Łuszczyca Łuszczyca - leczenie - forum Łuszczyca
Leczenie, profilaktyka, wymiana doświadczeń

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Warto się zarejestrować - po zalogowaniu dostępne są dodatkowe opcje na forum i nie wyświetlają się reklamy


Poprzedni temat «» Następny temat
Tattoos
Autor Wiadomość
Pawlakki 

Wiek: 30
Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 1
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Wto Gru 26, 2006 3:04 pm   Tattoos

Witam, mam pytanie dotyczące tatuaży, jak Ł wpływa na tatuaże ? może tatuaż się popsuć czy coś, proszę o odpowiedź kogoś kto ma tatuaż i Ł :P bądź innych którzy wiedzą jak się może skończyć taki mix.
 
 
alchemyx

Dołączył: 04 Paź 2006
Posty: 12
Wysłany: Pią Sty 19, 2007 10:11 pm   

Sam jestem ciekaw, ale obawiam się że nie dostaniesz jednoznaczej odpowiedzi. To zależy od ciała. Jest takie zjawisko o dwuczłonowej nazwie (dwa nazwiska), którego nazwy teraz sobie nie potrafię przypomnieć. Polega ono na tym, że w miejscu uszkodzenia skóry pojawiają się zmiany łuszczycowe. Tutaj istenieje takie ryzyko.
_________________
Michał
Psoriasis arthropatica :(
 
 
viverna 


Wiek: 41
Dołączyła: 18 Lip 2006
Posty: 53
Skąd: Cyprus - Nicosia
Wysłany: Nie Sty 21, 2007 7:20 pm   

mam dwa tatuaze, z czego jeden spory - zajmuje mniej wiecej cale udo.robilam go jakos dwa lata temu, kiedy nie mialam jeszcze pojecia o l, ale rok temu, wiosna, poprawialam go.i wydaje mi sie, ze od tego sie zaczelo. w tej chwili tattoo wyglada slicznie, nie widac juz tej niecnej plamy (srednica okolo 2 cm) ktora zaczela moja przygode z l, skora w tym miejscu jest jasniejsza i tyle.uzywalam jedynie protopicu i to nie zawsze. ale jak ogolnie wiadomo kazde zadrapanie moze teoretycznie przerodzic sie w luszczyce. ja nie wiem ale zamierzam sobie przynajmniej jeszcze jeden zrobic:D jak szalec to szalec. aha - nie wiem, czy to ma znaczenie, ale ja mam luszczyce krostkowa rak i stop, moze z tego powodu nigdzie indziej mnie nie wysypalo (poza lokciem i pepkiem, ale takie to male, ze nawet nie smaruje samo znika, nie wiem czemu - moze sie boi cygnolinki??)
_________________
our souls are like a dragons....dragons on fire...
 
 
daro 


Wiek: 41
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 928
Skąd: Polska
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 11:29 am   

Ja też nie smaruję łokci bo nic mi nie pomaga, po jakimś czasie łuszczyca sama robi się mniejsza, a czasami większa, ale nie smaruje się niczym w tych miejscach, bo nic mi tam nie pomaga (ja mam na łokciach, dłoniach i czasami piszczele)
 
 
 
alchemyx

Dołączył: 04 Paź 2006
Posty: 12
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 11:42 am   

Z tym niesmarowaniem to trzeba uważać, jeśli łuszczyca się utrzymuje w jednym miejscu bo istnieje coś takiego jak łuszczyca zadawniona.

Tak na marginesie to o czym wspominałem wcześniej to Objaw Köbnera (http://pl.wikipedia.org/wiki/Objaw_Koebnera)
_________________
Michał
Psoriasis arthropatica :(
 
 
viverna 


Wiek: 41
Dołączyła: 18 Lip 2006
Posty: 53
Skąd: Cyprus - Nicosia
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 3:16 pm   

daro - dokladnie tak to u mnie wyglada.jak smarowalam to lokiec, pepek i miejsce na tatuazu nie chcialo wydobrzec, a jak zapomnialam, to okazlo sie, ze juz nic tam nie ma(ok, codziennie, dwa razy, smaruje sie balsamami nawilzajacymi,wiec moze i dlatego)

alchemyx - tez o tym myslalam.pewnie dlatego l w tych dwoch miejscach jest jak bumerang(o tym na tattoo nic nie powiem, zeby nie zapeszyc - zniknelo i nie ma, nic:)). drugiej strony pomyslalam tez, ze moze ta panienka z okienka ma taki charakter, ze jak sie o niej zapomni to znika? bo generalnie to zapomnialam o lokciu i pepku, przypominam sobie tylko jak leze i podpieram sie i ... no czuje, ze lokiec popsuty:)
_________________
our souls are like a dragons....dragons on fire...
 
 
Ata 
Ata


Dołączyła: 27 Sty 2007
Posty: 3
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie Sty 28, 2007 8:29 am   Kolczykowanie

Ja miałam kolczyka w brwi, wyjęłam go bo naokoło ranki zaczęło mi sie paprać łuszczycą...teraz mam wielka plame łuszczycową nad okiem...wiec nie polecam kolczykowania ciała które maja łuszczyce...


Pozdrawiam :)
_________________
Być szczęśliwym - tego trzeba się uczyć.
-- Eurypides
 
 
 
lulu.84 


Wiek: 32
Dołączyła: 19 Lut 2007
Posty: 6
Wysłany: Pon Lut 19, 2007 10:34 pm   

:mrgreen: Witam wszystkich...Ja tez sie obawialam ze bede mogła miec problemy z pania Ł, gdy sobie cos przekluje, ale stwierdzilam, ze dopoki nie spobuje to nie bede wiedziala.przekulam sobie dolna warge...i Nic.kolczyk pieknie sie eksponuje, zero zmian luszczycowych wokol niego.mam juz go 3 lata..musze dodac.A nie dawno przekulam sobie w gornej wardze...i tez jest pieknie...sliczna mala blyszczaca kuleczka i wokolo zero pani Ł. :grin: ale juz inaczej z tatuazem...mam na kostce i przechodzi na stope...czasem wyskoczy mi pare punktow na nim...ale sie tym nie przejmuje...bo juz taka uroda tej pani Ł, zawsze jej pelno tam gdzie najmniej pozadana jest :razz: ....i nie chce tu nikogo urazic, ani sprzeciwic sie jego pogladom natemat kolczykow i tatuazy przy tej chorobie...ale to naprawde fajna sprawa...i warto.Mimo niej.

dance.gif
Plik ściągnięto 26069 raz(y) 15,66 KB

 
 
boronia-lidka 
ferntree

Dołączyła: 17 Lip 2007
Posty: 7
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 11:22 am   Re: Tattoos

Pawlakki napisał/a:
Witam, mam pytanie dotyczące tatuaży, jak Ł wpływa na tatuaże ? może tatuaż się popsuć czy coś, proszę o odpowiedź kogoś kto ma tatuaż i Ł :P bądź innych którzy wiedzą jak się może skończyć taki mix.


Luszczyce bardzo latwo jest podraznic...np skaleczeniem ..czasami zalozeniem kolczyka do ucha, nosa...nieodpowiednimi kremami...takze tauaz tez moze spowodowac podraznienie luszczycy i wystapienie jej w zwiekszonej ilosci...
_________________
lilka
 
 
vree 

Wiek: 34
Dołączyła: 22 Maj 2008
Posty: 5
Wysłany: Pon Maj 26, 2008 12:50 pm   

kurde, pocieszacie mnie :)

Od 2 lat ide na poprawke mojego i dojsc nie moge, a ze jest tam gdzie ł miec nie zamierzam (wzgorek lonowy) to sie troche boje. A tu takie ladne mile slowka :mrgreen:
 
 
kinia90m 


Wiek: 28
Dołączyła: 12 Maj 2009
Posty: 11
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Maj 19, 2009 2:53 pm   

ja tak bardzo bym chciała zrobić sobie tatuaż ale znając moje szczęście to gdy go zrobię zostanie zniszczony przez zazdrosna panią ł. której się wydaje że tylko ona może ozdabiać moje ciało:) No racja potencjalnie każde skaleczenie może wywołać objaw choroby co się potwierdziło gdy kiedyś przecięłam sobie rękę na mojej ranie pojawiły się krosty nie na całej ale były aczkolwiek to był tylko jeden jedyny raz przy innych skaleczeniach nigdy nie było problemu, albo po prostu sobie nie przypominam takowego:)

Co nie zmienia faktu że JA CHCE TATUUUAŻ!! :( <beczy>
 
 
Agga 


Wiek: 37
Dołączyła: 04 Maj 2009
Posty: 69
Skąd: zielonka
Wysłany: Sro Maj 20, 2009 2:56 pm   

robiłam swój tatoo kilka lat temu w przerwie między wysypami
po zrobieniu nic mi nie wysypało ..no ale wtedy pani Ł siedziała w ukryciu :???:

przy ostatnim wysypie miałam też ł na tatoo ....wzór w tym miejscu jest deczko jaśniejszy ...ale naprawdę minimalnie ...myslę że poprostu skóra jeszcze nie doszła do siebie
ale generalnie kolor z tatoo mi nie wyszedł :grin:
 
 
kinia90m 


Wiek: 28
Dołączyła: 12 Maj 2009
Posty: 11
Skąd: Kraków
  Wysłany: Czw Maj 21, 2009 8:38 am   

hymmm to moze bym zaryzykowała :grin: w sumie nie mam nic do stracenia:)) Trzeba by nad tym pomysleć :roll:
 
 
Agga 


Wiek: 37
Dołączyła: 04 Maj 2009
Posty: 69
Skąd: zielonka
Wysłany: Czw Maj 21, 2009 3:04 pm   

Kinia
przede wszystkim przemyśl wzór i miejsce na ciele gdzie chcesz go zrobić
znam wiele osób które potem żałowały że sobie zrobiły :roll:
no i z racji tego że wzorek jest na cale życie nie polecam miejsc które u nas kobiet zmieniają swoje gabaryty ( przy ciążach itp. ) czyli biust , brzuch i tak modny ostatnio odcinek lędzwiowy i niżej :razz:
a co do Ł ..no trzeba sie liczyć z wysypem po zrobieniu ....pytanie tylko czy nie zrobienie uchroni nas przed wysypem :roll: :???:
 
 
saba_yo 
TRANCE 4ever :)


Wiek: 29
Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 125
Skąd: Włocławek/Poznań
Wysłany: Czw Maj 21, 2009 5:09 pm   

ja słyszałem ze jak kilka razy pani ł zawita na naszym tatoo np na polowie tatuaza chodzi miedzy innymi o wieksze wysypy to tatoo zaczyna blednąć i sie robie takie blle xd

to moze byc sposób na pozbycie sie taoo
juz nie operacje laserem
a pania Ł zxd
ciekawe czy jak np bym doprowadzil specjalnei taka łuszczyce ostra nie leczona stara na tatuaz a potem ja wyleczyc i znika nam ? XD
haha :P
_________________
Mów mi sebeek ;)

Otworzę plażę łuszczyków :D
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Polecane strony montaż anten Warszawa | | | | | |