Łuszczyca Łuszczyca - leczenie - forum Łuszczyca
Leczenie, profilaktyka, wymiana doświadczeń

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Warto się zarejestrować - po zalogowaniu dostępne są dodatkowe opcje na forum i nie wyświetlają się reklamy


Poprzedni temat «» Następny temat
Jak unikać ciekawskich?
Autor Wiadomość
alchemyx

Dołączył: 04 Paź 2006
Posty: 12
Wysłany: Sro Paź 04, 2006 9:46 pm   Jak unikać ciekawskich?

Witajcie!

Cieszę się, że znalazłem Wasze forum. Jednak nie jestem sam w swoim związku
z panią łuszczycą :) . W sumie pewnie rozbawi Was fakt, że diagnozę na temat tej
choroby otrzymałem po 15 latach (SIC!) problemów ze skórą dłoni. Od roku niestety
to się nasila i na głowie nie mam już tylko lekkiej formy jakby łupieżu tylko po prostu
czerwony sypiący się placek.

W sumie mi to nie przeszkadza. Staram się z tym jakoś żyć. Najgorzej niestety jest
z ludźmi. Kiedyś jak miałem problem z dłonią to wszyscy wypytywali co mi się stało.
No i zaczynałem swoją opowieść. Gorzej było z osobami, które nie pytały a się po prostu
ciągle wpatrywały w dłoń jakby zaraz miały stamtąd wyjść robaki.

Teraz ich uwagę odciąga głowa. Podczas używania Curatodermu i Dermovate miałem na
głowie tylko czerwoną plamę, więc kończyło się na pytaniach czy się uderzyłem. Teraz
jak używam lampy UV widać niestety także złuszczenie i już nikt nie pyta. Tylko podczas
rozmowy patrzy się na mój czubek głowy. A ja znów muszę wyjaśniać co to jest, i że nie
jest zaraźliwe (dopóki nie powiem, że jest niezarazaźliwe to ludzie wyglądają na lekko
obrzydzonych/wystraszonych).

No i pytanie brzmi. Jak sobie radzicie z tym? Maskujecie to w jakiś sposób? Do ręki się
przyzwyczaiłem, poza tym używanie maści trochę to neutralizuje. Niestety na głowie jest
jak jest. I nie bardzo wiem co z tym zrobić.

Pozdrawiam
_________________
Michał
Psoriasis arthropatica :(
 
 
FRENIA 
FRENIA


Wiek: 42
Dołączyła: 20 Lip 2006
Posty: 46
Skąd: BUK
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 2:30 pm   

po prostu nie martw się co myślą. Poza tym nie czytasz w myślach. My jesteśmy bardzo wrażliwi na spojrzenia i dopatrujemy się często czegoś czego nie ma. Więcej wiary w siebie. Jak Ty widzisz u kogoś coś czego nie znasz, to też(na pewno) nie zawsze pytasz bo się boisz czy nie zrobisz mu przykrości. Powodzenia w leczeniu i nie martw się będzie dobrze.
_________________
FRENIA
 
 
nutka 

Wiek: 41
Dołączyła: 11 Lip 2006
Posty: 359
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Paź 09, 2006 1:16 pm   

Ja za to reaguję różnie.. Czasami w ogóle się tym nie przejmuję a czasami w upał chcę chodzić w golfie ;) Jednak jest to uwarunkowane moim samopoczuciem psychicznym niż ludzmi. Tym którzy powinni wiedzieć o moim schorzeniu, powiedziałam, a reszta... reszta jest nieistotna :) Każdego z nas to męczy, dziwne spojrzenia, miny... to ich problem, że nie potrafią po postu tego zaakceptować lub zapytać, a nie mój, że nie tłumaczę każdej napotkanej osobie na co jestem chora.

Pozdrawiam :)
Justyna
 
 
asienka 

Wiek: 37
Dołączyła: 20 Wrz 2006
Posty: 41
Skąd: GLIWICE
Wysłany: Wto Paź 10, 2006 7:22 am   Re: Jak unikać ciekawskich?

alchemyx napisał/a:
...
W sumie mi to nie przeszkadza. Staram się z tym jakoś żyć. Najgorzej niestety jest
z ludźmi. Kiedyś jak miałem problem z dłonią to wszyscy wypytywali co mi się stało.
No i zaczynałem swoją opowieść. Gorzej było z osobami, które nie pytały a się po prostu
ciągle wpatrywały w dłoń jakby zaraz miały stamtąd wyjść robaki.
...


Ja mam super ;) pasnokcie i dłoniei mam ten sam problem. Super jak sie patrzą i pytają co ci sie stało, albo jak ludzie sie przesuwają w autbusie jak sie chwyce za barierkę :) zawsze mam dużo miejsca :D
_________________
Jedynym sposobem pozbycia się pokusy jest uleganie jej.
 
 
 
daro 


Wiek: 41
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 928
Skąd: Polska
Wysłany: Wto Paź 10, 2006 1:46 pm   

Ja też mam problem z łuszczycą dłoni, często ludzie gapią się i pewnie myślą sobie co to takiego, ale ja nigdy się nikomu nie tłumaczyłem, jak komuś o przeszkadza to jego sprawa, nie zależy mi na opinii i na tym co o mnie myślą obcy mi ludzie. :smile:
 
 
 
alchemyx

Dołączył: 04 Paź 2006
Posty: 12
Wysłany: Wto Lis 07, 2006 11:59 am   

Dzięki za informacje :) . Teraz trochę odwróciłem uwagę opatrunkami na głowie i rękach, bo byłem w szpitalu na wycinku skóry do badań. Swoją drogą to co zobaczyłem w szpitalu, jakie ludzie miewają choroby skóry to moje jakieś tam na rękach i placek na głowie to naprawdę pikuś...

pozdrawiam
_________________
Michał
Psoriasis arthropatica :(
 
 
Żelka_94 

Wiek: 34
Dołączyła: 20 Maj 2007
Posty: 98
Skąd: Kielce
Wysłany: Nie Maj 27, 2007 10:52 am   

Ja się kryję... tu jest strasznie duzo ciekawskich
Ostatnio zmieniony przez Żelka_94 Wto Paź 09, 2007 7:14 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
EWaa


Dołączył: 19 Lip 2006
Posty: 815
Wysłany: Nie Maj 27, 2007 5:03 pm   

z tego co widze to jestes z nad morza, to zle , że nie chodzisz na plaze, nie kapiesz sie w morzu , wiekszość z nas własnie nad morzem czuje sie lepiej i zalecza , slona woda , slońce to sprzymieżeniec w walce z łuszczycą... wybiez sie na plaże w bardziej ustronne miejsce jesli sie krepujesz i kozystaj ze slonca, natłuszczaj pózniej skóre :)
 
 
Żelka_94 

Wiek: 34
Dołączyła: 20 Maj 2007
Posty: 98
Skąd: Kielce
Wysłany: Pon Maj 28, 2007 1:17 pm   

wiesz ile tam ludu!!!!
 
 
anoil87 
ruda


Wiek: 30
Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 207
Skąd: Zabierzów/Kraków
Wysłany: Pon Maj 28, 2007 4:47 pm   

Żelka_94 napisał/a:
wiesz ile tam ludu!!!!


pewnie sporo ale z drugiej strony pomyśl.... jeśli sie będziesz zamykała przed światem przez łuszczycę to tak jakbyś dawała jej wygrać i zapanować nad ciałem które przecież jest TWOJE....

nie warto rezygnować z przyjemności tym bardziej że już i tak mamy przechlapane z tą chorobą :!:

nikt przy zdrowych zmysłach przecież Cie nie będzie wytykał palcami za to że masz coś na ciele.... nikt nie jest idealny, nikt nie ma super-hiper nieskazitelnie pięknego ciała przecież :mrgreen:
 
 
Żelka_94 

Wiek: 34
Dołączyła: 20 Maj 2007
Posty: 98
Skąd: Kielce
Wysłany: Pon Maj 28, 2007 5:58 pm   

anoil87 napisał/a:
Żelka_94 napisał/a:
wiesz ile tam ludu!!!!


pewnie sporo ale z drugiej strony pomyśl.... jeśli sie będziesz zamykała przed światem przez łuszczycę to tak jakbyś dawała jej wygrać i zapanować nad ciałem które przecież jest TWOJE....

nie warto rezygnować z przyjemności tym bardziej że już i tak mamy przechlapane z tą chorobą :!:

nikt przy zdrowych zmysłach przecież Cie nie będzie wytykał palcami za to że masz coś na ciele.... nikt nie jest idealny, nikt nie ma super-hiper nieskazitelnie pięknego ciała przecież :mrgreen:

Dla mnie jednak nie jest przyjemnoscią byc oblepioną wzrokami ludzi. W domu lepiej/.///
 
 
Ania:) 


Wiek: 35
Dołączyła: 24 Lip 2006
Posty: 237
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon Maj 28, 2007 6:02 pm   

Niestety bardzo trudno jest się przełamać psychiczine;/Zgadzam się z tym, że jesteśmy przewrażliwieini. Mnie się wydaje, że każda malutka plamka przyciąga wzrok innych. No ale trzeba żyć i nie można zamknąć się w domu!Ja myślę, że do wszystkiego trzeba dorosnąć i samemu się uporać:)
Pozdrawiam:)
_________________
Ania:)
 
 
Kucka 
Wariatka :P


Wiek: 30
Dołączyła: 10 Lip 2006
Posty: 258
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią Cze 01, 2007 1:44 pm   

żelka to jest taki dziwny tok myślenia :) Na plaży jest tyle ludzi że tylko ci sie wydaje ze wszyscy patrza na ciebie - tak działa twoja psychika. Ty jestes przekonana ze sie wszyscy na ciebei patrza a tak naprawde to moze kilka osob sie patrzy reszta jest zajęta soba :) Jezdzilam nad morze przez 7 lat co roku i zawsze wychodzilam normalnie na plaze no i wracalam prawie czysta :) :) :)
_________________
Kucka (Kucajka) - wieczna optymistka :D
 
 
 
Żelka_94 

Wiek: 34
Dołączyła: 20 Maj 2007
Posty: 98
Skąd: Kielce
Wysłany: Pią Cze 01, 2007 5:23 pm   

Nie zastanawiam sie czy ktos sie na mnie patrzy bo odkat mam luszczyce to nie jezdze nad morze
 
 
anoil87 
ruda


Wiek: 30
Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 207
Skąd: Zabierzów/Kraków
Wysłany: Sob Cze 09, 2007 9:33 pm   

mi akurat pomaga słońce... a nad morzem to super opala, może sie jednak skusisz dla celów zdrowotnych :?:

a co do "ciekawskich" to właśnie dzisiaj w sklepie rano ekspedientka sie zaczęła łapać za głowe i drzeć na pół sklepu "a co ty masaz na nogach, a co ty sobie zrobiłaś"... no i ten super wyraz obrzydzenia na twarzy.... można by powiedzieć że BEZCENNE :lol:

nie no cholera nienawidze takich sytuacji, aż normalnie mi taka gula w gardle stanęła :cry: .... przecież nie będe chodziła w długich spodniach jak jest 30 stopni :???:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Polecane strony montaż anten Warszawa | | | | | |