Witam
Chciałem dzisiaj kupić clobazę do natłuszczania głowy, ale nie było i kupiłem cutibaza - czy tym kremem również mozna natłuszczać "kiepełek"?
Krysiu - jeszcio ni szto nie pałucził - żałka.
pozdrawiam
Romano
PS.
zmienilam sklad masci teraz masz ułozona przez farmaceute...który sam choruje na łuszczyce.Poniewaz nie stosowałes nigdy proderminy dlatego napisał 3 rózne "siły" masci...10,20,40..cala reszta jest bez zmian...to jest na duzą puszke masci na 200,0!
identyczna otrzymał Daro i...mozecie wymieniac sie doswiadczeniami ze smarowania.Sama jestem ciekawa jak "was" ruszy
_________________ DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE , WIERNI PO PORAŻCE Motto Falubazu
Witam
Wielkie dzięki Krysiu za pomoc , paczuszkę otrzymałem i - dopiero dzisiaj posmaruję się otrzymanymi specyfikami. Tym psora stop, postaram się posmarować na jedno ognisko przez czas na jaki specyfiku starczy. A po receptę (z Twoim składem) , na pewno pójdę dopiero we wtorek - niestety, (ale jak to Ty nazywasz) muszę dużo porabotać.
Narazie, "lecę" ciałko i główkę daivonexem - pażywiom - uwidim.
Przepraszam że wtrącam wyrazy radzieckie, ale Zielona Góra - to cudowne festiwale piosenki radzieckiej i oczywiście stacjonujące (daaaaawno temu) radzieckie jednostki wojskowe. O pięknie miasta nie wspomnę.
pozdrawiam
Romano
Wiek: 67 Dołączyła: 26 Maj 2009 Posty: 5953 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 3:16 pm
Zielona Góra to FALUBAZ! TOZASTAL(koszykowka)...a rosjanie staconowali w Legnicy,Szprotawie...ale w Zielonej Gorze nigdy ich nie było
postosuj sobie poprobuj,nie mam pojecia ktora doszla...powinny byc dwie...moze i druga dotrze...powodzenia...sorki ze nie jest tego duzo ale...uszczknęlam deczko ...z tego co dostaje dla "moich"relanych podopiecznych
_________________ DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE , WIERNI PO PORAŻCE Motto Falubazu
Wiek: 49 Dołączył: 10 Lip 2006 Posty: 928 Skąd: Polska
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 8:05 pm
No to romcyś zaczynasz od tego co ja prodeminka się kłania
Ja też teraz mam zamiar na tym jechać, a ile zajadę nie wiem, ale moje zmiany są okropne wysypuje coraz bardziej i bardziej, niedługo nie będzie zdrowego miejsca, kupę lat na plecach nie miałem a teraz zaczyna się, nie mówię już o dłoniach i nogach bo tam tragedia.
Jak byłem młody z ojcem używałem jakiś maści jak smoła śmierdziały, może to coś z tego nie pamiętam, ale muszę spróbować, kiedyś mieszałem różne maści z ojcem i się smarowaliśmy, ale teraz połowa niedostępna.
Napisz jak tam u ciebie będzie działać, ja na razie jeszcze nie smarowałem się, mam zamiar to owijać folią, bo u mnie są duże zmiany, nogi całe ręce też, więc w gaciach cały dzień nie będę latać jak murzyn muszę się owinąć, może jutro zacznę, bo dziś nie dostałem w sklepie folii
Witam
Byli, byli w ZG (choćby na zakupach). Jam ci wopista służący na zachodniej rubieży w stopniu st. kaprala i od Świnoujścia po Lubań i niewielki rozpoznanie miałem. Ale to było dawno i nie ma co sierpa prostować.
Dzisiaj pani z apteki namierzyła proderminę, zakupi i najpóźniej po świętach będę miał mazidło. Powiedziała że muszę kupić całą (ile?,mówiła, ale nie pamiętam) porcję ok.100,-, bo zwrotów nie ma.
Tymczasem "jadę" na daivonexie. A jak idzie smarowanie u daro?
pozdrawiam
romano
Wiek: 49 Dołączył: 10 Lip 2006 Posty: 928 Skąd: Polska
Wysłany: Sro Gru 21, 2011 6:28 am
Smarowałem 2 razy na plecach na ok. 1,5 h, póżniej po zmyciu tego (a ciężko to sie zmywa) nawilżałem medidermem - po 2 stosowaniach muszę powiedzieć, że efekty ładne, szczypało mnie jak to nalożyłem, ale miałem plecy podrapane, zmiany są bardziej płaskie i o wiele mniejsze, także napewno pomaga, będę pisać dalej co i jak z mojego smarowania prodeminą, smrud straszny tej maści, ale trzeba jakoś wytrzymac, dodam nie smaruję się nią codziennie ale efekty widać (zmiany mniejsze, bledsze), mam zamiar maznąć sobe moje zmiany na nogach i łokciach, takze dam znac jak bedzie dzialac
Witam
Wczoraj, dotarła do mojej apteki prodermina . Pani zrobiła maść wg.
1. Ac. salicylici 1,0
2. proderminu 2,5
3.paste Zinci ad 50.0
Wczoraj posmarowałem na 1 godzinkę - zmyłem i naturalny krem oliwkowy lekka formuła firmy Ziaja.
dzisiaj 2 godzinki - zmycie - krem oliwkowy.
Czy może ktoś ma sprawdzone, jak długo należy być wysmarowanym do czasu zmycia?
oraz ile razy dziennie smarować i jak długo można stosować proderminę.
Umówiłem się z panią aptekarką, że będziemy zwiększać stężenie proderminy.
Oczywiście relację z leczenia będę zamieszczał (może ze zdjęciami).
pozdrawiam
romano
Wiek: 67 Dołączyła: 26 Maj 2009 Posty: 5953 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Sob Sty 21, 2012 4:47 pm
Romcys tu jest fragment postu mojego kolegi farmaceuty z innego forum,on robił masi juz setki,oto jego porada:
"Przykładowe receptury z Proderminą:
Rp.
Prodermini 10,0 lub 20,0 lub 40,0
Zinci oxydati 50,0
Acidi salicylici 4,0
Cerae flavae 20,0
Vaselini albi ad 200,0
M.f. ung.
Powyższy skład odpowiada maści PSORISAN - która również jest już niedostępna."
a tu masz przepisy od drugiego kolegi tez farmaceuty:
"Kilka dobrych przepisów jest w pierwszym poście.
Rp.
Prodermini 5 lub 10
Pastae Zinci ad 100,0
M.f. pasta
Stosowałem, świetnie działało, wczoraj dodałem trochę parafiny, tak jak było w pierwszym poście, czyli:
Prodermini 5 lub 10
Paroffini liq. 15
Pastae Zinci ad 100.0
M.f. pasta
Konsystencja wydaje mi się lepsza, parafina rozcieńczyła trochę proderminę, przez co lepiej ją zmyć. Lepiej też rozprowadza się na skórze.
Zaletą pasty cynkowej jest to, że działa też lekko przeciwzapalnie, osuszająco i łagodzi świąd.
Jeśli ktoś ma łuskę do wyżej wymienionych składów można dodać jeszcze 5 gram kwasu salicylowego, który działa keratolitycznie, więc ją rozpuści. Mi kwas salicylowy tylko podrażnia skórę, więc go nie stosuję.
Ciekawy wydaje się też przepis
Rp.
Prodermini 5 lub 10
Vaselini ad 100
M. f. ung
Będzie dodatkowo natłuszczał skórę."
Prodermine stosuje sie 2xdziennie rano i wieczorem podobnie jak cygnoline,po 2h trzeba zmyc.Przy leczeniu łuszczycy takiej zadawnionej trzeba uzywac dosc wysokich stezen proderminy(10% +- okolo 20% ta twoja to ...lekuchno za cienka jest na leczenie....
_________________ DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE , WIERNI PO PORAŻCE Motto Falubazu
Witam
Właśnie mija 10 dni jak stosuję proderminę.
Oto fotorelacja:
Niestety, nie mogę "wrzucić" tabelki stosowania .To opiszę:
rano - krem oliwkowy lekka formuła Ziaja po pracy - Prodermina na 2 godziny - zmycie - krem oliwkowy lekka formuła Ziaja
po trzech dniach będąc w niemczech kupiłem MELKFETT Rosmanna - krem nagietkowy z witaminą A,E und F. i stosuję:
rano - krem Ziaja
po pracy - prodrmina na 2 godziny - zmycie i melkfett
wieczorem - prysznic i krem Ziaja.
Krem Ziaja - bardzo szybko wchłania się.
Malkfett - długo natłuszcza
Skład maści z proderminą podany wcześniej. W zależności od efektów stosowania, umówiony jestem z panią z apteki, że następną maść wymiesza wg. któregoś składu otrzymanego od szater .
pozdrawiam, proszę o uwagi i pamiętajcie że jeszcze trwa karnawał
Romano
Wiek: 67 Dołączyła: 26 Maj 2009 Posty: 5953 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Pon Sty 30, 2012 5:36 pm
Romcys czy ten purpurowy kolor utrzymuje sie przez cały czas czy tylko po smarowaniu i zmyciu?
Dzielny jestes okrutnie...bardzo ci zazdroszcze determinacji
Tak sobie mysle ze Tobie to sie medal nalezy za te starania,systematycznosc i cierpliwosc w leczeniu...wielki szacun mistrzu
_________________ DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE , WIERNI PO PORAŻCE Motto Falubazu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum