Kasia23dublin
Wiek: 41 Dołączyła: 02 Maj 2007 Posty: 4
Wysłany: Sro Maj 02, 2007 12:45 pm DAIVONEX
Witam wszystkich tych szczesliwcow z luszczyca:)sama ja posiadam i w koncu zaakceptowalam to...ale teraz ogladalam program Next American Top Model i tam wygrala dziewczyna ktora stosowala krem Daivonex-jej cialo bylo pokryte luszczyca w 60%-i jej w zupelnosci pomoglo...bylam tez u dermatologa i tez potwierdzil ze to dziala i to nowy lek-dal mi probke, mam pytanko czy ktos z was stosowal ten lek???
Ostatnio zmieniony przez Kasia23dublin Sro Maj 02, 2007 4:09 pm, w całości zmieniany 1 raz
nigdy o tym nie słyszałam... znasz więcej szczegółów?
Kasia23dublin
Wiek: 41 Dołączyła: 02 Maj 2007 Posty: 4
Wysłany: Sro Maj 02, 2007 4:08 pm
wierszokletka napisał/a:
nigdy o tym nie słyszałam... znasz więcej szczegółów?
Byl program w TV w Irlandii-bo tam teraz mieszkam "American next top model" i tam wygrala dziewczyna ktora miala 60%ciala pokrytego luszczyca, wiec wybralam sie do tutejszego lekarza i on powiedzial ze jest nowy lek DAIVONEX-nie znalazlam zadnej inf po polsku ale moze za malo szukalam :)ale wejdz na ta strone http://www.csl.co.nz/Daivonex.asp
albo google Davinex:)
Jak najbardziej można go nabyć w Polsce, jest to pochodna witaminy D3 i trochę kosztuje - maść 30g powyżej 60zł, krem w takiej samej cenie.
Oto parę informacji o Daivonexie: http://www.przychodnia.pl...letter=&lek=615
Odpowiednikiem (podobno tańszym) jest Sorel, ja uważam że jest drogi...
Maść 30g kosztowała ok. 45- 50zł a płyn 60ml - ok. 60zł ale widzę, że można kupić trochę taniej. Co do efektów to niestety były marne, więc ja spasowałam i raczej nie będę wydawać pieniędzy.
Skład:
1 g maści, kremu lub 1 ml płynu zawiera 50 µg kalcipotriolu.
Działanie:
Lek przeciwłuszczycowy do stosowania zewnętrznego, pochodna witaminy D3. Hamuje rozrost keratynocytów i normalizuje proces ich różnicowania.
Wskazania:
Maść i krem: łuszczyca zwykła. Płyn do stosowania na skórę głowy: łuszczyca owłosionej skóry głowy.
Przeciwwskazania:
Nadwrażliwość na składniki preparatu. Zaburzenia metabolizmu wapnia.
Środki ostrożności:
Nie stosować na skórę twarzy.
Ciąża i okres karmienia piersią:
Nie zostało potwierdzone bezpieczeństwo stosowania w ciąży i okresie laktacji.
Działanie niepożądane:
Miejscowe, przemijające podrażnienie skóry, rzadko zapalenie skóry twarzy.
Dawkowanie:
Cienką warstwę kremu lub maści nanosi się 2 razy dziennie na chorobowo zmienioną skórę i delikatnie wklepuje; w leczeniu podtrzymującym w niektórych przypadkach wystarczające jest rzadsze stosowanie preparatu. Nie należy stosować większych ilości kremu lub maści niż 100 g tygodniowo. Płynem smaruje się 2 razy dziennie (rano i wieczorem) zmienioną chorobowo skórę głowy. Nie należy stosować więcej niż 60 ml płynu na tydzień. W przypadku łącznego stosowania płynu i kremu/maści nie należy przekraczać dawki 5 mg kalcipotriolu na tydzień, tj. 100 g maści lub kremu.
Uwagi:
Przed rozpoczęciem leczenia i po jego zakończeniu należy oznaczyć stężenie wapnia we krwi, należy je także kontrolować podczas długotrwałego stosowania (w przypadku hiperkalcemii lek należy odstawić).
Wiek: 34 Dołączyła: 04 Maj 2007 Posty: 1 Skąd: ok.gniezna
Wysłany: Pią Maj 04, 2007 7:30 pm
wczoraj byłam u lekarza i zapisał mi daivonex. Niestety w aptece go nie maja i musiałam go zamówić. Jedyny problem to że kosztuje 60 złotych! A wam on pomaga?
mi właśnie lekarz przepisał Sorel, czyli z tego co tu przeczytałam tańczy zamiennik....
Używam go na przemian z Dermovate i do tego łykam Sandimmun neoral (wiem że sie truje tym straszliwie ale cóż ) i musze Wam powiedzieć że nawet mi pomaga.... w każdym razie widze POPRAWĘ a moja łuszczyca jest baaardzo oporna ...
aha, chyba nie wspomniałam że stosuję tą "kurację" już trzeci miesiąc......
a ja wczoraj dostałam receptę na Daivonex. moja dermatolog nawet mi wytłumaczyła dlaczego mi tego wcześniej nie przepisała. podobno w Polsce było ograniczenie, iż można było stosować tę maść dopiero od 21 roku życia... no to mi trochę brakowało
a co w tym diavonexie jest takiego że go można stosować dopiero po 21. roku życia .... ja też mam go w domu, ale niestety nie przepisał mi lekarz tylko zdobyłam w inny sposób. .... co prawda brakuje mi tylko rok do 21 ale jednak wolałabym wiedzieć dlaczego takie dziwne ograniczenia
skoro lekarz Ci tłumaczył to pewnie wiesz coś na ten temat.....
dokładnie to nie wiem o co chodzi, ale wiem, że takie ograniczenia to tylko w Polsce były, teraz chyba już jest od 15, bo w innych krajach można właśnie od 15 lat to stosować.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum