Wiek: 67 Dołączyła: 26 Maj 2009 Posty: 5953 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Wto Mar 09, 2010 7:41 pm
Ale Ty mnie i tak kochasz Heniutek!
A to ze sie z tygryskiem staracie to bedzie Wam policzone na K9 czy gdzies tam gdzie harmonia gra czy ktos na niej-jakos tak to szło!
zeby nie bylo niedomowien w sprawie pieczenia to prosze bardzo:
mięsko najlepiej jest we wstępnej fazie piec w wyższej temperaturze (rozgrzewamy piekarnik do temperatury 220-250ºC), żeby skórka na zewnątrz się zapiekła i sok nie wyciekł. Po około 15-30 minutach temperaturę zmniejszamy nawet do 140-160ºC. W trakcie pieczenia od czasu do czasu polewamy mięso powstałym sosem.
a co to znaczy "dobre"
jak w miesko swobodnie włazi widelec to jest dobre
_________________ kot tez czlowiek, tylko ma ogon, futerko i jest madrzejszy...
Wiek: 67 Dołączyła: 26 Maj 2009 Posty: 5953 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Sro Mar 10, 2010 11:35 am
Ktos madry powiedział:
Nikt nie jest tak głupi żeby od czasu do czasu głupiego nie udawał
uwielbiam jak Heniutek pedagogicznie usiłuje mnie naprawic
Tygrysko dzieki bardzo za wyjasnienia,ja wszystko teraz pieke w rekawie-takie moje nowe hobby
gosc [Usunięty]
Wysłany: Sro Mar 10, 2010 6:06 pm
Dobrze żeś ten rękaw załapała bo od tej opieki nad Tobą to mnie już ręce bolą
Wiek: 67 Dołączyła: 26 Maj 2009 Posty: 5953 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Czw Mar 11, 2010 9:39 am
Uroczyscie oswiadczam że Heniutek to 100% kobieta o imieniu HENRYKA
Heniutek to moja radosna twórczosc-nie zrezygnuje z tej nazwy nawet gdyby mnie brali na męki!
Heniutek czy juz dobrze wyjasniłam?
Ściskam cie jak nie wiem co na cały dzień,całą reszte też- czy juz rozpisaliscie konkurs na skarbnika?
Wiek: 49 Dołączył: 10 Lip 2006 Posty: 928 Skąd: Polska
Wysłany: Czw Mar 11, 2010 4:54 pm
A na tej działce będą się pasać biedronki - czyli my i się będziemy opalać i wypalać łuszczycę
gosc [Usunięty]
Wysłany: Czw Mar 11, 2010 6:14 pm
Szaterku co do wyjaśnień to tak naprawdę....cieszę się,że jeszcze w coś wierzysz na 100% bo ja to chyba niekoniecznie
A na tę posadkę skarbnika to Ty raczej swojej kandydatury nie wystawiaj proszę jesteś bardzo niekompatybilna z autorem pomysłu a zarząd musi być przecież jednomyślny.
Dareczku w zupełności się zgadzam ciekawam tylko czy aura tego lata dopisze
_________________ Poczuj jak smakuje zło, będąc więźniem moich rąk...
gosc [Usunięty]
Wysłany: Czw Mar 11, 2010 6:43 pm
Gwiazdeczko to żeby Ci tak głodno nie było mam taki fajny, wypróbowany przepis na piernik, o dziwo bez miodu.
Nazywany w mojej rodzinie ciastem emeryta bądź rencisty, bo jest tani i szybko się go robi..
Bierzemy wielka miskę i wrzucamy po kolei, albo jak popadnie:
- 2 szklanki mąki
- 1 szklankę mleka
- 1 szklankę cukru
- jedno (!) jajko
- 1/3 szklanki oleju
- mały słoik dżemu, powideł, co mamy pod ręką
- 2 łyżeczki kakao
- 2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1 łyżeczkę cynamonu
Mieszamy składniki do uzyskania jednolitej masy i wylewamy do foremki,
z podanych składników wyjdzie masa na średnią tortownicę, dlatego na większą blachę wszystkiego bierzemy razy dwa. Piecze się około 50 minut w porywach do godziny. Zawsze można zanurzyć widelczyk albo patyczek i sprawdzić, czy masa się nie maże.
Smakuje wybornie ze szklanka zimnego mleka, a ja go najbardziej lubię lekko czerstwego.. tylko rzadko udaję mi się go uchować na tyle długo, żeby sobie spokojnie sczerstwiał..
mam jakas dziwna pseudogrype chyba... tzn. wszyscy w domu maja tata byl dzis u lekarza i przyniosl taka interesujaca diagnoze - na dokladke oczywiscie nie mam czasu chorowac...
przezyje - potrzebuje wiosny i slonca - a jak mi nie przejdzie to we wtorek pojde do lekarki... moze ona wyduma cos innego bo lekarz taty to idiota
pocieszyl tate ze to miesiac bedzie trwac...
_________________ kot tez czlowiek, tylko ma ogon, futerko i jest madrzejszy...
Wiek: 67 Dołączyła: 26 Maj 2009 Posty: 5953 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Pią Mar 12, 2010 7:22 am
Kocie chyba kichasz na ekran-już swoją częsc kataru otrzymałam!
Skarbnikiem nie zamierzam byc aczkolwiek gdyby tak zebrac zrywem społecznym kase,wykupic działke i wyeksmitowac w stosowne miejsce
Wszyscy szczęsliwi i brak rannych
Kolejną sałateczke-szybką,smaczna i ŁATWĄ poproszę-musze sie wykazywac,sympatia syna nas nawiedza
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum