Łuszczyca Łuszczyca - leczenie - forum Łuszczyca
Leczenie, profilaktyka, wymiana doświadczeń

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Warto się zarejestrować - po zalogowaniu dostępne są dodatkowe opcje na forum i nie wyświetlają się reklamy


Poprzedni temat «» Następny temat
Mam 16 lat z łuszczyczą się męczę od 5.
Autor Wiadomość
szater 


Wiek: 60
Dołączyła: 26 Maj 2009
Posty: 5922
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Czw Cze 13, 2013 12:14 pm   

Piotr nie wiem czy to pocieszenie dla ciebie ale....ja na swoja musze solidnie pracowac,bez ulg i "wolnych dni" miesiącami a remisje mam i tak 2-3tyg....miesiąc to juz naprawde nie lada sukces.Pisze o remisjach bo nie wszyscy maja tak zajadłą łuszczyce,cięzką lub sredniocięzką,sa tacy co zaleczaja sie dermokosmetykami....czego ja nie osiagnę ...nigdy...ale wierzyc i próbowac trzeba :mrgreen:
Mój bliski przyjaciel ma 99% ciała pokryte łuszczycą,praktycznie mieszka w szpitalu gdy jest cały popalony cygnolina,wyglada jak mulat bez włosów i brwi.....wtedy cieszy sie że ma...remisje....mozna ? mozna! trzeba tylko potrafic cieszyc sie ze swoich małych zwycięstw :*
_________________
DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE , WIERNI PO PORAŻCE
Motto Falubazu
 
 
siklers
łuszczyk

Wiek: 28
Dołączył: 07 Sie 2012
Posty: 160
Wysłany: Czw Cze 13, 2013 4:15 pm   

Tak wiem, że trzeba się cieszyć z każdego postępu :) Dziś kupiłem ocet jabłkowy :) i będę go stosował :)
 
 
basia44 


Wiek: 53
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 1690
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Czw Cze 13, 2013 4:16 pm   

siklers napisał/a:
Tak piszecie o tych remisjach ja powiem, że od ponad 7 lat jak choruję tak nie miałem remisji ;(

Na początku przez pięć lat nie miałam remisji myślałam że tak będzie zawsze jestem oporna na leczenie ale okazuje się że tylko na farmakologiczne naturalne metody dały mi dwukrotną remisje każda na rok obecnie skórę mam tak podleczoną że mogę na krótki rękawek wychodzić najoporniej idzie na łydkach myślę jednak że w lato założę jaka spódniczkę :razz: :razz:
Rób okłady z octu na łydki i przedramiona dalej przemywaj i obserwuj jak działa
_________________
Prawdziwa przyjaźń opiera się na tym,co jest dobre dla obydwu przyjaciół
 
 
 
siklers
łuszczyk

Wiek: 28
Dołączył: 07 Sie 2012
Posty: 160
Wysłany: Czw Cze 13, 2013 6:10 pm   

z czego najlepiej zrobić okład ?? kawałek bandażu i zawinąć folią czy jakoś inaczej ?
 
 
basia44 


Wiek: 53
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 1690
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Czw Cze 13, 2013 6:17 pm   

Ja robię zwykła gazą i owijam bandażem bo mi się siedzieć nie chce z okładem :grin: :grin: ale można czymś żeby było ciepło nie konieczna folia
na początek może się wydawać że jest gorzej ale po paru dniach zacznie się poprawiać
u mnie skóra wokół była najpierw ciemnobrązowa a potem coraz mniej
najlepszy jest oczywiście ocet własnej produkcji ten sklepowy może szczypać trzeba go wtedy wodą rozcieńczyć :hmm: :hmm: :hmm:
_________________
Prawdziwa przyjaźń opiera się na tym,co jest dobre dla obydwu przyjaciół
 
 
 
siklers
łuszczyk

Wiek: 28
Dołączył: 07 Sie 2012
Posty: 160
Wysłany: Czw Cze 13, 2013 6:28 pm   

Dziękuje za rady :) idę się zawinąć :) ile czasu trzymać tak zawinięte nogi
 
 
basia44 


Wiek: 53
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 1690
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Czw Cze 13, 2013 7:28 pm   

Do godz czasu a potem zmyj skórę tam gdzie był okład
jak ocet kupny do pół godz bo odparzyć może
ocet własny może być dokąd nie wyschnie okład
_________________
Prawdziwa przyjaźń opiera się na tym,co jest dobre dla obydwu przyjaciół
 
 
 
Verker 

Wiek: 22
Dołączył: 03 Cze 2013
Posty: 7
Wysłany: Pon Cze 17, 2013 2:06 pm   

Szater - dzięki Tobie postanowiłem przyznać się do łuszycy i ją zaakceptować. Byłem dzisiaj u fryzjera i to kolejna osoba która ją " znalazła ". Powiedziała mi, że jest ona zaraźliwa czy to prawda? Jeżeli potwierdzi się, że mogę kogoś zarazić to będzie chyba koniec :( .

Ogólnie zaczynam stosować się do waszych porad, jeszcze nie widzę efektów ale cieszę się, że w końcu mogę podjąć jakąś walkę.
 
 
szater 


Wiek: 60
Dołączyła: 26 Maj 2009
Posty: 5922
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Pon Cze 17, 2013 3:15 pm   

Mateusz łuszczyca jest chorobą NIEULECZALNA ale jest NIEZAKAZNA !!!

PANI FRYZJERKA POWINNA UZUPEŁNIC SWOJA WIEDZE NA TEMAT CHORÓB SKÓRY!
jako profesjonalistka(takaą powinna byc) powinna znac sie na chorobach skóry głowy aby nie popełiac gaf,nie sprawiac przykrosci a jednoczenie nie narażac innych na zarażanie np.grzybicami

Przy tej kompromitujacej panią fryzjerke sytuacji wychodzi kolejna rzecz :my jako chorzy musimy znac naszą chorobę praktycznie na wylot.Musimy posiadac wszelkie dostepne informacje ,objawy,leczenie,umiejscowienie czy rodzaje.Im wiecej my posiadamy wiadomosci tym wiekszą mamy przewage nad innymi i nie pozwolimy sobie wciskac takich bzdur!
Na twoim miejscu wydrukowałabym wiadomosci z neta na temat choroby i zaniosła do salonu,jezeli pani fryzjerka potraktowała cie nieprofesjonalnie zgłosiłabym ten fakt do Cechu
( u ciebie będzie z tym problem bo jestes jeszcze ...nieletni ale mama może w twoim imieniu....jezeli nie masz materiałów dotyczących łuszczycy podaj mi adres na PW to wysle ci podstawowe informacje zawarte w ładnych kolorowych ksiazeczkach)

Ciesze sie ze zaakceptowałes łuszczyce,mówienie o niej w normalny,ludzki sposób to połowa wygranej bitwy....sciskam ciepło wojowniku :tuli:
_________________
DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE , WIERNI PO PORAŻCE
Motto Falubazu
 
 
stary luszczyk 
staryluszczyk


Wiek: 56
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 922
Skąd: grudziadz
Wysłany: Pon Cze 17, 2013 3:38 pm   

....coz,kolejny przyklad nieuctwa osoby,ktora powinna wiedziec o luszczycy wiecej niz przecietny czlowiek,ale na ignorancje i nieuctwo nie ma rady..
_________________
luszczyca jest tylko choroba..jak wszystkie inne..i trzeba z nia nauczyc sie zyc
 
 
 
tygryska 
tygryska


Wiek: 56
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 2621
Wysłany: Pon Cze 17, 2013 4:19 pm   

ale powiem wam ze wiekszosc fryzjerow/fryzjerek jest juz na tyle wyedukowana ze wiedza ze luszczyca jest niezarazliwa ;) polecam jednak po wejsciu do fryzjera rozejrzec sie za jakims dowodem ze osoba w ogole jakas szkole skonczyla, za swiadectwem czeladniczym chociaz ;)
_________________
kot tez czlowiek, tylko ma ogon, futerko i jest madrzejszy...
 
 
 
dziubek92 

Dołączyła: 03 Maj 2012
Posty: 4
Skąd: chrzanow
Wysłany: Wto Cze 18, 2013 6:07 pm   

luszczyce dostalam w wieku 6 lat teraz mam 21 lat tak wiec mecze sie z nia juz 15 lat teraz akurat przechodze remisje bo am tylko na lokciach i we wlosach :grin: ale 2 lata temu pamietam w lecie bylam cala pokryta luska i chodzilam w dlugich spodniach w rekawach i z chustka na szyji i ze spuszczona glowa bo nawet na twarzy mialam a bylo wtedy ok.30 stopni na polu ale....... gdy zaczelo robic sie chlodniej we wrzesniu odrazu zaczelo wszystko schodzic i od tych 2 lat nie mam juz zadnych problemow .mam wspanialego narzeczonego ktory mnie wspiera i akceptuje taka jaka jestem :) dlatego naprawde nie warto sie poddawac i wstydzic ze jest sie chorym :) pozdrawiam
 
 
tygryska 
tygryska


Wiek: 56
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 2621
Wysłany: Wto Cze 18, 2013 7:56 pm   

brawo dziubek za postawe :)
_________________
kot tez czlowiek, tylko ma ogon, futerko i jest madrzejszy...
 
 
 
dziubek92 

Dołączyła: 03 Maj 2012
Posty: 4
Skąd: chrzanow
Wysłany: Sro Cze 19, 2013 9:18 am   

no tak bo ta choroba jest tez na podlozu psychicznym gdy sie martwisz to wychodzi ci wiecej lub gdy sie denerwujesz :) tak wiec naprawde jesli twoi znajomi i przyjaciele odsuna sie od ciebie gdy im powiesz ze jestes chory to niech sie nie nazywaja twoimi przyjaciolmi skoro nie potrafia cie wesprzec i powiedziec dobrego slowa :)
naprawde to choroba jak kazda inna .ja mam swoje zdanie na ten temat : " Jesli cos komus nie pasuje niech sie nie patrzy na mnie albo niech mi powie co ma do mnie" tez mialam problemy z wychodzeniem z domu w krotkim rekawie ale nie moge ukrywac sie w nieskonczonosc dlatego mam gdzies ludzi i ich zdanie o mnie i moim wygladzie :D
 
 
Verker 

Wiek: 22
Dołączył: 03 Cze 2013
Posty: 7
Wysłany: Sro Cze 19, 2013 12:54 pm   

Już powiedziałem kilku znajomym o chorobie i nie jest tak źle, ale nie czuję się z tym dobrze, że choruję. I rzeczywiście dobrze jest wyjść na słonko się opalić bo plamek tak nie widać, najgorzej jest na głowię ale coś się wymyśli :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Polecane strony montaż anten Warszawa | | | | | |