiek: 53
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 1690
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 11:50 am   

Próbowałeś kiedy kąpieli jakie opisujemy na forum???????????????
na skorupę na głowę polecaną papkę z drożdży czy chociażby maseczkę z żółtka i olejku rycynowego????????????????
skoro brałeś taki lek Neotigason ( tabletki )to mniemam że twój stan był poważny??
Nie koniecznie tak jak to widzisz że starsza szybciej się pogodzi jak młody
czym organizm młodszy tym lepsze jego funkcyjne a wiadomo w starszym wieku więcej schorzeń co utrudnia leczenie
można jednak zaleczyć na tyle żeby normalnie funkcjonować a nawet mieć długą remisje
_________________
Prawdziwa przyjaźń opiera się na tym,co jest dobre dla obydwu przyjaciół
 
 
 
tygryska 
tygryska


Wiek: 56
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 2621
Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 11:51 am   

imo dostalam luszczyce majac 14 lat ;)
_________________
kot tez czlowiek, tylko ma ogon, futerko i jest madrzejszy...
 
 
 
imo 

Wiek: 27
Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 6
Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 12:05 pm   

Basiu44 mój stan nie był wcale aż tak poważny i Neotigason był moją sugestią na którą przystał dermatolog gdyż w jak najkrótszym czasie chciałem się tego pozbyć niestety bezskutecznie. Wyżej wymienionych kąpieli nie próbowałem natomiast stosowałem różne odmiany Emolium tj.płyn do mycia i olejek który wlewałem do wanny oraz balsamy. Całkiem przyjemnie natłuszcza ale nie leczy :) Muszę sie przekonać do powiedzmy "domowych " sposobów zwłaszcza ,że dużej ilości osób z tego co dziś zacząłem czytać pomagają :) Przez bardzo krótki czas pomagal mi na skórę glowy szampon Selsun Blue ( w różnych wariantach). Obecnie stosuje go juz tylko dlatego że sie przyzwyczaiłem :)
 
 
basia44 


Wiek: 53
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 1690
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 12:15 pm   

Do głowy spróbuj tego żelu jest super nadaje się do mycia zamiast szamponu i jako żel nawilża
http://aptekaodnowa.pl/p,...owy+225+ml.html
tak samo zadziała w uszach
Jak się już przekonasz do domowych sposobów to daj znać :mrgreen:
_________________
Prawdziwa przyjaźń opiera się na tym,co jest dobre dla obydwu przyjaciół
 
 
 
imo 

Wiek: 27
Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 6
Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 12:23 pm   

Żel a raczej jego działanie na swędzenie i łuszczenie się wyglada kusząco. Do domowych sposobów zaczynam się od dziś przekonywać a póki co lecę do apteki by kupić niezbędne składniki tych maseczek :)
 
 
szater 


Wiek: 60
Dołączyła: 26 Maj 2009
Posty: 5922
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 12:24 pm   

imo ...ja też zachorowałam na łuszczyce jako dziecko....nie było nawet tylu specjalistów dermatologów,nie było internetu,wujka google,for i grup wsparcia....mało tego nie było nawet literatury na temat tej choroby...wiec sorki ale uwazam po czterdziestu paru latch chorowania ze....teraz jest łatwiej....tak ze widzisz punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia :wink: Łuszczyca to choroba całego organizmu,nie znane są jej przyczyny wiec i leku na nia nie ma,jednemu pomoze a u drugiego sie nie sprawdzi,wszyscy musimy eksperymentowac....nie ma gotowej recepty....na forum jest duzo rozmaitych podpowiedzi...zycze miłej lektury :mrgreen: w razie niejasnosci ....pytaj...podpowiem,powodzenia :tuli:
_________________
DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE , WIERNI PO PORAŻCE
Motto Falubazu
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Polecane strony montaż anten Warszawa | | | | | |