Dzięki Beti za te miłe słowa, też mam cichą nadzieję że to ruszy tylko ciekawe ile tych serii trzeba będzie wziąść i jak długo to potrwa narazie jestem na zwolnieniu lekarskim ale wiesz jak to jest wdzisiejszych czasach w pracy ale co tam głowa do góry trzeba myśleć o sobie .Pozdrawiam!
_________________ marianna
gosc [Usunięty]
Wysłany: Wto Cze 30, 2009 11:10 pm
Znajomy też bierze enbrel,też miał 7 zastrzykow i jak twierdzi dopiero teraz zaczyna widzieć poprawę.Może Ty potrzebujesz większą dawkę,sama wiesz,że organizm organizmowi nierówny.Uwierz,że będzie dobrze,a będzie.Zobaczysz.Pozdrawiam serdecznie,trzymam kciuki
Zaczyna mnie to denerwować, pojechałam bardzo wcześnie przyjęto mnie na oddział posiedziałam ze dwie godziny na łóżku i tu wiadomość!!!Nie minęło jeszcze14 dni od ostatniego pobytu trzeba wracać do domu
(tylko szkoda że nikt o tym wcześniej nie pomyślał)a tak robię sobie wycieczki po 60km w te i zpowrotem
_________________ marianna
gosc [Usunięty]
Wysłany: Czw Lip 02, 2009 8:45 pm
Polska rzeczywistość.Najpierw wyznaczają terminy,a potem się dziwią kto to zrobił i dlaczego tak.Przykro mi,że tak się stało.Pozdrawiam serdecznie
:cry: Polska rzeczywistość.Najpierw wyznaczają terminy,a potem się dziwią kto to zrobił i dlaczego tak.Przykro mi,że tak się stało.Pozdrawiam serdecznie
Taaa chciałoby się powiedzieć - witajcie w polskim piekiełku - życzymy miłego pobytu.
Wiek: 67 Dołączyła: 26 Maj 2009 Posty: 5953 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Czw Lip 09, 2009 1:59 pm
Maściożerca napisał/a:
BT37 napisał/a:
:cry: Polska rzeczywistość.Najpierw wyznaczają terminy,a potem się dziwią kto to zrobił i dlaczego tak.Przykro mi,że tak się stało.Pozdrawiam serdecznie
Taaa chciałoby się powiedzieć - witajcie w polskim piekiełku - życzymy miłego pobytu.
Beatka(BT37) od poniedziałku jest w szpitalu na reumatologii.Totalnie nic nie są w stanie zrobić!Nikt się tam niczym nie przejmuje.Prawie żadnych badań!Leki bierze swoje bo w szpitalu nie maja.Liczyłysmy na leczenie biologiczne,bo bierze dawki leków najwyższe jakie można brać,niestety leki biologiczne to chyba temat tabu.Cieszyłam się że jej pomogą.Niestety ,trzeba szukać innego wyjscia.
_________________ DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE , WIERNI PO PORAŻCE Motto Falubazu
:cry: Polska rzeczywistość.Najpierw wyznaczają terminy,a potem się dziwią kto to zrobił i dlaczego tak.Przykro mi,że tak się stało.Pozdrawiam serdecznie
Taaa chciałoby się powiedzieć - witajcie w polskim piekiełku - życzymy miłego pobytu.
Beatka(BT37) od poniedziałku jest w szpitalu na reumatologii.Totalnie nic nie są w stanie zrobić!Nikt się tam niczym nie przejmuje.Prawie żadnych badań!Leki bierze swoje bo w szpitalu nie maja.Liczyłysmy na leczenie biologiczne,bo bierze dawki leków najwyższe jakie można brać,niestety leki biologiczne to chyba temat tabu.Cieszyłam się że jej pomogą.Niestety ,trzeba szukać innego wyjscia.
Już wróciłam ze szpitala to leczenie biologiczne też nie gwarantuje pomocy każdemu organizmy są różne jestem tym któremu za bardzo nie pomaga 7 zastrzyk i bez specjalnych efektów ale jest możliwość po skończeniu kuracji przejście na inny lek biologiczny .Nie wiem dlaczego u was tak trudno załapać się na te leki biologiczne.Beatce życzę dużo zdrowia i dalszej pogody ducha :smile:Wczoraj do Was napisałam ale chyba to gdzieś żle wysłałam pozdrawiam
_________________ marianna
gosc [Usunięty]
Wysłany: Sob Lip 11, 2009 3:23 pm
Marianno pięknie ci dziękuję Uwierz proszę w to,że pomoże Ci ten lek,nawet jeśli do tej pory nie było tego oznak,a jeśli nie widzisz zmian i nie chcesz go brać to poproś o zmianę leku na remicade(to są kroplówki).Też lek biologiczny.Ale ja wierzę,że że enbrel Ci pomoże,cały czas trzymam kciuki.Serdecznie pozdrawiam
Z leczenia narazie nici znowu infekcja jestem na antybiotyku krok do przodu a dwa do tyłu zaostrzyło się bardzo ale trzeba to przetrzymać.Pozdrawiam.
_________________ marianna
gosc [Usunięty]
Wysłany: Sob Lip 25, 2009 7:42 pm
Przykro mi Marianno ,ale pamiętaj,że nie jesteś sama,ja cały czas trzymam kciuki za Ciebie,a Ty tylko uwierz,że będzie dobrze i będzie zobaczysz.Przynajmniej ja w to wierzę.Pozdrawiam Cię serdecznie,życzę uśmiechniętego weekendu i słonka.
Cześć Beatko znowu same miłe słówka ,dzięki bardzo kiedyś to się chyba trochę uspokoi dobrze ,że jestem na zwolnieniu to mam więcej czasu dla siebie po niedzieli pojadę do szpitala to może znowu coś ruszy do przodu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum