Łuszczyca Łuszczyca - leczenie - forum Łuszczyca
Leczenie, profilaktyka, wymiana doświadczeń

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Warto się zarejestrować - po zalogowaniu dostępne są dodatkowe opcje na forum i nie wyświetlają się reklamy


Poprzedni temat «» Następny temat
łuszczyca paznokci- leczenie
Autor Wiadomość
MONINA 

Dołączyła: 15 Lip 2008
Posty: 3
Wysłany: Pią Sie 13, 2010 1:07 pm   

na łuszczycę paznokci polecono mi:

ONYPSO

kupuje się w aptece, koszt ok. 70 zł za buteleczkę 3ml

wygląda to coś jak lakier do paznokci.

Osobiście nie stosowałam.

Widziałam efekty na plus u chorej na łuszczycę.
 
 
domka

Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 2
Wysłany: Nie Kwi 10, 2011 5:27 pm   

zaczęłam stosować jakiś tydzień temu, ale napisane jest, ze trzeba stosować codziennie przez 6 miesięcy, także po upływie jakiegoś czasu napiszę czy są jakieś efekty. Do tego biorę codziennie doustnie capivit a+e .

Dodatkowo w czwartek idę do dermatologa. Zobaczymy co poradzi...
 
 
slamann 

Wiek: 47
Dołączył: 01 Lip 2011
Posty: 5
Wysłany: Pią Lip 01, 2011 9:08 pm   

:roll: Posłuchaj hmmm niestety przewlekłe cuś jak Ł paznokci jest to tak, że wyleczyć się tego nie da. Taka prawda i nie wiem skąd się to coś bierze, ale jak już masz to mieć będziesz. Różne specyfiki pomagają tylko doraźnie i co prawda znika to coś na pewien okres, ale potem powraca i tak w kółko :hmm: Ja na przykład ostatnio brałem blokady domięśniowe czytaj sterydy to o dziwo pani Ł. nie lubi sterydów i paznokietki jak ta lala. Ale po czasie powróciła ze zdwojoną siłą i jakby się obraziła, bo siadła na wszystkie paluszki u dłoni :cry: Lakier owszem wynaleźli, ale akurat czy pomoże to trzeba będzie przetestować, bo też 100% pewności nie ma, że pomoże :]
_________________
Motocykle są wszędzie
 
 
C4PO 


Wiek: 28
Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 9
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Lip 31, 2011 10:05 pm   

Lakier wynaleźli to fakt i to chyba juz kilka rodzajów, stosowałem jeden z nich niestety nazwy nie pamiętam, ale w moim przypadku nic nie pomagało.
_________________
"Łódź moim miastem, gdzie mnie nie zdziwi nic już"
 
 
Tedi 
Kochaj życie :D

Wiek: 33
Dołączył: 01 Lip 2014
Posty: 5
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Lip 01, 2014 12:53 am   

Witam Wszystkich :D


:smile:
_________________
Tadzik
 
 
tygryska 
tygryska


Wiek: 56
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 2621
Wysłany: Wto Lip 01, 2014 9:25 pm   

witaj tadzik :)
_________________
kot tez czlowiek, tylko ma ogon, futerko i jest madrzejszy...
 
 
 
szater 


Wiek: 60
Dołączyła: 26 Maj 2009
Posty: 5898
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Sro Lip 02, 2014 8:05 am   

witaj ,witaj Tadzik :tuli:
_________________
DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE , WIERNI PO PORAŻCE
Motto Falubazu
 
 
Tedi 
Kochaj życie :D

Wiek: 33
Dołączył: 01 Lip 2014
Posty: 5
Skąd: Poznań
  Wysłany: Pią Lip 04, 2014 12:42 am   

Dzięki serdeczne za miłe przywitanie :mrgreen:
Pozdrawiam ciepło :tuli:
_________________
Tadzik
 
 
szater 


Wiek: 60
Dołączyła: 26 Maj 2009
Posty: 5898
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Pią Lip 04, 2014 8:10 am   

napisz cos od siebie o swojej chorobie,historii,chetnie poznamy cie lepiej :mrgreen:
_________________
DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE , WIERNI PO PORAŻCE
Motto Falubazu
 
 
Tedi 
Kochaj życie :D

Wiek: 33
Dołączył: 01 Lip 2014
Posty: 5
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Lip 05, 2014 2:02 am   

Cześć :D

Hmm...moja historia choroby jest może nie długa (z perspektywy ostatnich 5 lat) ale nie zbyt miła.....
Zaczęło się od założenia firmy pt. ,, Masaż z dojazdem do domu i opieka nad osobami niepełnosprawnymi,,.
Miałem wtedy szlachetne cele by uzdrowić świat, pomagać ludziom schorowanym, samotnym i obolałym z nadmiaru pracy czy też obowiązków domowych.
Pierwszy rok wiadomo: STRES, PRZEMĘCZENIE, GRYPY co chwile, których nie odchorowywałem BO ZUS, płatności itd. Miałem zlecenie w szpitalu z opieką długoterminową... w stylu opieka paliatywna... (co też mogę wykonywać). Po miesiącu wykonywania zlecenia (masaż os. starszej po wylewie albo jak kto woli udarze niedokrwiennym pojawiły mi się brązowe przebarwienia na paznokciach...myślałem z początku że to brak witamin po antybiotykoterapii i mam mało witamin i to osłabienie czy cuś.... NIE.
Później czarne plamki...myślę sobie- nie jest dobrze... Wpierw dermatolog- zapisał na receptę ,, LAMISILAT,, który wtedy nie był na receptę bo zwykły krem to jest z witaminami. Zrobiłem badania na grzyba... Niby wyszło, że grzybica....ale sobie myślę, że pójdę do innego- zlecił to samo badanie na grzyby....czekam na wyniki a to ścierwo mi się pogłębia i nie wygląda zachwycająco...
(KIEDYŚ byłem pedantem a propos paznokci...czyste, zadbane palce. Paznokcie idealne dla masażysty....)

Miałem stan, że ponad połowy paznokcia nie miałem w każdym palcu. Na nogach jeszcze nie....później kiedy moja frustracja sięgała zenitu... po okresie dwóch latach płacenia kroci za nic nie warte leczenie( zacząłem się leczyć metodami naturalnymi np. oczyszczanie organizmu, dieta półtoraroczna i bardzo rygorystyczna, zioła, krople, leczenie moczem... wszelkiego rodzaju dziwactwa) I NIE POMAGAŁO..pomyślałem.... wyrwę paznokcie chirurgiczne.. o_O

.....................Jednak kochana moja babcia poradziła że jeszcze mam iść do jednego szpitala prywatnie i sprawdzić u nich czy mi pomogą...
Pomyślałem OK. Poszedłem już wkur...ny na całą syt. że mi nikt pomóc nie może i już byłem gotów rzucić kolejną panią dermatolog niczym mięso armatnie na rzeź mojej frustracji by moje nerwy ochłonęły...
Sprawdziła pod lupą moje paznokcie, obejrzała, zadała kilka pytań...odpowiedziałem na pytania grzecznie ( zdziwiony, że w ogóle macała moje palce). Wyrok był szybki, okrutny i szokujący....Jedynie co mi do tej pory pomogło to maść cynkowa i oczyszczanie organizmu błonnikiem witalnym.
Byłem masażystą i rehabilitowałem ludzi schorowanych, byłem asystentem osób niepełnosprawnych -zajmowałem się także osobami starszymi i pomagałem na tyle na ile mogłem.
...............................................
Teraz moje paznokcie wyglądają jakbym o nie nie dbał. Zbrązowiałe do połowy róż gdzie nie gdzie...u nóg palce duże wyglądają tragicznie....masakra...jakoś ciężej schodzi albo w ogóle nie schodzi...
Czasem się łudzę że to zejdzie na zawsze ale niestety nie.
Firmę zamknąłem. Pracuję jako ochroniarz-mam grupę inwalidzką to mnie ratuję jeszcze.
Masażem się zajmuję dorywczo kiedy me paznokcie lepiej wyglądają lub nie bolą co też nie jest miłe.
Ogólnie daję sobie jakoś radę, zażywam melisę i ogólnie ziółka na tzw. szajbę :)
Po kilku latach bezskutecznego leczenia grzybicy (KOSZTOWNEGO LECZENIA)
przeszedłem na tanie leczenie mniej więcej z 450 zł na 10zł na miesiąc. Paznokcie wyglądają raz lepiej a raz gorzej....sądzę że ma tu duże znaczenie: DIETA, SPOSÓB WYŁADOWANIA ENERGII, STAN PSYCHICZNY I ZIMOWE LECZENIE LUB ZAPOBIEGANIE CHOROBOM GRYPOWYM ORAZ STAN UKŁADU TRAWIENNEGO.....
..........................
Jest lato, paznokcie u nóg wyglądają jak wyglądają ale nie przejmuję się tym...
Psyche mam zoraną mocno...bardzo mocno co powodowało różne myśli wraz z końcem mej firmy....ZUS mnie wykończył.....
Kiedy pomyślę i przypomnę sobie cóż to była za walka wtedy....masakra. Teraz tylko ziółka na główkę i kremiki z odżywkami, witaminami, jakieś tableteczki z kwasem foliowym i tyle...raz lepiej raz fatalnie...nie staram się już tego wyleczyć tylko uchować stan taki jaki mam by nie było gorzej.
...................
Sądzę że jak ludzie się przyzwyczajają do różnych sytuacji, nabierają dystansu i są powoli znudzeni nowymi rzeczami to choroby działają tak samo....
Zmieniam co jakiś czas dietę, biorę zioła na uspokojenie stresu, zmieniam kremy, lakiery, tabletki....wszystko nie jest drogie a w miarę jakoś można żyć...nie zawsze jest kolorowo ale ja już mam na tę chorobę naprawdę wy...ne.
Jest mi przykro w niektórych sytuacjach...ale cóż takie jest życie moi drodzy :)
To tyle na dziś.

Proszę opowiedzcie mi coś o sobie bym i ja mógł was poznać bliżej :D

Pozdrawiam serdecznie :)
Miłej nocy.
_________________
Tadzik
 
 
Tedi 
Kochaj życie :D

Wiek: 33
Dołączył: 01 Lip 2014
Posty: 5
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Lip 05, 2014 2:38 am   

Ps. Niby się tą chorobą już nie przejmuję ale: wstyd, zgorszenie, poczucie niższej wartości siedzi w człowieku i nie może wyjść..każdy mi tłumaczy, że będzie lepiej ale nie będzie..
To jest chyba w tej całej sytuacji najgorsze..... to co siedzi w człowieku....
Pewność siebie została zabrana a dano wstyd, poczucie że możesz wszystko zostało zabrane a dane poczucie kruchości....
Teraz sądzę że nie było to bez powodu ale czemu echo się musi tak nieść...? Hmmm...cóż życie... :D Pozdro!
_________________
Tadzik
 
 
szater 


Wiek: 60
Dołączyła: 26 Maj 2009
Posty: 5898
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Sob Lip 05, 2014 9:27 am   

Tadziku,twoja historia podobna do naszych,każdemu z nas choroba skrzywiła życie i wizje przyszłości.Ja choruje od dziecka,łuszczycy mam kilka odmian na swoim ciele i...stawówke w stawach,po leczeniach rozmaitych zniszczony układ pokarmowy,watrobe,trzuske,jelita.Czasem walcze mocniej,czasem sie poddaje.Sa takie dni,jak ostatnio gdy przyszło mi pozegnać bliska przyjaciółke że mam dosc i dołek gotowy.Mam jednak wokoło ludzi ,którym pomagam to i oni tym razem ciagną mnie za uszy.Tak to działa.W Poznaniu jest silna grupa wsparcia,spotykaja sie tam ludkowie co jakiś czas.Rokrocznie jest zlot,duzy nas wszystkich z całej Polski.Bylismy w Poznaniu w marcu.Teraz jest takie spotkanie w Toruniu(zerknij na temat Spotkania Biedronkowe).Na takie spotkanie mozesz jechać sam lub z dowolnie wybrana osoba lub osobami.Daje to duzo wsparcia,pomocy i sił do walki.
Mam tez fatalne pazurki i od wielu,wielu lat ratuje sie przedłuzaniem żelem-u kobiety takie pazurki to całkiem masakra.Czasem powiem ci ze jakos tak samo odpuszcza ale czase,schodzi do żywego miesa.Ciesze sie że sie tu pojawiłeś :* Pozdrawiam :mrgreen:
_________________
DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE , WIERNI PO PORAŻCE
Motto Falubazu
 
 
tygryska 
tygryska


Wiek: 56
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 2621
Wysłany: Sob Lip 05, 2014 10:56 am   

tadzik z mojego doswiadczenia jeszcze poradze moczenie lapek i stóp w soli - ja akurat uzywam te z morza martwego ale podejerzewam ze sprawdza sie jakakolwiek ;) niestety kuracja jest dluuuuga (jak wszystkie metody zaleczania luszczycy ;) ) ja akurat (odpukac w niemalowane) nie mam zajetych paznokci (no dobra torszke ale tyle co nic) ale moja mama miala dosc mocno i powiem ci ze takimi kapielami w soli sobie mocno poprawila - do tego stopnia ze w tym roku odwazyla sie wyjsc na dwor w sandalkach... ale ogolnie z tego co czytalam to niestety luszczyca pazurkow jest mocno oporna wredna małpa ;)
_________________
kot tez czlowiek, tylko ma ogon, futerko i jest madrzejszy...
 
 
 
basia44 


Wiek: 53
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 1690
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Sob Lip 05, 2014 11:09 am   

W moim przypadku łuszczyca pazurków ustępuje po wcieraniu w nie maści cynkowej odrastają zdrowe obym tylko taki problem miała
należy też zadbać szczególnie o cynk w pożywieniu
_________________
Prawdziwa przyjaźń opiera się na tym,co jest dobre dla obydwu przyjaciół
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Polecane strony montaż anten Warszawa | | | | | |