Łuszczyca Łuszczyca - leczenie - forum Łuszczyca
Leczenie, profilaktyka, wymiana doświadczeń

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Warto się zarejestrować - po zalogowaniu dostępne są dodatkowe opcje na forum i nie wyświetlają się reklamy


Poprzedni temat «» Następny temat
Łuszczyca czy nie?
Autor Wiadomość
rafklim

Dołączył: 21 Wrz 2009
Posty: 24
Wysłany: Pon Wrz 21, 2009 1:04 pm   Łuszczyca czy nie?

Witam,
od kliku miesięcy mam zmianę na skórze stopy (górna część) , początkowo kilka swędzących krostek, nasępnie zlewające się w cvzerwony łuszczący się plac wokół którego pojawiają się nowe krostki .
Byłem u dermatologa ale powiedział , że na podstawie tej zmiany nie może zidentyfikowac łuszczycy.
Mam też od lat problem z nadmiernym rogowaceniem naskórka na czole stopach na dłoniach a ostatnio w uszach.
Dermatolog przepisał mi Novate mimo tego że informowałem go , że sam stosowałem elocom i bedicort G , co pomogło n a 2 tygodnie a nastęonie zmiany się powiększyły.
Boję się stosować ten steryd.
Smaruję więc maścią nagietkową i selcocerasal oraz linoderm na łuszczące się czoło-pomaga.
Zmiana na stopie jest jedna bardzo oporna na leczenie, czy faktycznie tak trudno jest rozpoznac łuszczycę?

łuszczyca.jpg
Plik ściągnięto 1350 raz(y) 105,88 KB

 
 
daro 


Wiek: 41
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 928
Skąd: Polska
Wysłany: Pon Wrz 21, 2009 4:27 pm   

Mało któremu lekarzowi udaje się nią rozpoznać za pierwszym razem, najczęściej leczą oni na coś innego a jak to się nie udaje to wtedy pada słowo "łuszczyca". Nie wiem od jak dawna masz tą zmianę, bo jeżeli niedawno to musisz poczekać, bo łuszczyca najczęściej nie kończy się na jednej plamce na nodze itp. One się "rozprzestrzenia" i na jednej plamce nie pozostaje.
Poza tym ciężko coś stwierdzić po tym zdjęciu, bo nie wiem na czym polega rogowacenie o którym pisałeś i nie wiem jak ono wygląda. Co do łuszczycy to jest to czerwona plamka pokryta tzw. łuską, czyli warstwą która się "sypie". Najczęściej po pozbyciu się łuski te czerwone plamki są bardziej widoczne.
Tak samo jak w twoim przypadku łuszczycy nie jest łatwo się pozbyć, bynajmniej nie za 1, 2, 3 , 4 smarowaniem
 
 
 
rafklim

Dołączył: 21 Wrz 2009
Posty: 24
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 9:08 am   

Czy ma ktoś łuszczycę w uchu ?
Mam okrutne swędzenie w górnych częściach uszu i łuszczacą się tam skórę. Po zdrapaniu piecze jak diabli.
Niestety dermatolog nie bardzo się tym przejmuje -nawet się nie przygladał na te zmiany. walnął mi Novate i juz.
Nadal jednak nie wiem czy to łuszczyca, mi się wydaje że tak.
mam już zmiany na stopach: nasada lewej i wew. kostka prawej. Drobne krostki na łokciach i kilka drobnych krostek swedzacych w kilku innych miejscach.
Zmiany na stopach sa już od 8 m-cy.
Codziennie smaruję je Linodermem i mascią nagietkową. Trochę pomaga na swędzenie.
Po stosowaniu sterydów znikło mi to na ok. 3-4 tyg. i ponownie wyszło.
Nie wiem czy w uchu mogę częściej stosować sterydy? Tam nie ma takiej skóry własciwej która się uszkodzi?
 
 
gość
[Usunięty]

Wysłany: Pią Lut 05, 2010 9:16 am   

rafklim napisał/a:
(...)
Nie wiem czy w uchu mogę częściej stosować sterydy? Tam nie ma takiej skóry własciwej która się uszkodzi?

Sterydy - obojętnie gdzie je zastosujesz - są szkodliwe.
Działanie szybkie, ale wysyp po nich coraz silniejszy.
 
 
rafklim

Dołączył: 21 Wrz 2009
Posty: 24
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 9:19 am   

A co mam robić? Swędzi jak diabli i kazdy się gapi jak się ciagle drapię w u :oops: szach
Ma ktoś takie cholerswo w małzowinach usznych?
 
 
EWaa


Dołączył: 19 Lip 2006
Posty: 815
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 10:30 am   

Przede wszystkim zmien lekarza , totalna olewka z jego strony, musisz wiedzieć dokladnie czy to ł. , poza tym wejdz na dział o naturalnych metodach walki z ł. , sterydy też są dla ludzi ale jak sa mądrze stosowane , novate jest sterydem z "gornej półki".
Jesli chodzi o uszy , stopy smaruj nivea, na stopy nie żałuj , posmaruj i nałóż skarpetki. Na swedzenie , stosuje sie to przy ł. i AZS jest taki krem EMOLIUM P tzw. krem trójaktywny, albo tańszy dostepny bez recepty chydrokortizon( może pisownia inna ale w aptece wiedza o co chodzi) .
_________________
Witam Wszystkich:):)
 
 
rafklim

Dołączył: 21 Wrz 2009
Posty: 24
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 10:37 am   

"Jesli chodzi o uszy , stopy smaruj nivea" to znaczy uszy i stopy?
Mam oilatum natłuszczajace z kompleksami witaminowymi i innymi cudami oraz spacjalny balsam nawilzający do suchej i atopowe skóry . Wydałem na nie 100zł i szkoda nie uzywac.
Linoderm tez dobrze natłuszcza - w czym nivea jest lepszy?
 
 
gość
[Usunięty]

Wysłany: Pią Lut 05, 2010 11:04 am   

rafklim napisał/a:
(...) Ma ktoś takie cholerswo w małzowinach usznych?

Kiedyś miałem, ale obecnie stosuję dietę (unikam tego, co powoduje u mnie wysyp) i tylko jak coś zeżrę niedobrego, to mam potem co wyskrobywać paznokciem.
 
 
szater 


Wiek: 59
Dołączyła: 26 Maj 2009
Posty: 5829
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 11:48 am   

Mam takze podobne dolegliwosci.Swędzi jak jasna ch....a.Czasami tak mocno rozdrapuje żedochodzi do stanu zapalnego.Zanim zacznie(o ile zacznie :razz: )działac dieta-jeszcze do tego odpowiednia to zadrapiesz sie na śmierc albo uszy ci odpadna. :twisted:
Głęboko w uszach jak swędzi to smaruj czyms co nawilża ,natłuszcza.Najlepiej jak jest to cosik w płynie,zebys za duzo do kanału słuchowego nie zapchał.Kupiłes dobre srodki.Stosuj je i sprawdzisz co na ciebie lepiej działa te srodki czy nivea.Czasami jak mi fest daje popalic to smaruje także sterydem-Elcom.
Kto chociaż raz nie poczuł jak to jest ze swędzącym uchem,to nie ma pojęcia o czym mówimy.Powodzenia :mrgreen:
 
 
Paweł 


Wiek: 31
Dołączył: 31 Sty 2009
Posty: 777
Skąd: Brzeźno Wielkie
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 1:18 pm   

Mnie może nie swędzi, jednak w uchu mieć łuskę to nic przyjemnego. Kiedyś smarowałem sobie sterydem, ale to wiadomo, że do niczego nie prowadziło. Nivea też smarowałem. Jednak trzeba uważać z tym smarowaniem w środku ucha, żeby nie zapchać go sobie.

Teraz to codziennie, gdy myję głowę Polytarem (no teraz to inny szampon dla testu sobie kupiłem) to myję nim też uszy. Efekty są dosyć zadowalające w moim przypadku.
 
 
street

Dołączył: 01 Lut 2010
Posty: 4
Wysłany: Nie Lut 07, 2010 2:30 pm   

szater napisał/a:

Kto chociaż raz nie poczuł jak to jest ze swędzącym uchem,to nie ma pojęcia o czym mówimy.Powodzenia :mrgreen:

:mrgreen:

Ja stosowałem diprosalic, jak się tego holerstwa pozbyłem to zaczołem smarować balsamem Xerial P. Ale ten balsam chyba średnio działa na moje uszy. tzn łuszczyca się nie rozwija ale też całkowicie nie chce ich opuścić :wink:
 
 
rafklim

Dołączył: 21 Wrz 2009
Posty: 24
Wysłany: Pon Lut 08, 2010 8:52 am   

Ja mam takie specyfiki do natłuszczania :
Atopin - balsam dla niemowląt i dzieci z atopowym zapaleniem skóry
Oillan - balsam intensywnie natłuszczajacy - 30% kompleks natłuszczający do skóry suchej i łuszczącej się.
Na łokcie i inne części ciała jest ok. W uszach też nie ma problemu z zpychaniem - lekka wsiakajaca formuła.
Niestety cofania się łuski też nie uswiadczysz :oops:
Mam wrażenie , że lepiej mi działa tani Linoderm (na czoło z suchą łuszczącą skórą na pewno lepiej, na zmiany typowo łuszczycowe na stopach niestety już nie tak dobrze. Brak ustępowania zmian od 5-m-cy)
Ale na łokcie jest dobre i to powyżej bo nie plami koszul

Mam pytanie : czy w normalnej łuszczycy pojawiają się takie maleńkie swędzące krostki?
Czy to raczej łuszczyca krostkowa?
 
 
daro 


Wiek: 41
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 928
Skąd: Polska
Wysłany: Pon Lut 08, 2010 5:31 pm   

rafklim napisał/a:
Ja mam takie specyfiki do natłuszczania :
Atopin - balsam dla niemowląt i dzieci z atopowym zapaleniem skóry
Oillan - balsam intensywnie natłuszczajacy - 30% kompleks natłuszczający do skóry suchej i łuszczącej się.
Na łokcie i inne części ciała jest ok. W uszach też nie ma problemu z zpychaniem - lekka wsiakajaca formuła.
Niestety cofania się łuski też nie uswiadczysz :oops:
Mam wrażenie , że lepiej mi działa tani Linoderm (na czoło z suchą łuszczącą skórą na pewno lepiej, na zmiany typowo łuszczycowe na stopach niestety już nie tak dobrze. Brak ustępowania zmian od 5-m-cy)
Ale na łokcie jest dobre i to powyżej bo nie plami koszul

Mam pytanie : czy w normalnej łuszczycy pojawiają się takie maleńkie swędzące krostki?
Czy to raczej łuszczyca krostkowa?


Co do stóp możesz spróbować kremu lirene z aloesem do stóp, mi bardzo pomógł a miałem spękaną skórę, może nie jest on na łuszczycę ale mi pomagał. Co do krotek, może to być łuszczyca krostkowa, zależy gdzie je masz, mi się one pojawiają na wewnętrznejstronie dłoni - jak dostaje wysypu - swędzą, sączą się itp.
 
 
 
rafklim

Dołączył: 21 Wrz 2009
Posty: 24
Wysłany: Wto Lut 09, 2010 8:00 am   

mi się pojawiają na nasadzie stopy (górna część - tu gdzie sznuruje się buty), łokcie i na razie to wszystko. W uszach nie widzę bo nie mam jak. Ale swędzi czasami okrutnie.
Wółaściwie to nie mam problemu z pękajacą skórą , tylko na stopach te swędzace krostki a w uszach łuska
 
 
basia44 


Wiek: 52
Dołączyła: 07 Lis 2009
Posty: 1690
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 8:25 am   

Biedroneczki mam pytanko czy ktos z was mial robione badanie na przeciwciala ja zrobilam w zeszlym roku i wyszly niespecyficzne o mianie 1:160-Hep-2 daja obraz swiecenia homogenny i ziarnisty dlatego pytam was czy cos takiego wystepuje przy luszcycy (dermatolog leczy luszczyce .ogolny podejrzewa chorobe ukladowa a reumatolog nic nie widzi) chociaz nie robil przeswietlenia stawow itp.a ja sama nie wiem co o tym sadzic . jesli ktos sie z tym spotkal prosze o info.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Polecane strony montaż anten Warszawa | | | | | |