[quote="dosia20011"]z tego co wiem to rybki żyją w wodzie 34 stopnie C. i chyba takie warunki trzeba im zapewnić
http://www.youtube.com/watch?v=JLJkaznEzhE
http://www.fawa.pl/topics44/5333.htm tu ciekawe dyskusje na temat tej rybki[/quote]
Hihi. Sanepid nie miał powodów i nie ma powodów. Po prostu nie ma przepisów. Niby dlaczego taki zabieg jest niehigieniczny? A co jest higieniczne? Zakupy z wózkiem w markecie? Jazda autobusem? Hamburgery w McDonalds? Nie dajmy się zwariować...
[quote="tygryska"]a calowana rybka nie spelnia zyczen? buuuuu szkoda ;)[/quote]
To wszystko zależy. Czy całujesz samczyka czy samiczkę. Czy pod ogonek czy w usteczka. I ile razy!... I trzeba wierzyć! ;)
Z tą higienicznością to bez przesady. Przecież warunki muszą być dobre i takie są myślę. A co jak się kąpiecie w jeziorze i tam różne anakondy i inne rekiny się ocierają :shock: To nie jest przecież nic takiego, a woda ww jeziorach to często jest syf, więc taka kąpiel ze zdrowotnymi rybkami jest higieniczna :)
Ps. A co do tych wózków w hipermarketach, to słyszałem ostatnio w radiu, że sanepid zrobił w paru miejscach inspekcje i się okazało, że na takich wózkach jest od groma bakterii, zarazków i grzybów. Co ciekawe można dostać za to horrendalną karę aż 1000 zł :P
sprawa rybek wydaje sie sympatyczna - moze dlatego ze osobnik je nam przedstawiajacy jest sympatyczny wiec kochany adminie trudno bedzie te watki rozdzielic ;)
ogolnie dla mnie za daleko szczecin ale jak ktos pojedzie i sprawdzi to moze potem bysmy jakas grupa sie ruszyli? ;)
Pan od rybek bardzo akuratny jest i być może zorganizuje jakis turnus-niekoniecznie w sezonie-załatwi jakies niedrogie spanko i.....wtedy jak my popróbujemy tych rybek ich umiejętnosci(wachlarz atrakcji można rozwinac-np.dla tych co rybki może niekoniecznie :oops: )to lepszej reklamy nie można sobie wymarzyc :mrgreen:
I teraz wszystkie te odważne sie pozamykaja..... :lol: :lol: :lol:
Mam takie pytanko czy te rybki to czyms bardziej konkretnym sie żywią,czy nie powinna być jakas okreslona ilosc osób dziennie bo...może rybka zaszkodzic nadmiar albo.....jak zobaczą kolejną porcje w basenie to....poprostu...zachowując zdrowy rozsądek...zlekceważą kolejne danie :mrgreen:
[quote="szater"]I teraz wszystkie te odważne sie pozamykaja..... :lol: :lol: :lol:
Mam takie pytanko czy te rybki to czyms bardziej konkretnym sie żywią,czy nie powinna być jakas okreslona ilosc osób dziennie bo...może rybka zaszkodzic nadmiar albo.....jak zobaczą kolejną porcje w basenie to....poprostu...zachowując zdrowy rozsądek...zlekceważą kolejne danie :mrgreen:[/quote]
Nie nie. Martwego zniszczonego naskórka nie mamy tak dużo żeby rybki najadły się do syta przy pierwszym kliencie. Kilkunastu może nie wystarczyć dziennie. Dokarmiam je wieczorkiem zawsze dodatkowo. :) Co do porcji w basenie wygląda to w ten sposób, że porcje podawane są kolejno. Jedna się kończy, kolejna zaczyna. Jeśli w trakcie trwania pierwszej podamy kolejną rybki zostawią te pierwszą...
Jak dla mnie to sezon wakacyjny odpada......Mam tak atrakcyjnie zapełniony czas ze nawet najwspanialszy waleń nie skusi mnie do zaniechania zaplanowanych wrażeń.... :mrgreen:
U mnie słoneczko latem z moją skórą takie cuda wyczynia,że rybki to one niekoniecznie :grin:
No chyba,że mnie Szater w taki stres wpędzi :razz: ,że @ sypnie,ale wtedy prof. będę miała pod ręką...jakby cóś :lol: :lol:
Pan od rybek jest taki sympatyczny i nie wciska kitu, że jak bym mieszkał w okolicach to pewnie bym się wybrał :) Tu nie chodzi o same rybki, ale też o podejście do człowieka. Cenię sobie szczerość. Jak kiedyś znajdę się w Szczecinie to wpadnę się obskubać ;)
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You cannot attach files in this forum You can download files in this forum